REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 14 stycznia 2021, 14:35

Blisko połowa zarejestrowanych w UE leków onkologicznych, nie podlega w Polsce refundacji

Fundacja Onkologiczna Alivia przedstawiła raport, który mówi o tym, że w Polsce stosowanych jest coraz więcej nowoczesnych terapii onkologicznych. Niestety, wciąż prawie połowa zarejestrowanych w Unii leków onkologicznych, nie jest w naszym kraju refundowana.

W dalszym ciągu jednak, prawie połowa zarejestrowanych w Unii leków onkologicznych, nie jest w Polsce refundowana (fot. Shutterstock).

Fundacja Alivia dokonała analizy, z ilu rekomendowanych przez Europejskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej, terapii, może skorzystać pacjent w Polsce. Poziom takiej dostępności wskazuje Oncoindex – jego wartość mieści się pomiędzy -100 (całkowity brak dostępu do terapii) a 0 (pełna możliwość leczenia). 1 stycznia 2021 w życie weszła nowa lista refundacyjna, a zaktualizowany poziom tego wskaźnika był równy -65. Jest to wynik o 2 punkty gorszy od pomiaru, który miał miejsce we wrześniu ubiegłego roku

REKLAMA

– Dziękujemy za nowe decyzje refundacyjne, które zapadły w ostatnim, trudnym roku. Doceniamy również, że w ostatnich czterech latach (od lutego 2017 r. do stycznia 2021 r.) poziom wskaźnika wzrósł o 8 punktów, z poziomu -73 do poziomu – 65. Oznacza to, że powoli redukujemy przepaść, która dzieli nas od możliwości stosowania optymalnych dla chorych terapii. Mamy nadzieję, że Minister Zdrowia skieruje swoją uwagę na zwiększenie dostępności polskich pacjentów do leczenia zgodnego z europejskimi standardami. Mam na myśli nie tylko farmakoterapię, ale cały proces diagnostyczno-terapeutyczny w onkologii –mówiła Agata Polińska, wiceprezes Fundacji Alivia, której zdaniem jest to jedyna szansa, by poprawić statystyki zgonów w wyniku chorób nowotworowych, które wskutek epidemii mogą się jeszcze pogorszyć.

Co mówi raport

W dokumencie, przeanalizowane zostały dane, które dotyczą 17 najbardziej śmiertelnych grup chorób nowotworowych w państwach należących do UE. Ze 128 terapii lekowych, jakie zarejestrowano w ciągu ostatnich 15 lat w Europie oraz wymienionych w europejskich standardach, polski pacjent ma pełen dostęp do 28 substancji. Refundowanych, choć z ograniczeniami, jest natomiast kolejnych 39 terapii. Tymczasem 61 leków wciąż nie może być wykorzystywanych przez onkologów, mimo że ich użycie jest wskazane, biorąc pod uwagę aktualną wiedzę medyczną.

– To oznacza, że prawie połowa opcji terapeutycznych nie jest dostępna dla polskich pacjentów – czytamy w raporcie.

Późniejsza diagnoza

W dokumencie zaznacza się również, że od kilku miesięcy, wskutek utrudnionego dostępu do opieki medycznej, polscy pacjenci coraz rzadziej i później udają się po pomoc do specjalistów. W przypadku późnego rozpoznania choroby nowotworowej, komplikacjom ulega proces leczenia. Epidemia koronawirusa miała doprowadzić do znacznego spadku ilości diagnozowanych pacjentów, a także wystawianych kart Diagnostyki i Leczenia Onkologicznego (DiLO) i wykonywanych zabiegów chirurgicznych.

– To oznacza, że coraz więcej osób usłyszy diagnozę już w zaawansowanym stadium, a ich leczenie będzie się przedłużać. Dostęp do nowoczesnych terapii jest niezwykle ważny (…), ale to wciąż za mało – podkreśla Joanna Frątczak-Kazana z Fundacji Alivia.

REKLAMA
REKLAMA

Podobne zdanie wyraził onkolog, dr hab. med. Wojciech Rogowski:

– Wciąż jeszcze wiele terapii pozostaje poza zasięgiem chorych. Decyzje refundacyjne postępują zbyt wolno, obejmują tylko niektóre molekuły i to nie w całości zgodnie z zaleceniami wiedzy naukowej.

Z kolei hematoonkolog prof. dr hab. Krzysztof Giannopoulos wśród najbardziej naglących potrzeb, wymienia m.in. rozszerzanie dostępności do nowych terapii objętych już refundacją, tak, aby większe grupy chorych mogły z nich korzystać.Refundacją należy też objąć nowe leki, w tym te dla osób chorych na przewlekłą czy ostrą białaczkę, chłoniaka, czy szpiczaka. Według profesora, kluczowe może być też zapewnienie dostępności do technologii CAR-T.

Narodowa Strategia Onkologiczna ma przewidywać wdrażanie większej ilości nowych terapii lekowych. Jedno z jej najbardziej istotnych założeń, ma dotyczyć tego, że do 2030 roku, 90% innowacyjnych terapii w onkologii dostępnych w Unii Europejskiej, będzie podlegać refundacji w naszym kraju.

AM/pulsmedycyny.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA