W ubiegłym tygodniu NHSBSA opublikowało raport, z którego wynika, że pomiędzy marcem a wrześniem tego roku, przepisanych zostało w społeczeństwie w sumie 45,6 miliona leków antydepresyjnych. Oznacza to wzrost o 4,8% w porównaniu z tym samym okresem w roku 2019, kiedy wypisano 43,5 mln opakowań.
NHSBSA analizowało w swoim dokumencie także trendy dotyczące przepisywanych w czasie pandemii stymulantów ośrodkowego układu nerwowego (CNS), leków stosowanych w przypadku nadpobudliwości psychoruchowej (ADHD), leków na demencję, tych stosowanych w psychozach oraz powiązanych zaburzeniach, a także leków nasennych i przeciwlękowych.
I tak, liczba przepisywanych stymulantów CNS oraz leków na ADHD również zwiększyła się w ciągu pierwszych siedmiu miesięcy pandemii: wyniosła ona 1,04 mln, co oznacza wzrost o 2,5% w porównaniu z 1,01 mln opakowań przepisanych pomiędzy marcem a wrześniem ubiegłego roku.
Podobnie, w ciągu pandemii urosła również liczba przepisywanych leków stosowanych w leczeniu psychoz i powiązanych zaburzeń – była ona równa 7,5 mln, a to oznacza wzrost o 4% w porównaniu z rokiem 2019, w którym w okresie marzec-sierpień wydano 7,25 mln opakowań (czytaj również: Polacy coraz częściej narzekają na zdrowie psychiczne i sięgają po leki antydepresyjne).
Z kolei ilość leków nasennych oraz przeciwlękowych przepisanych w ciągu pierwszych miesięcy pandemii miała zmaleć o 2% i wynieść 8,3 mln.
W okresie 2019-20, wydano w społeczeństwie ponad 79 mln antydepresantów, co oznacza wzrost o 23% w porównaniu z danymi w latach 2015-16, jak mówi opublikowany we wrześniu tego roku raport NHSBSA.
W czasie pandemii
W okresie marzec-wrzesień 2020 przepisano mniej leków na demencję (2,39 mln), co oznacza spadek o 1% w porównaniu z tym samym okresem w roku ubiegłym.
Jednocześnie, zwiększyła się jednak liczba osób, którym takie leki przepisywano – o 1%, i wyniosła ona przeciętnie 189 tys. miesięcznie.
– Ten wzrost liczby pacjentów i spadek przepisywanych opakowań może mieć związek ze zmianami w nawykach dotyczących przepisywania leków, po to, by pomagać chronić pacjentów w czasie pandemii – polegają one na przepisywaniu leków na dłuższy czas ze względu na środki bezpieczeństwa – czytamy w raporcie NHSBSA.
W raporcie NHSBSA stwierdza się również, że największe ilości przepisywanych stymulantów CNS oraz leków na ADHD odnotowano w marcu tego roku – w kolejnych miesiącach, miały one „pozostać na niższym poziomie”.
Rola farmaceutów
– Pandemia COVID-19 stanowiła wyjątkowy trudny czas dla naszych społeczności. Miała ona głęboki wpływ na zdrowie psychiczne, co przejawia się we wzroście liczby przepisywanych antydepresantów i innych leków – komentowała przewodnicząca Królewskiego Towarzystwa Farmaceutycznego w Anglii, Claire Anderson. – Farmaceuci, jako eksperci medyczni, mają ważną do odegrania rolę w edukowaniu pacjentów oraz udzielania im porad na temat leków, które przyjmują. Jeśli pacjenci mają jakiekolwiek obawy bądź wątpliwości dotyczące swoich leków, powinni poprosić o pomoc swojego lokalnego farmaceutę.
Harpreet Chana, farmaceutka i założycielka akademii coachingu Mental Wealth, w rozmowie z portalem C+D, zaznaczała, że zespoły apteczne mogą wspierać pacjentów stosujących leki związane ze zdrowiem psychicznym, szczególnie dlatego, że „jeśli jest to nowe zalecenie, jest prawdopodobne, że mogą oni odczuwać lęk związany z przyjmowaniem takich farmaceutyków” (zobacz też: Włochy: farmaceuta i jego rola we wspieraniu pacjentów w kwestii zdrowia psychicznego).
– Najlepszym sposobem dla farmaceutów, by wspierać pacjentów, którzy przyjmują leki związane ze zdrowiem psychicznym, jest po prostu zainteresowanie tym, jak się czują, i uważne słuchanie ich odpowiedzi – mówiła Chana.
Podkreślała ona też, że „uprzejmość, współczucie i zapewnienie, że pacjenci wkrótce poczują się lepiej, mogą naprawdę zdziałać cuda”.










