Pacjenci korzystający z apteki internetowej Nowa Farmacja powinni uważnie przeczytać komunikat, który kilka dni temu opublikowano na jej stronach. Okazuje się, że placówka stałą się ofiarą cyberataku. Atak hakerski na aptekę miał miejsce na początku ubiegłego tygodnia.
– W dniach 21-24.07.2024 r. w wyniku ataku hackerskiego nastąpiło naruszenie poufności części danych osobowych znajdujących się w bazach danych sklepu Apteka internetowa Nowa Farmacja, prowadzonej przez Grupę Nowa Farmacja, ul. Transportowa 20, 15-399 Białystok – czytamy w komunikacie.
Do osób, których dane zostały ujawnione, skierowano indywidualne powiadomienia za pomocą środków komunikacji elektronicznej.
– Niezależnie od powyższego, z uwagi na wysokie ryzyko naruszenia praw lub wolności osób fizycznych, kierując się dobrem pacjentów i osób, do których z przyczyn od nas niezależnych nie możemy doręczyć indywidualnego powiadomienia, zamieszczamy jego treść również na naszej stronie internetowej – czytamy w komunikacie.
Jakie dane skradziono aptece?
Naruszenie ochrony danych stwierdzono w 25 lipca 2024 r. Do zdarzenia doszło w wyniku ataku cyberprzestępców polegającego na uzyskaniu loginu i hasła do API sklepu. W rezultacie uzyskali oni dostęp do bazy danych klientów sklepu, która została skopiowana.
Wskutek ataku doszło kradzieży takich danych klientów jak imię i nazwisko, adres wysyłki, adres e-mail, telefon, adres IP. Cyberprzestępcy uzyskali też dostęp do danych dotyczących zdrowia ze składanych zamówień.
- Czytaj również: Francja: po włamaniu się na konto apteki, hakerzy wystawili ludziom kilkaset fałszywych “przepustek sanitarnych”
Apteka w swoim komunikacie wymienia szereg następstw wycieku danych pacjentów. Mogą one zostać ujawnione – co może być szczególnie niebezpieczne w kontekście informacji o stanie zdrowia. Klienci apteki mogą też być ofiarami ataków phishingowych. Ich dane mogą też posłużyć do zawierania umów przez oszustów. Przede wszystkim jednak ich dane mogą być przetwarzane dalej w celach marketingowych bez uzyskania zgody. W konsekwencji klienci apteki mogą dostawać treści marketingowe na adres zamieszkania, drogą elektroniczną lub za pomocą SMS.
– Bezpieczeństwo danych osobowych jest dla nas priorytetem, dlatego niezwłocznie po stwierdzeniu naruszenia zawiadomiliśmy Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych oraz analizujemy potrzebę zgłoszenia do uprawnionych instytucji: CERT (Computer Emergency Response Team) Polska, a także do Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości oraz do Prokuratury. Dodatkowo oprócz zablokowania IP atakującego i zmiany danych dostępowych do konta API w sklepie, rozpoczęto inne działania techniczne mające na celu zwiększenie bezpieczeństwa danych – zapewnia apteka.
Lepiej zastrzec PESEL
Apteka w komunikacie zaleca swoim klientom zachowanie ostrożności w kontakcie z przedstawicielami koncernów farmaceutycznych lub placówek opieki zdrowia. W szczególności, kiedy rozmówca chce, powołując się na informacje o zakupionych produktach, uzyskać dodatkowe dane. Chodzi o takie dane jak np. nr dowodu osobistego, historia choroby lub zaproponować inną/alternatywną metodę leczenia.
Zaleca też zachowanie ostrożności w kontakcie ze strony banków lub innych instytucji finansowych. W szczególności gdy rozmówca chce, powołując się na numer PESEL, uzyskać dodatkowe dane. Klienci apteki powinni też zachować ostrożność przy korzystaniu z mediów społecznościowych, w szczególności przy odbieraniu wiadomości prywatnych zawierających linki.
- Czytaj również: Szwecja: problemy aptek po piątkowym ataku hakerskim
Apteka zaleca też klientom zastrzeżenie numer PESEL i skorzystanie z Alertów w Biurze Informacji Kredytowej celem monitorowania aktywności kredytowej. Osoby takie powinny też zmienić login oraz hasło do systemów i portali społecznościowych.
Źródło: ŁW/Nowa Farmacja










