REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 13 kwietnia 2021, 11:01

Apteka traci zezwolenia za sprzedaż leków innej aptece

Naczelny Sąd Administracyjny odrzucił skargę kasacyjną na wyrok dotyczący cofnięcia zezwolenia aptece za sprzedaż leków do innej apteki. Obie placówki, należały do tych samych osób, jednak w ramach odrębnych podmiotów gospodarczych.

Sąd wydaje wyrok
Przepis ten ma charakter obligatoryjny i okoliczności jego naruszenia nie mają znaczenia (fot. Shutterstock)

Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny wydał decyzję cofającą zezwolenie na prowadzenie apteki po tym, jak w czasie kontroli okazało się, że jedna z aptek sprzedawała innej leki i pozostały asortyment. Trwało to od stycznia 2013 r. do maja 2016 r. Decyzję tę podtrzymał Główny Inspektor Farmaceutyczny.

REKLAMA

Jak wynika z opisu sprawy, przedmiotem transakcji były takie leki jak Acard, Bimican, Momester, Nolodan, Ranigast, Romazic, Reumelox, w tym należące do kategorii dostępności Rp (wydawane z przepisu lekarza) oraz inny asortyment. Zbycie produktów leczniczych zostało udokumentowane fakturami VAT, które WIF uzyskał w trakcie kontroli przeprowadzonej w aptece (czytaj również: WIF cofnął aptece zezwolenie za sprzedaż na Allegro leków innej aptece).

Naruszenie art. 86a prawa farmaceutycznego

Właściciele apteki złożyli na tę decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Ten jednak ją oddalił. W uzasadnieniu wskazał, że ze zgromadzonego przez Inspekcję Farmaceutyczną materiału dowodowego bezspornie wynikało, że apteka naruszyła zakaz zbywania produktów leczniczych innej aptece przewidziany w art. 86a ustawy Prawo farmaceutyczne.

– Naruszenie tego zakazu stanowiło podstawę do cofnięcia przez wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej (art. 103 ust. 1 pkt 2 ustawy – Prawo farmaceutyczne). Po ustaleniu, że apteka zbywała produkty lecznicze innej ogólnodostępnej aptece, organ inspekcji farmaceutycznej był więc zobligowany do cofnięcia zezwolenia na prowadzenie tej apteki – wskazał WSA.

Właściciele apteki zarzucali WIF naruszenia przepisów podczas postępowania w sprawie cofnięcia zezwolenia. Miały one polegać na nieprawidłowościach przy zbieraniu i analizie materiału dowodowego. WSA stwierdził jednak, że charakter produktów, ich wartość czy okresowa niedostępność produktów nie miały znaczenia dla sprawy. Sąd przyjął, że art. 86a ustawy Prawo farmaceutyczne nie przewiduje wyjątku od zakazu zbywania przez aptekę ogólnodostępną produktów leczniczych innej aptece ogólnodostępnej – czy to ze względu na rodzaj produktu leczniczego, jego ilość, czy też jakąkolwiek okoliczność dotyczącą jego zbycia (czytaj również: Przesunięcia międzymagazynowe w aptece nie są zbyciem towaru).

– Organy we właściwy sposób dokonały interpretacji znajdujących się w aktach dokumentów, w tym faktur VAT, potwierdzających dokonywanie transakcji pomiędzy odrębnymi podmiotami gospodarczymi, opatrzonymi odrębnymi numerami NIP oraz będącymi odrębnymi aptekami legitymującymi się dwoma różnymi zezwoleniami. Występowanie w składzie osobowym spółki jawnej, prowadzącej aptekę ogólnodostępną, osób fizycznych, które są drugą stroną czynności prawnej, nie zmienia faktu, że są to dwa różne podmioty gospodarcze – wskazał WSA.

REKLAMA
REKLAMA

Okoliczności naruszenia bez znaczenia

Właściciele apteki złożyli do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargę kasacyjną na wyrok WSA. Wskazywali w niej szereg naruszeń przepisów i prawa materialnego, których miał dopuścić się Wojewódzki Sąd Administracyjny. Dotyczyły one m.in. nie ustalenia czy apteka faktycznie uczestniczyła w „odwróconym łańcuchu dystrybucji”, który to był powodem zmian w art. 86 a Prawa farmaceutycznego i zakazu zbywania leków z apteki do apteki (czytaj również: Apteka nie może sprzedać innej aptece suplementów diety).

NSA odrzucił jednak skargę kasacyjną. W obszerny uzasadnieniu wskazał m.in., że brzmienie Prawa farmaceutycznego jednoznacznie wskazuje, że jeżeli apteka narusza art. 86a, to wojewódzki inspektor farmaceutyczny cofa zezwolenie na jej prowadzenie. Przepis ten ma charakter obligatoryjny i okoliczności jego naruszenia nie mają znaczenia.

– …do sprzedaży produktów leczniczych przez aptekę prowadzoną przez skarżącą innej aptece ogólnodostępnej doszło zarówno w okresie od 8 lutego 2015 r. do 11 lipca 2015 r., jak i od 12 lipca 2015 r. do 10 maja 2016 r., a więc także wtedy, gdy zakaz określony w art. 86a ustawy – Prawo farmaceutyczne obejmował wszelkie formy zbycia produktów leczniczych, a jego naruszenie obligowało organ administracji do cofnięcia zezwolenia na prowadzenie apteki. Taki stan prawny obowiązywał też w dacie przeprowadzenia kontroli apteki oraz orzekania przez organy administracji obu instancji – czytamy w uzasadnieniu wyroku NSA.

Sygn. akt II GSK 744/20
orzeczenie prawomocne

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA