Biskupia Kopa to świetny pomysł na spędzenie weekendu z rodziną/przyjaciółmi. (fot. Marek Koteluk)

Wyprawa na Biskupią Kopę

Yael Adler: „Skóra. Fascynująca historia”, Wydawnictwo Feeria Science, 2017

Skóra. Fascynująca historia.

Za niskie pensje farmaceutów i techników farmaceutycznych wcale nie ponoszą winy sieci apteczne.

Zarabiamy za mało

W roku 1820 Rada Lekarska opracowała pierwszą Ustawę dla aptek. Według niej zezwolenie na założenie apteki mógł otrzymać farmaceuta po uzyskaniu dyplomu aptekarza bądź magistra farmacji.

Serwitor, uczony, sprzedawca

Czy chorzy na nadciśnienie mogą pić kawę? Czy pomiary ciśnienia można wykonywać na prawej ręce?

Fakty i mity o nadciśnieniu

Zaaplikuj się

Zaaplikuj się

Autor: Sylwia Płusa

Aplikacje na smartfony to temat przerabiany już niemal dla każdego rodzaju użytkownika, każdej profesji i każdego telefonu. Pierwsze koty za płoty, ściągnęliśmy już trochę w swoim życiu, jedne dla zabawy, inne z ciekawości, jeszcze inne z nadzieją na to, że kiedyś zrobimy z nich solidny użytek. Z ręką na sercu można przyznać, że większość aplikacji daje najwięcej radości w momencie ich wyszukania i ściągania, takie tam planowanie idealnej przyszłości „od jutra”. Zabawa w kolekcjonerów wirtualnej poziomicy czy aplikacji badających rytm serca po podłączeniu do ajstetoskopu niewiele jednak daje. Czy w smartfonach znajduje się coś, czego możemy realnie i z pożytkiem aptecznym użyć?

Odpowiedź brzmi: tak, ale pod pewnymi warunkami. Nie każda aplikacja, która mami nas innowacyjnym rozwiązaniem, w stylu bezkonkurencyjnego odpędzania komarów z ogródka jest cokolwiek warta. Nie jestem mobilną specjalistką, wszystko roztacza się z poziomu szarej użytkowniczki, więc wybory były jak najbardziej subiektywne i stronnicze. Ale chcecie - to poczytajcie.

Na początek - emPendium. Wiarygodna baza leków, poziomów refundacyjnych, zastosowania, dawkowanie. Wyszukiwarka ICD-10. Dodatkowo przez określony licencją czas podręcznik chorób wewnętrznych Szczeklika. Dla tych, którzy nie dysponują na stanowisku w pracy dostępem do Internetu oraz innymi bazami wiedzy- może okazać się zbawienna, co tu więcej pisać.

DrWidget Interakcje - moduł podobnej do emPendium aplikacji umożliwiający przeanalizowanie wzajemnych stosunków, w jakich pozostają zażywane leki, a także wpływu danej substancji na kobietę w ciąży bądź kierowcę. Nie oszukujmy się, nasza głowa jest za mała, by zapamiętać wszystkie typy interakcji, jakie mogą się przytrafić. Drugą dobrą zakładką Widgeta jest MedCalc umożliwiający obliczenie m.in. powierzchni ciała.

Dla tych, co jeszcze wierzą w siłę zastrzyku lub wrócili do tej ideologii z podkulonym ogonem - MeduSzczepienia - informacje o tym, jak się szczepić, przeciwko czemu i kiedy. Zapamiętuje podane już szczepienia, przypomina o kolejnych. Dodatkowo szybko podpowie nam, jakie szczepienia są niezbędne, jeśli już dziś zaplanujemy podróż na koniec świata.

Normy Laboratoryjne przygotowane przez Via Medica dla szybkiego sprawdzenia, czy jeszcze mieścimy się w tabelkach. Bo normalność jest w niektórych dziedzinach jednak w cenie.

Przypominajki. Zwykłe notatki możemy już dawno przylepiać na ekranie telefonów, możemy też ustawiać niezliczoną ilość budzików, podrywających nas do działania . Ale dla miłośników funkcjonalności, bardzo dobrymi aplikacjami są te nawołujące do przyjmowania tabletek o stosownej porze (MyPillBox, Lady Pill Reminder, Weź Tabletkę) Pokochały je głównie panie przyjmujące doustną antykoncepcję hormonalną (dla tych preferujących inne metody, użyteczne są też aplikacje z kalendarzykiem cyklu), ale tak naprawdę przyda się każdemu pacjentowi. Ciekawą funkcją jest też sprawdzenie w aplikacji, ile leku powinno nam pozostać w opakowaniu, jeśli przyjmowaliśmy je w sposób zgodny z zaleceniami (Kontrola Leków). Dla szczególnie uzależnionych od technologii jest też aplikacja przypominająca o piciu wody Water Your Body, ale zostawmy może jakieś zajęcie naszemu mózgowi.

I na koniec, coś czego nikomu nie trzeba przedstawiać- znane już nawet z kabaretów - Endomondo - aplikacja dla ludzi aktywnych, biegających, wędrujących czy kijkujących. Nieważne, jak się poruszasz, ważne żebyś robił to z użyciem GPSu. Aplikacja bowiem zlicza przebytą odległość i nie tylko pozwala pochwalić się nią na portalach społecznościowych. Ideą akcji, która mnie przekonała, jest zbiórka funduszy w szczytnym celu. Po przebyciu przez użytkowników 10 milionów kilometrów (brzmi niewiarygodnie, ale w kwietniu stuknęły już prawie 4!) Polskie Towarzystwo Walki z Mukowiscydozą otrzyma 100 tysięcy złotych na cele statutowe. Nasze słowiańskie geny mukowiscydozę niestety kochają, a Towarzystwo robi wiele fajnych rzeczy, żeby uczynić tę chorobę znośną. Nawet jeśli kwota to tylko cena małej kawalerki w mieście powiatowym i stanowi jedynie kroplę w morzu potrzeb, nie zdziałamy więcej dla swojego i innych zdrowia, siedząc na kanapie i czytając przydługie blogi.

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.