REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 3 czerwca 2019, 10:48

83 miejscowości bez aptek po wejściu „apteki dla aptekarza”

Odkąd w 2017 roku weszła w życie nowelizacja Prawa farmaceutycznego określana „apteką dla aptekarza”, w Polsce zamknięto już 1825 aptek. W 83 przypadkach, były to jedyne tego typu placówki w danej miejscowości. Zdaniem ZPA PharmaNET tego typu sytuacji będzie jeszcze więcej…

ZAF zwraca uwagę na rozbieżności interpretacyjne zapewnienia pacjentom intymności w pokoju opieki farmaceutycznej (fot. MGR.FARM)
Spadek liczby aptek najbardziej dotyka terenów wiejskich i małych miasteczek (fot. MGR.FARM)

Od czerwca 2017 roku nowe apteki mogą otwierać wyłącznie farmaceuci lub ich spółki. Poza tym każda nowa placówka, musi spełniać określone kryteria geograficzne i demograficzne. Odległości między nowymi aptekami a istniejącymi nie mogą być mniejsze niż 500 metrów (czytaj więcej: „Apteka dla aptekarza” spełnia swoje zadanie).

REKLAMA

– Regulacje te spowodowały, że liczba aptek od wejścia w życie ustawy maleje. Zdaniem indywidualnych aptekarzy to dobrze, gdyż rynek ten nie powinien opierać się na walce cenowej, lecz na wysokiej jakości obsługi. Sieci apteczne twierdzą zaś, że dobra obsługa może iść w parze z niskimi cenami, a wzrost liczby aptek pacjentom służy, a nie szkodzi – czytamy w dzisiejszym wydaniu Gazety Prawnej (czytaj więcej: Gwałtowny spadek liczby aptek, zwłaszcza na wsiach).

Zdaniem ZPA PharmaNET liczba aptek spada od kilkunastu miesięcy i wygląda na to, że ten trend będzie się utrzymywał (czytaj również: Czy 1 sierpnia zniknie ponad 200 aptek w całej Polsce?).

– W efekcie rynek aptek cofnął się do poziomu z początku roku 2014 – mówi Marcin Piskorski, prezes zarządu Związku (czytaj więcej: Mamy mniej aptek – żadne zaskoczenie dla branży).

REKLAMA
REKLAMA

Jego zdaniem trend ten najbardziej dotyka terenów wiejskich i małych miasteczek, gdzie z reguły dostęp do usług farmaceutycznych jest utrudniony. Tymczasem projektodawcy Apteki dla aptekarza zapowiadali, że to właśnie w interesie wsi i małych miast tworzona jest ustawa.

ZPA przekonuje też, że z perspektywy czasu jasno wynika, iż „apteka dla aptekarza” nie pomogła w walce z nielegalnym wywozem leków za granicę. Mają o tym świadczyć kolejne doniesienia mediów dotyczące likwidacji mafii lekowych (czytaj więcej: PILNE: CBA zatrzymuje kolejnych członków „mafii lekowej”).

– Pokazują one, że w proceder ten, obok zorganizowanych grup przestępczych, zaangażowane są głownie apteki indywidualne! Argument o wywozie leków z Polski przez sieci apteczne od początku był nieprawdziwy – przekonuje organizacja (czytaj również: Apteka dla aptekarza, czyli młot na nielegalnie wywożących leki).

Źródło: ŁW/DGP

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA