REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 9 lutego 2026, 08:01

Apteka jak myjnia samochodowa? 15 minut na realizację recepty…

W wiodącym oprogramowaniu aptecznym od niedawna pojawiła się nowa funkcja, która odlicza czas od momentu wczytania recepty pacjenta i rozpoczęcia jej realizacji przez farmaceutę lub technika farmaceutycznego. Pracownik apteki ma 15 minut na zakończenie procedury wydawania pacjentowi leku. W branżowych mediach społecznościowych wylała się krytyka pod adresem takiego rozwiązania. Farmaceuci alarmują, że presja czasu przy realizacji recept zwiększa ryzyko błędu…

Farmaceuta na myjni
Pracownicy aptek krytykują rozwiązanie polegające na 15-minutowej blokadzie recepty na czas jej realizacji w aptece (fot. Gemini Generated)

Od kilku tygodniu w branżowych mediach społecznościowych dla pracowników aptek gorącym tematem jest nowa funkcja w programie KS-AOW firmy Kamsoft. To wiodące oprogramowanie apteczne, z którego obecnie korzysta zdecydowana większość aptek. Nowa funkcja polega na odliczaniu 15 minut od momentu wczytania recepty pacjenta do systemu i rozpoczęcia jej realizacji. Kiedy czas upłynie recepta zostaje zablokowana, a pracownik apteki musi ją od nowa wczytać by móc ją zrealizować – nawet jeśli już przygotował dla pacjenta część leków i zdążył je “wybić” w systemie.

REKLAMA

W środowisku farmaceutów rozgorzała dyskusja na temat powodu wprowadzenia takiego rozwiązania i jego sensu. Firma Kamsoft oficjalnie nie wydała w tej sprawie żadnego komunikatu. Wiele wskazuje jednak na to, że jest to przygotowanie do umożliwienia realizacji jednej e-recepty w kilku aptekach.

– Recepta roczna jest obecnie „przyspawana” do jednej apteki z uwagi na wymóg kontynuacji realizacji recepty rozpoczętej w jednej aptece.  Po rozpoczęciu jej realizacji w jednej aptece żadna inna placówka apteczna jej nie otworzy.  W ostatnich dniach zaczęto testy “odspawania” i w programie aptecznym Kamsoft pojawił się zegar odliczający czas na realizację recepty. Okres to 15 minut. Tyle czasu ma pracownik apteki na realizację recepty. W tym czasie dana recepta w innej aptece jest nieaktywna. I po to ten interwał został dodany – wyjaśnia mgr farm. Marta Trafidło.

Tak w programie KS-AOW wygląda odliczanie czasu na realizację recepty (fot. MGR.FARM)
Tak w programie KS-AOW wygląda odliczanie czasu na realizację recepty (fot. MGR.FARM)

Dodaje, że wspomniany zegar odliczający 15 minut widoczny był już w zeszłym roku na szkoleniu z oprogramowania firmy Kamsoft. Pracownicy aptek realizujący recepty nie potraktowali go poważnie, myśląc, że to żart.

Kto za to odpowiada?

Mgr farm. Marcin Bajerowski z redakcji portalu RX.EDU.PL twierdzi, że “15 minut” to rozwiązanie zainicjowane przez Centrum eZdrowia. Rozwiązanie to ma uniemożliwić próbę jednoczesnej realizacji recepty w dwóch aptekach.

– Na przykład w sytuacji, gdy dwoje małżonków z tym samym kodem szuka po różnych aptekach. Przy wczytaniu recepty w aptece jest ona na 15 minut blokowana i nie ma możliwości jej wczytania w innej aptece. 15 minut wystarczy na realizację recepty, ale z drugiej strony „blokada” jest na tyle krótka, żeby można było po wyjściu z jednej apteki, zrealizować ją w kolejnym miejscu – wyjaśnia Bajerowski.

Inną możliwą przyczynę wprowadzenia takiego rozwiązania wskazuje z kolei mgr farm. Arkadiusz Przybylski. Zwraca uwagę, że program KS-AOW ma “przypadłość”, która sprawa czasami problemy pacjentom i pracownikom aptek.

– Taka sytuacja: do apteki wchodzi pacjent i podaje kod. Otwieramy receptę. Pacjent rezygnuje z zakupu i wychodzi, a my zamykamy okno z jego receptą. Po około 15 minutach wchodzi kolejny pacjent — wcześniej nikogo nie było. Klikamy realizację e-recepty i Kamsoft czasami potrafi przywrócić receptę poprzedniego pacjenta. Nie wiem, czy zdarza się to również gdzie indziej, ale u nas w aptece dość często – mówi Przybyski.

Jego zdaniem możliwe, że wprowadzone zmiany ten problem rozwiążą.

Zmiana z zaskoczenia…

Wprowadzenie “15 minut” zaskoczyło pracowników aptek. W komunikatach Centrum eZdrowia nie było o nim mowy. Z kolei firma Kamsoft informowała jedynie o toczących się pracach na możliwością częściowej realizacji recepty rocznej w różnych aptekach.

