Z aptecznego archwium X - Doktor od żółtaczki | mgr.farm
Poruszająca jest rozmowa Marii Mazurek i prof. Vetulaniego z prof. Markiem Bachańskim, który w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie stosował medyczną marihuanę w leczeniu padaczek lekoopornych u dzieci.

A w konopiach strach

Właściwy dobór poszczególnych rodzajów suplementów diety, w przypadku braku dostępu do leku o pożądanym składzie, lub z powodu innych przyczyn (w tym finansowych). (fot. Shutterstock)

Racjonalna Suplementacja...

Dermokosmetyki z filtrami UV stanowią dobrą profilaktykę przeciw poparzeniom słonecznym. Należy je jednak stosować rozsądnie, gdyż nie wszystkie chronią równie dobrze i nie wszystkie są równie bezpieczne. (fot. Shutterstock)

Moda na zdrowe opalanie

Lekarze nie sięgają po porady farmaceutów. Powodem tego jest przekonanie, że wiedza lekarzy pokrywa się z tą, którą posiadają farmaceuci. (fot. Shutterstock)

Dzień farmaceuty

Racjonalnie skomponowane jadłospisy w większości przypadków są w stanie zapewnić organizmowi dostarczenie wszystkich niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania składników pokarmowych. (fot. Shutterstock)

Racjonalna Suplementacja...

Z aptecznego archwium X - Doktor od żółtaczki

Z aptecznego archwium X - Doktor od żółtaczki

Jaki jest ulubiony temat scenarzystów horrorów? Apokalipsa, atak zombie, egzorcyzmy? Być może, ale z całą pewnością w pierwszej dziesiątce faworytów znajdują się opuszczone szpitale psychiatryczne nawiedzane przez tłumy dręczonych tam pacjentów. Motyw możemy uznać za oklepany i banalny, historia jednak przerasta czasem wyobraźnię hollywoodzkich pisarzy. Stało się tak na przykład w szpitalu Willowbrook State School w Staten Island w 1972 roku.

Szpital będący połączeniem szkoły, zakładu opieki i placówki zdrowotnej dla dzieci z zaburzeniami psychicznymi, rozpoczął badania nad wirusowymi zapaleniami wątroby w 1955 roku i prowadził je przez blisko 15 lat. Zapalenia te były plagą szpitala i szacowano, że blisko 30-50% nowo przyjętych rezydentów zachoruje w ciągu pierwszego roku pobytu. Co samo w sobie, wiele mówiło o poziomie higieny panującym w Willowbrook.

Doktor Krugman i jego współpracownicy byli fanami odkrywanych dopiero możliwości przeciwciał wyizolowanych z ludzkiego organizmu. Pasja zawodowa i ciekawość odkrywców doprowadziła ich do przeprowadzenia eksperymentu z wychowankami placówki. Skoro przeciwciała mogą powstrzymać zakażenie, przetoczmy krew dzieci zakażonych już wirusem, dzieciom świeżo przybyłym.

Mądrzejsi o dziesięciolecia rozwoju nauki wiemy, że pomysł nie należał do udanych. Blisko 700 dzieci z placówki zostało w ten sposób zarażonych nie wirusem A, o który w istocie chodziło doktorowi Krugmanowi, a wirusem B, przenoszonym między innymi drogą krwionośną, którego przebieg jest o wiele bardziej zdradliwy. Nieznana liczba pacjentów otrzymała również mleczny koktajl z wkładką wykonaną z materiału biologicznego zawierającego wirus typu A. Wiadomego materiału.

Rodzice przyjmowanych na oddział dzieci byli informowani o przepełnieniu ośrodka i jedynych wolnych miejscach na oddziałach, gdzie prowadzi się badania nad wirusowymi zapaleniami wątroby. W ten pokrętny sposób doktor uzyskiwał od nich zgodę na uczestnictwo dzieci w badaniach.



Krugman nigdy nie został ukarany za swoją śmiercionośną ciekawość naukową. W roku 1973 został prezesem Amerykańskiego Towarzystwa Pediatrów, a także otrzymał nagrodę za wkład w badania nad wirusem zapalenia wątroby A i B, mimo, że moralność przedsięwzięcia była szeroko dyskutowana. W 1972 roku powstał materiał dziennikarski o nadużyciach (nie tylko medycznych), występujących w szpitalu.

Dlaczego wybrano właśnie ten szpital i tę grupę pacjentów? Padały wyjaśnienia o niezwykle dużym, wstępnym odsetku zakażeń u mieszkających tam dzieci, co stanowiło dobrą grupę do badań klinicznych. Powodów było jednak zapewne więcej. Pacjent, który przychodzi do szpitala nawet dziś, traci ogromną część swojej intymności i możliwości stanowienia o sobie. Przebrany w piżamę, skazany na cienką mortadelę na śniadanie, przewożony, badany, często bez informacji o tym, gdzie i po co jedzie, powoli ulega przeświadczeniu, że jest tylko łóżkiem z sali numer 5 i nie wypada mu przejawiać swojej indywidualności. A mamy przecież rok 2014 i prawa pacjentów mają się całkiem dobrze. Gdybyśmy cofnęli się czterdzieści lat wstecz, zmienili dorosłego pacjenta w dziecko, w dodatku niesprawne intelektualnie, łatwo wyobrazić sobie jego ogromną zależność od systemu opieki medycznej. Był to więc kandydat idealny do szemranych badań: mały, nieważny i niezdolny do złożenia wiarygodnej skargi.

Ten eksperyment ujrzał światło dzienne i dopisał się do niechlubnej księgi cieni rozwoju medycyny. Ile z nich jednak odeszło wraz z ostatnim zmarłym pacjentem?

Głosy w sprawie tego, czy klauzula sumienia powinna być wpisana w zawód farmaceuty są podzielone. (fot. Ministerstwo Zdrowia)Klauzula sumienia dla aptekarzy?...

Szumowski pytany o prace nad ustawą o zawodzie farmaceuty oraz o możliwość wprowadzenia do niej...

Urzędnicy stanowiący szkodliwe, koszto- i czasochłonne dla przedsiębiorcy prawo nie ponoszą żadnej odpowiedzialności. (fot. Shutterstock)Ta idiotyczna czynność zabiera...

Nowe rozporządzenie w sprawie recept wymienia 15 przypadków wymagających podjęcia przez...

Najbardziej dokuczliwym dla pacjentki objawem jest katar. (fot. Shutterstock)Uporczywy katar. Jak może pomóc...

Do apteki zgłasza się Pani Anna - 35-letnia mama dwójki małych dzieci, na co dzień pracująca w...

W najbliższą sobotę w aptekach w całej Polsce mogą pojawić się kontrole. (fot. Shutterstock)To będzie pracowita sobota dla...

W najbliższą sobotę wszystkie Wojewódzkie Inspektoraty Farmaceutyczne będą pracowały tak, jak w...

Podczas przeszukania podejrzanego, policjanci odnaleźli kilkaset tabletek silnych leków psychotropowych. (fot. lodz.policja.gov.pl)Sprzedawał leki psychotropowe na...

Policjanci z zespołu dw. Cyberprzestępczością KMP w Łodzi zabezpieczyli kilkaset sztuk tabletek...

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.

Polityka prywatności serwisów grupy farmacja.net