Magazyn mgr.farm

30 proc. miejsc pracy ma negatywny wpływ na zdrowie osób je zajmujących

21 maja 2015 08:36

Przewlekły stres w miejscu pracy zwiększa ryzyko choroby wieńcowej, zawału serca i nadciśnienia. Praca w wymuszonej pozycji lub dźwiganie zbyt dużych ciężarów prowadzi natomiast do urazów układu mięśniowo-szkieletowego. W Europie 30 proc. miejsc pracy ma negatywny wpływ na zdrowie osób je zajmujących.

praca2.jpg

Według Światowej Organizacji Zdrowia na zdrowie człowieka wpływają cztery kategorie czynników: predyspozycje genetyczne, środowisko zewnętrzne, działania służby zdrowia oraz zachowania prozdrowotne. Te ostatnie stanowią 50 proc. wszystkich czynników. Zachowania prozdrowotne to m.in. sposób odżywiania się, aktywność fizyczna, niestosowanie używek, umiejętność odpoczywania i odreagowywania stresu. Zdrowy tryb życia należy prowadzić od najwcześniejszych lat życia. To rodzice powinni uczyć swoje dzieci zachowań prozdrowotnych, przekazując im wiedzę na temat odpowiedniego odżywiania, uprawiania sportu, konieczności odpoczynku, oraz służyć im przykładem.

Eksperci podkreślają, że kolejne pokolenia wchodzące na rynek pracy będą musiały pracować dłużej, a zbliżający się kryzys demograficzny związany ze starzeniem się społeczeństwa wymusi traktowanie wydatków na zdrowie jako inwestycji w utrzymanie produktywności i konkurencyjności gospodarki. Do tego potrzebna też będzie poważna zmiana codziennych nawyków.

Dla zachowania dobrego zdrowia bardzo ważna jest także higiena pracy. Zagrożenia wynikające z pracy mogą mieć dwojaki charakter: psychiczny lub fizyczny. Obciążenia psychiczne najczęściej wynikają z przewlekłego stresu, co może skutkować także pogorszeniem stanu fizycznego. Stres bowiem, zaburzając nerwowe i hormonalne mechanizmy regulujące funkcjonowanie serca, zwiększa ryzyko rozwoju choroby wieńcowej. Według naukowców z Uniwersytetu Harvarda kobiety wykonujące stresujące prace są o 43 proc. bardziej podatne na zawał, nadciśnienie i zatrzymanie akcji serca niż panie mające spokojniejsze obowiązki zawodowe.

– Ponad 30 proc. miejsc pracy w Europie to miejsca, które wymagają niewygodnego ułożenia ciała, które wymagają powtarzalności czynności, które są niebezpieczne dla zdrowia, które wymagają przenoszenia ciężkich przedmiotów. To powinniśmy zmienić – mówi Danuta Jazłowiecka, posłanka do Parlamentu Europejskiego Ziemi Opolskiej i Dolnośląskiej. – Powinniśmy też wzmocnić pozycję lekarzy medycyny pracy, którzy szczególnie w przypadku osób dojrzałych i starszych powinni częściej obserwować ich stan zdrowia, żeby one czuły się bardziej bezpieczne w miejscu pracy.

źródło: newseria

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Otwórzmy się na zmiany Otwórzmy się na zmiany

Dzięki niemu, setki polskich aptek przeszły metamorfozę i stały się bardziej przyjazne dla pacjentów...

GIS: co roku grypa powoduje ciężkie powikłania GIS: co roku grypa powoduje ciężkie powikłania

- Musimy pamiętać o tym, że co roku tysiące osób choruje, dotyczy to całej populacji. Najbardziej na...

Erwinase znów w obrocie Erwinase znów w obrocie

Departament Polityki Lekowej i Farmacji Ministerstwa Zdrowia informuje o wydaniu przez Ministra Zdro...