– W 2025 roku w KS-AOW wprowadzono zmiany przygotowujące system do częściowej realizacji e-Recepty w różnych aptekach. Dzięki temu pacjent będzie mógł wykupić kolejne porcje leku w dowolnie wybranej aptece, bez konieczności powrotu do placówki, w której rozpoczął realizację recepty. System KS-AOW jest już gotowy, jednak funkcjonalność będzie dostępna dopiero po wprowadzeniu odpowiednich modyfikacji w systemie P1 przez Centrum e-Zdrowia (CeZ), nad którymi obecnie trwają prace – informował Kamsoft w podsumowaniu 2025 roku.

Dość nagłe pojawienie się tego rozwiązania w systemie aptecznym zaskoczyło pracowników aptek i zrodziło wiele pytań.

REKLAMA
REKLAMA

– Kamsoft bardzo dobrze informuje o kampaniach reklamowych, które prowadzi, natomiast o zmianach w działaniu swojego systemu rzadko decyduje się na jakiekolwiek kampanie informacyjne. W tym przypadku, mimo że zmiana była bardzo istotna, nie pojawiły się żadne informacje – mówi mgr farm. Arkadiusz Przybylski.

Pracownicy aptek krytykują…

W mediach społecznościowych, na grupach dla pracowników aptek, pojawiła się krytyka “15 minut” i sygnały o pierwszych problemach.

– Znajomym farmaceutom i technikom bardzo się to rozwiązanie nie podoba. Po pierwsze dodaje pracy i kolejną rzecz, o której trzeba pamiętać podczas realizacji recept. Po drugie, w przypadku realizacji wielu recept jednocześnie, gdy trzeba skompletować liczbę pudełek adekwatną dla małej przyczepki i do tego jeszcze porozmawiać z pacjentem lub jego opiekunem, ten limit czasowy jest po prostu absurdalny – mówi Barcin Bajerowski.

Warto podkreślić, że po rozpoczęciu realizacji recepty okres “15 minut” można jednym kliknięciem wydłużyć o kolejny kwadrans. Pracownicy aptek zwracają jednak uwagę, że kompletując leki dla pacjenta łatwo to przegapić.

– Najwięcej problemów mają pracownicy obsługujący seniorów lub osoby chore przewlekle, którzy realizują recepty dla kilku osób, a średnio na osobę mają wypisane kilkanaście leków, na 120 dni każdy. Do tego potrzeba wydać kilka odpowiedników które muszą skonsultować z adresatami recept. Rozmowa, wytłumaczenie, podzielenie na osoby, wystawianie faktur itp… To zajmuje znacznie więcej czasu niż te 15 minut. Obecny zegar przypomina ręczną myjnię samochodową. Pośpiech w przypadku realizacji recept jest irracjonalny. Nie da się tego upilnować – twierdzi Marta Trafidło.

Jej zdaniem realizując kilkanaście pozycji po kilka opakowań można zagapić się i czas mija akurat przy zamykaniu recept. Realia pracy w aptece są takie, że pacjenci często dyktują kody po jednym, są wymieszane ze skierowaniami i wnioskami na pieluchy dla siebie i innych. 15 minut bardzo szybko mija…

– Wymuszanie kolejnych fikcyjnych 15 minut jest utrudnieniem, bo przemieszczenie się pacjenta w przypadku braku leku w jednej aptece do drugiej apteki trwa w mieście krócej niż 15 minut i wymusza niepotrzebne oczekiwanie na realizację w drugiej placówce. Dokładanie przedłużania, które nie działa odciąga uwagę farmaceuty i technika farmaceutycznego od pacjenta – komentuje farmaceutka.

Problemów będzie jeszcze więcej…

Możliwość częściowej realizacji recepty rocznej w różnych apteka to postulat podnoszony od kilku lat przez środowiska pacjentów. Rozwiązanie takie ma ułatwić zakup leku w sytuacji, gdy brakuje go w jednej aptece, ale jest w innych. Centrum eZdrowia zapewnia, że jego wprowadzenie jest priorytetem i nastąpi w 2026 roku. CeZ wskazuje, że główną trudnością nie jest samo oprogramowanie, ale automatyzacja dokumentu realizacji recepty (DRR). System musi w czasie rzeczywistym przeliczać wydane dawki i opakowania, aby zapobiec błędom przy wydawaniu zamienników w różnych aptekach.

– Mam wrażenie, że do pomysłu realizacji recept w wielu aptekach zabrano się bez odpowiedniego przemyślenia i zaplanowania. Przede wszystkim brakuje porządnie przygotowanej „infrastruktury” w postaci w pełni spójnej bazy leków. Rzeczywisty problem będzie dotyczył bałaganu w wielkościach opakowań, sposobach zapisu zawartości substancji czynnych – mówi Marcin Bajerowski.

Jako przykład wskazuje chociażby leki do stosowania zewnętrznego z propionianem betametazonu. Niektóre wpisy w Rejestrze Produktów Leczniczych zawierają dawkę w przeliczeniu na czysty betametazon, a niektóre w przeliczeniu na propionian. A lek przecież ten sam.

– Dlatego, choć te 15 minut budzi kontrowersje i jest na pewno utrudnieniem, to jednak prawdziwe problemy z e-receptą dopiero się zaczną. Zwłaszcza, że zapewne albo Kamsoft wymyśli jakiś mechanizm na automatyczne przedłużanie tego czasu, albo CeZ się ugnie i zmodyfikuje ten mechanizm – twierdzi farmaceuta.

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA