REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 23 czerwca 2026, 09:35

Aktualnie kształci się 5 000 techników farmaceutycznych. Ich kompetencje powinny się rozwijać?

Przedstawiciele rynku farmaceutycznego rozmawiali niedawno w Ministerstwie Edukacji Narodowej na temat poszerzania kompetencji techników farmaceutycznych. Ma to być odpowiedź na postępującą automatyzację i rozwój nowych technologii w tej branży. Pojawił się też pomysł stworzenia zupełnie nowego zawodu…

Farmaceuta i farmaceutka w aptece prawdopodobnie studenci
Aktualnie w zawodzie technika farmaceutycznego kształci się 5 tysięcy osób w ponad 150 szkołach policealnych (fot. iStock)

Ministerstwo Edukacji Narodowej, w ramach projektu „Porozumienie branżowe na rzecz kształcenia i szkolenia zawodowego”, zorganizowało niedawno ciekawe spotkanie eksperckie. Jego celem była analiza potrzeb kadrowych oraz wyznaczanie kierunków rozwoju edukacji zawodowej w sektorach farmacji, hortiterapii oraz zielarstwa. W debacie uczestniczyli przedstawiciele świata nauki, szkolnictwa, organizacji branżowych oraz pracodawcy z branży farmaceutycznej i zielarskiej. Istotną część dyskusji przeznaczono na omówienie kwestii kształcenia techników farmaceutycznych.

REKLAMA

– To jest zawód, który naprawdę w bardzo dużym stopniu wzmacnia rentowność aptek. Zatrudnienie w aptekach techników farmaceutycznych spowodowało, że nakłady kosztów pracy do efektów uzyskanego nakładu pracy jest bardzo pozytywny. I to jest bardzo silne wsparcie dla wszystkich aptek. Niezależnie od tego, czy to są apteki indywidualne, czy apteki zrzeszone w sieciach – mówiła Ewa Jankowska z PASMI (Polski Związek Producentów Leków Bez Recepty)

– Z danych Głównego Urzędu Statystycznego za rok 2024 wynika, że w Polsce mamy ponad 11 tysięcy aptek ogólnodostępnych i ponad tysiąc punktów aptecznych. I zarówno w aptekach ogólnodostępnych, jak i w punktach aptecznych na koniec 2024 roku pracowało blisko 30 tysięcy techników farmaceutycznych – mówił Michał Gondek z Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Techników Farmaceutycznych.

70 proc. studentów farmacji myśli o planach zawodowych na etapie studiów (fot. Shutterstock)
CZYTAJ WIĘCEJ

Nowe kształcenie techników: dłużej i tylko dziennie

Obecnie na potrzeby placówek aptecznych w systemie kształcenia zawodowego kształci się blisko 5 tysięcy osób w ponad 150 szkołach policealnych. Podkreślono znaczenie odpowiedniego przygotowania kadr dla zapewnienia sprawnego funkcjonowania aptek oraz wysokiej jakości obsługi pacjentów.

– Ostatnich latach obserwujemy na rynku aptecznym bardzo silną informatyzację, poprawianie technologii i automatyzację. To wszystko służy usprawnieniu pracy w aptece i skróceniu tego czasu wydawania leku do pacjenta […]. Tę funkcję tak naprawdę w większości pełnią technicy farmaceutyczni. Więc patrząc przyszłościowo, nowe technologie, nowe rozwiązania, automatyzacja nie wyparły zawodu technika farmaceutycznego. Wydaje mi się, że w tym kształceniu powinny być uwzględniane kompetencje dotyczące umiejętności zarządzania takim sprzętem, kontroli jakości, audytu, umiejętności pracy nie tylko fizycznej, manualnej, ale w połączeniu z nowymi rozwiązaniami technologicznymi – mówiła Ewa Jankowska.

Nowy zawód: technik produkcji zielarskiej

W części poświęconej zielarstwu podkreślono, że obecnie nie prowadzi się kształcenia w żadnym zawodzie dedykowanym bezpośrednio tej dziedzinie. Przedstawiciele branży zgłosili postulat utworzenia nowego zawodu – technik produkcji zielarskiej. Miałby on stanowić atrakcyjną ścieżkę dalszego kształcenia dla absolwentów zawodu agro-ogrodnik.

REKLAMA
REKLAMA

– Technik produkcji zielarskiej to jest bardzo ciekawy kierunek. Niezależnie czy jesteśmy w branży farmaceutycznej, czy spożywczej, czy kosmetycznej, wszyscy bazujemy na bardzo wysokiej jakości surowców, które chcemy pozyskać do swoich produktów. Ten ciężar gwarantowania jakości, współpracy z producentami, którzy uprawiają na przykład rośliny, spoczywał zawsze na producencie. Wiedza była też ukierunkowana przez samego producenta, który jest zobligowany do najwyższych standardów jakości. W przypadku na przykład suplementów diety mamy tutaj systemy HACCP. W przypadku leków roślinnych mamy GMP – mówiła Ewa Jankowska z PASMI.

Jej zdaniem zagwarantowanie wystandaryzowanej wiedzy w tym zakresie byłoby ogromnym odciążeniem dla branży i też wielkim wsparciem.

– Nam na dzisiaj brakuje kompetentnych, wykwalifikowanych osób, które by znały się na uprawie roślin i umiały odpowiednio pozyskiwać składniki z tych roślin. I to ze świadomością, że te rośliny będą kierowane na przykład do przemysłu farmaceutycznego, czy kosmetycznego, czy spożywczego – mówiła Ewa Jankowska.

Zawód technik produkcji zielarskiej miałby łączyć różne kompetencje. Takie związane między innymi z uprawą roślin zielarskich, identyfikacją surowców, przetwórstwem, tworzeniem produktów, sprzedażą oraz doradztwem. Absolwenci mogliby znaleźć zatrudnienie w przedsiębiorstwach produkujących suplementy diety, zielarniach czy laboratoriach kontroli jakości. Pracy mogliby szukać też w gospodarstwach ekologicznych i firmach zajmujących się produkcją kosmetyków naturalnych.

Spotkanie zakończyło się deklaracją dalszej współpracy przedstawicieli sektora z Ministerstwem Edukacji Narodowej. Wspólnym celem na być rozwój kształcenia zawodowego oraz dostosowywania oferty edukacyjnej do potrzeb rynku pracy.

Źródła

  1. Spotkanie branżowe z sektorem farmaceutycznym, hortiterapii i zielarstwa — MEN
REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

REKLAMA