Regulacje, które pozostawały w mocy w czasie pandemii COVID-19, pozwalały na większą elastyczność w kwestii godzin pracy placówek aptecznych. Po 31 marca, sytuacja miała jednak się zmienić, co wywołuje mieszane uczucia wśród właścicieli aptek i farmaceutów.
W swoim dokumencie, PSNC ostrzega ich więc także, że zgodnie z przedstawionymi przez NHS England & Improvement (NHSE&I) wytycznymi, problemy kadrowe nie zostały uznane za czynnik „znajdujący się poza kontrolą właścicieli aptek”, który uniemożliwiałby ich funkcjonowanie (czytaj również: Anglia: rząd nie powinien zmuszać do pracy aptek, w których brakuje personelu).
W piśmie NHSE&I czytamy zatem, że niepowodzenie właściciela, by znaleźć zastępstwo, kiedy „miał na to wystarczającą ilość czasu”, nie będzie uznawane jako wystarczający powód przerywania pracy placówki.
Tymczasem, według PSNC, przepisy z 2013 roku, nakreślono „jeszcze przed wystąpieniem dotkliwych niedoborów pracowników w niektórych częściach Anglii” i mają one wskazywać na “choroby personelu oraz inne racjonalne powody”, takie jak niewielkie podtopienia czy trudności z dostawami.
PSNC przypomina także właścicielom aptek, że w przypadku jakiegokolwiek skrócenia czasu funkcjonowania czy podjęcia współpracy z innymi placówkami w okolicy, mają oni obowiązek powiadomić o tym lokalne oddziały NHS – po to, by zagwarantować pacjentom niezakłócony dostęp do usług farmaceutycznych.
NHS miało natomiast zadecydować, że w razie naruszenia zasad świadczenia takich usług, które jednak nie będzie wiązało się z narażeniem na niebezpieczeństwo pacjentów, ani też nie spowoduje „znacznych strat finansowych” dla NHS, możliwa będzie najpierw próba „nieformalnego” rozwiązania tej kwestii. W poważniejszych przypadkach, aptekom mogą jednak grozić nawet kary finansowe.
PSNC zapowiedziało z kolei, że będzie dążyć do takich zmian w obowiązujących wytycznych, zgodnie z którymi, „w pewnych okolicznościach”, trudności w znalezieniu zastępstwa zostaną uznane za czynnik znajdujący się poza kontrolą właściciela apteki.
Także National Pharmacy Association (NPA) pilnie wezwało rząd oraz NHSE&I do przyjmowania „pragmatycznego stanowiska” wobec zmian godzin pracy w placówkach aptecznych. Argumentowano jednocześnie, że członkowie organizacji, borykają się z trudnościami, by znaleźć pracowników na zastępstwo – o problemie niedoborów kadrowych w sektorze farmacji, informowano natomiast już wcześniej (zobacz też: Wielka Brytania: braki kadrowe wśród farmaceutów przyczyną sporu między CCA i PDA).










