Biskupia Kopa to świetny pomysł na spędzenie weekendu z rodziną/przyjaciółmi. (fot. Marek Koteluk)

Wyprawa na Biskupią Kopę

Yael Adler: „Skóra. Fascynująca historia”, Wydawnictwo Feeria Science, 2017

Skóra. Fascynująca historia.

Za niskie pensje farmaceutów i techników farmaceutycznych wcale nie ponoszą winy sieci apteczne.

Zarabiamy za mało

W roku 1820 Rada Lekarska opracowała pierwszą Ustawę dla aptek. Według niej zezwolenie na założenie apteki mógł otrzymać farmaceuta po uzyskaniu dyplomu aptekarza bądź magistra farmacji.

Serwitor, uczony, sprzedawca

Czy chorzy na nadciśnienie mogą pić kawę? Czy pomiary ciśnienia można wykonywać na prawej ręce?

Fakty i mity o nadciśnieniu

Historia reklamy i patentów leków [cz. 1]

Historia reklamy i patentów leków [cz. 1]

Autor: Emilia Krupa

Chyba każdy z nas wie jak wygląda współcześnie rejestracja leków, uzyskiwanie na nie patentów oraz ich reklama. Jako fachowy personel apteczny dobrze wiedzieć powinniśmy co wolno, a czego kategorycznie nie wolno reklamować. A jak było dawniej? Czy 80 lat temu lub nawet wcześniej też istniało zjawisko reklamowania leków? Czy istniał problem z lekami fałszowanymi? A jak wyglądała sprawa patentów?

źródło: Wikipedia

Zapnijcie pasy, zabieram Was w podróż po historii reklamy, patentów i fałszerstw farmaceutyków.

Słowo patent, to słowo pochodzące z języka łacińskiego. Oryginalne sformułowanie litterae patentes dosłownie znaczyłoby ‘patent litery’. Już 500 lat p.n.e. w Grecji przyznawano coś na kształt patentu kucharzom, którzy wymyślili oryginalną potrawę (wtedy ochrona ‘patentowa’ trwała rok). Namiastki patentów używano także w średniowieczu. Wtedy odpowiednikiem patentu był dekret królewski opatrzony pieczęciami i znakami władcy. Dokument ten służył do nadawania praw i przywilejów osobom zasłużonym lub po prostu osobom, które kupiły sobie jakieś przywileje.

Można powiedzieć, iż kolebką rozwoju współczesnego systemu patentów była renesansowa Italia. Od XV wieku każdy obywatel Wenecji, który stworzył jakieś użyteczne urządzenie lub wynalazek był niejako zobowiązany do ogłoszenia go całej Republice w konsekwencji czego nadawano mu prawa chroniące jego dzieło przed potencjalnymi oszustami. Prawa te nadawano na okres 10 lat. Również w Wenecji powstał pierwszy w świecie dekret chroniący umiejętności pewnej grupy zawodowej. Był to Statut Wenecki lub Wenecki Statut Patentowy, który został nadany w 1474 roku przez Senat Wenecji grupie ludzi zajmujących się dmuchaniem szkła. Statut stanowił dowód wybitnych umiejętności tych rzemieślników, dzięki czemu mogli oni potwierdzić swoją wiedzę także poza granicami swojego Państwa-Miasta.

Za pierwszy w świecie oficjalny patent przyznany jakiemuś wynalazkowi można uznać dokument nadany w 1479 roku Johnowi z Utynam. Dokument ten dał Johnowi prawa do wytwarzania przez 20 lat szkła według nowego procesu nie znanego wcześniej Anglikom. W tym przypadku patent dotyczył specyficznej technologii. Prawa zarobku z tytułu znajomości tego procesu były gratyfikacją, jednak John z Utynam w zamian za nie musiał nauczać swoich angielskich pomocników jak ów proces obróbki szkła przebiega tak, aby po upływie okresu patentowego i ewentualnej śmierci Johna technika ta nie umarła i mogła być nadal wykorzystywana przez kolejne pokolenia rzemieślników.

Pierwszymi patentami przyznawanymi medykamentom były patenty dla mieszanek ziołowych, olejów, mikstur i innych produktów pochodzenia naturalnego. Dokumenty te przemierzały bardzo często świat razem z kolonizatorami. Z tego powodu bardzo łatwo było sfałszować daną recepturę oszukując na surowcach oraz ich ilości. Tak naprawdę jeśli chodzi o terytorium Ameryki Północnej, to dopiero w XVIII wieku wraz z ratyfikacją Konstytucji wprowadzono w życie prawne regulacje odnośnie prawa własności i ochrony dóbr.

Wtedy też nastąpił pewnego rodzaju rozłam w produkcji i reklamie leków. Produkowano bowiem leki ‘etyczne’ oraz ‘opatentowane’. Producenci tych pierwszych tworzyli medykamenty rzetelnie oraz wyraźnie zaznaczali ich skład, przez co były łatwe do powtórzenia, natomiast drudzy ze względu na prawa patentowe mogli zachować skład w tajemnicy, jako że był on przecież chroniony. Niestety, w tamtych czasach nie badano leków, nikt nie myślał także o badaniach klinicznych. Bardzo często zatem leki patentowane ze względu na atrakcyjne logo i reklamy były polecane na różne dolegliwości i dla różnych grup wiekowych, w tym i dla dzieci nie mając żadnego potwierdzonego działania. Rodzice wierzyli reklamom i kolorowym hasłom kupując opisywane w gazetach preparaty, jednak niestety często skutkowało to tragedią.

Podział na leki etyczne oraz opatentowane miał znaczne odzwierciedlenie również w reklamie. Jak już wspomniałam powyżej, bardzo często medykamenty opatentowane miały kolorowe loga, plakaty reklamowe i hasła zachęcające do kupna. Leki ‘etyczne’ w zdecydowanej większości zamiast patentu miały aprobatę Amerykańskiego Towarzystwa Medycznego oraz zakaz reklamowania się w publicznych środkach medialnych. Nieco zbliżony podział można zaobserwować także we współczesnym świecie, gdy intensywnie reklamowane są suplementy diety, zaś reklama leków na receptę nie może być kierowana do ogółu społeczeństwa. Chyba znamy wszyscy ten schemat.

Oficjalne amerykańskie Biuro Patentowe powstało w 1802 roku. Kolejne, europejskie biura ochrony własności intelektualnej powstawały głównie w XIX i XX wieku. Pierwszym międzynarodowym dekretem traktującym o ochronie patentowej przemysłu była Konwencja Paryska podpisana przez 11 państw założycielskich 20 marca 1883 roku. Polska podpisała konwencję 11 listopada 1919 roku. Konwencja ta była zalążkiem prawa międzynarodowego. W Polsce patenty przyznaje Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej, który powstał 28 grudnia 1918 roku. Zajmuje się on ochroną własności przemysłowej.

Warto również wspomnieć rzecz najważniejszą. Przydzielanie patentów na leki syntetyczne rozpoczęło się dopiero z nastaniem ery syntezy chemicznej, czyli około XIX wieku. Wcześniejsze dokumenty i reklamy dotyczyły wyłącznie leków ziołowych lub pochodzenia zwierzęcego. Ten drugi typ leku wiązał się oczywiście z wieloma fałszerstwami, ponieważ nie sposób uzyskać sproszkowany róg jednorożca, jednak mimo tego w dawnych czasach takie specyfiki sprzedawały się niczym suplementy diety obecnie.

W dzisiejszych czasach aby uzyskać patent na lek należy wykazać jego oryginalność budowy oraz potwierdzić jego skuteczność stosownymi badaniami. Dopiero wtedy możliwe jest uzyskanie ochrony produkcji na określoną ilość lat. Należy spełnić znacznie większą ilość wymagań niż miało to miejsce jeszcze w początkach ubiegłego wieku.

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.