Jak zostać szczęśliwym posiadaczem karty GMS? Trzeba spełnić warunek odpowiedniego dochodu. (fot. Shutterstock)

Farmaceuta w Irlandii:...

Nieumiejętnie, w tym nadmiernie stosowana suplementacja, może powodować wiele niekorzystnych konsekwencji zdrowotnych. (fot. Shutterstock)

Racjonalna Suplementacja...

Czynnikami wywołującymi reakcje fototoksyczne mogą być substancje roślinne, leki czy środki chemiczne, działające zewnętrznie bądź podane doustnie. (fot. Shutterstock)

10 leków, przy których należy...

Nieograniczone stosowanie antybiotyków, skutkuje opornością na środki przeciwdrobnoustrojowe oraz rozwojem „superbakterii”. (fot. Shutterstock)

Antybiotykooporność jak...

System ten w aptece nie ma większego sensu! Oznacza on tylko masę problemów a niczego nie gwarantuje. (fot. Shutterstock)

Dyrektywa antyfałszywkowa, a...

Ciemni jak płyn Lugola

Ciemni jak płyn Lugola

Autor: MGRfarm

Są takie dni gdy odnoszę nieodparte wrażenie, że żyjemy w kraju pełnym ciemniaków i idiotów. Jedna plotka i głupi sms potrafią pozbawić Polaków rozumu do tego stopnia, że są gotowi truć własne dzieci w imię urojonej profilaktyki. Czarnobyl to przy tym pestka.

Zaczęło się w ubiegły piątek, jakoś przed południem. Najpierw do jednej z pracujących u mnie techniczek zadzwoniła siostra: „Moja znajoma przysłała mi sms, że Ministerstwo Zdrowia dzwoniło na Polną (szpital położniczy w Poznaniu), żeby do 15 nie otwierać okien i nie wypuszczać pacjentek na dwór. Podobno to przez awarię elektrowni na Ukrainie”. Kilka chwil później do apteki zaczęli wchodzić pierwsi pacjenci pytający o płyn Lugola: „Nie ma? Już wszystko wykupili? To lecę dalej…”. Zanim zdążyliśmy wyjaśnić, że nie ma bo nigdy nie było, pacjent już ulatniał się z apteki. Niechybnie mąż nastraszony przez rozhisteryzowaną żonę, która dostała podobny sms…

Zaczęliśmy więc śledzić internetowe media w poszukiwaniu informacji radioaktywnym zagrożeniu. Nic – jedynie wzmianki o drobnej awarii w Zaporożu sprzed kilku dni. Za to Facebook rozgrzany do czerwoności! „Syn z wojska dzwonił z Ustki, kazał kupić płyn Lugola, to już nie żarty”, „Dostałem sms od pediatry, żeby nie wychodzić z dzieckiem z domu”, „Z powodu awarii reaktora na Ukrainie zostawcie dzisiaj w domu dzieci. Do 11 ma przejść nad nami chmura z Ukrainy. Niestety, to nie jest żart, mam te inf. z pewnego źródła”… Panika na całego! W ciągu godziny odebraliśmy kilkanaście telefonów z pytaniem o płyn Lugola lub jakikolwiek inny jod w płynnej formie. Na nic zdały się tłumaczenia, że to nie działa, że nie ma potrzeby, że to niebezpieczne… Spanikowana matka w ślepej furii nie słucha argumentów tylko działa – to pierwotny instynkt, który w naszym narodzie wyzwala jakakolwiek wzmianka o awarii w elektrowni atomowej.

Trochę po 13 media podjęły temat. „Fakt” na tę okazję przygotował swoistą „transmisję” relacjonując co kilka godzin rozwój wydarzeń, cytując plotki i oczywiście przypominając o Czarnobylu. Na Facebooku głos zabrał nawet Rzecznik Prasowy Miasta Poznania, pisząc: „Stanowczo dementujemy plotkę o zagrożeniu dla mieszkańców Poznania jakie ma być konsekwencją sytuacji na Ukrainie!”. Pod tym komunikatem umieszczono odnośnik do strony Państwowej Agencji Atomistyki, na której widniało podobne oświadczenie wraz aktualną mapą obrazującą poziom promieniowania w Polsce. Po kilkunastu minutach wejście na wspomnianą stronę było już niemożliwe – serwer przeciążony.



To oczywiście nie uspokoiło sytuacji. „Przecież jak wybuchł Czarnobyl, to też władze ukrywały wszystko i dopiero po kilku dniach ruski się przyznały” – przypominała starsza Pani, która przysłuchiwała się mojej rozmowie z młodą matką. Jak dyskutować z takimi argumentami? Niestety kiedy ciemny tłum już w coś uwierzy, to nawet Papież go nie przekona, że to nieprawda. Plotka staje się prawdą, a rozsądni ludzie wrogami. Brak płynu Lugola tylko potęgował panikę – to tego stopnia, że pacjenci zaczęli pytać o jodynę…

Chyba nie muszę tłumaczyć czym grozi podanie dziecku jodyny? Tymczasem w internecie tego samego dnia wieczorem zaczęły pojawiać się instrukcje domowych chemików, w jaki sposób z jodyny zrobić płyn Lugola (jakby to w ogóle było możliwe). Ręce opadają. Na szczęście panika skończyła się równie szybko, co się zaczęła. W sobotę już nikt nie pytał o Kelp, Immunotrofinę, Lugola ani jodynę. Naród szczęśliwe przetrwał kolejny kryzys.

Jeżeli natomiast osoba wydająca jest w stanie określić brakujący kod pocztowy, to może opisać go na rewersie recepty papierowej. (fot. Shutterstock)Czy farmaceuta może uzupełnić kod...

Od 18 kwietnia, gdy weszło w życie nowe rozporządzenie w sprawie recept, elementem obowiązkowym...

Techniczka na stażu samodzielnie wydawała leki pacjentom, a w systemie była wtedy zalogowana na kierownika apteki. (fot. Shutterstock)Sposób na zatrzymanie technika stażysty...

Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum już po raz kolejny, w krótkim czasie, rozstrzygał sprawę...

Póki co wszystkie osoby zatrzymane w poniedziałek przez CBA, zostały zwolnione do domu. (fot. Shutterstock)Nielegalny wywóz leków to proceder...

"To proceder niezwykle szkodliwy" - mówi o nielegalnym wywozie leków dr Paweł Wróblewski. "...

W ocenie Ministra Zdrowia obowiązujące obecnie regulacje odnoszące się do kwestii koncentracji zezwoleń na prowadzenie apteki ogólnodostępnej mają charakter kompleksowy. (fot. MGR.FARM)Ministerstwo Zdrowia o cofaniu zezwoleń...

Pod koniec stycznia poseł Waldemar Buda zwrócił się do Ministra Zdrowia z pytaniem o los 1500...

NFZ wyjaśnia, że data i godzina realizacji recepty oznacza moment fiskalizacji recepty lub kilku recept, kiedy pacjent płaci za wydawane leki. (fot. Shutterstock)Będą kary dla aptek, za błędnie...

Mazowiecki Oddział Wojewódzki NFZ wydał interpretację przepisów nowego rozporządzenia w sprawie...