Aktorka pochowana w... kapsułce

Przeczytane

Aktorka pochowana w... kapsułce

Styczeń 10, 2017 - 12:24
Opublikowany w:
Tagi: 

Zmarła 27 grudnia aktorka Carrie Fisher została pochowana kilka dni temu w Hollywood. Jej prochy umieszczono w urnie o kształcie... pigułki Prozacu.

- To stara, porcelanowa pigułka Prozacu, była jednym z ulubionych przedmiotów Carrie - uzasadniał nietypowy wybór brat zmarłej aktorki w rozmowie z "Hollywood Reporter". - Uwielbiała ją. Nie mogliśmy znaleźć nic odpowiedniego i pomyśleliśmy, że to by się jej spodobało - tłumaczył.

Carrie Fisher debiutowała w 1975 roku w filmie "Szampon" z udziałem Warrena Beatty'ego. Miała 19 lat, gdy stała się znana jako księżniczka Leia w pierwszej trylogii George’a Lucasa "Gwiezdne wojny" u boku Harrisona Forda (Han Solo), Marka Hamilla (Luke Skywalker) z 1977 roku.

Aktorka zmagała się z depresją i chorobą dwubiegunową. W ostatnich latach aktywnie działała na rzecz osób chorych psychicznie. Pojawiała się w między innymi w programach telewizyjnych, gdzie opowiadała o swoim uzależnieniu od kokainy i leków na receptę. Znana była z dystansu do swoich przypadłości i nieustannych żartów z nich.

W wielkiej kapsułce Prozacu zostało umieszczone tylko część prochów Carrie Fisher. Reszta znalazła się w trumnie jej matki Debbie Reynolds, która zmarła kilka dni po swojej córce.

Źródło: TVN24

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy
tylko dla farmaceutów.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.