REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 20 marca 2025, 11:30

Chińskie leki generyczne przyczyną niezadowolenia społecznego

Chiński rząd rzadko reaguje na społeczną dezaprobatę. Jednak pojawienie się obawy mieszkańców o nieskuteczność leków generycznych sprawiło, że urzędnicy zabrali głos i wydali oficjalne oświadczenie.

leki z chin chińskie leki generyczne
Chińczycy mają wątpliwości co do jakości produkowanych w tym kraju leków generycznych (fot. Shutterstock)

Społeczna obawa o chińskie leki generyczne rozpoczęła się w grudniu 2024 roku. Wówczas rząd ogłosił, że 200 firm będących krajowymi producentami wygrało przetargi na sprzedaż leków do państwowych szpitali. Niespełna miesiąc później dyrektor szpitala w Szanghaju wyraził własną obawę o skuteczność generycznych produktów leczniczych. Co więcej, dr Zheng Minhua nie krył rozczarowania wobec krajowego systemu zaopatrzenia w leki.

REKLAMA

Oświadczenie opublikowane w mediach społecznościowych w krótkim czasie stało się viralem i tym samym skłoniło internautów do podzielenia się własnymi historiami. Użytkownicy platformy Weibo opisywali różnorodne sytuacje np. leki przeczyszczające nie wywoływały pożądanego efektu pomimo przyjęcia podwójnej dawki. Rządowa cenzura nie pozostała obojętna wobec niezadowolenia. Zarówno oświadczenie Minhua, jak i najpopularniejsze posty usunięto z sieci. Niestety takie postępowanie jedynie pogłębiło społeczne niezadowolenie i zwiększyło nieufność wobec użycia rodzimych leków generycznych.

System zaopatrzenia w chińskie leki generyczne

System krytykowany przez dyrektora szanghajskiego szpitala wprowadzono w 2018 roku. Celem było obniżenie państwowych wydatków na leki. Dlatego też rząd ogłasza przetarg na pokrycie 70% rocznego zapotrzebowania państwowych szpitali na produkty lecznicze. Krajowi producenci leków odtwórczych oferują najniższe ceny produkcji, co pozwala im wygrać kontrakty z droższymi firmami z innych zakątków świata. Tym samym pacjenci mają ograniczony dostęp do oryginalnych leków, które produkuje się w Europie czy USA.

Zdaniem rządzących wprowadzenie systemu zaopatrzenia w leki sprawiło, że mieszkańcy Chin zaoszczędzili w ciągu pierwszych pięciu lat aż 50 miliardów dolarów.

Tanio, ale czy bezpiecznie i skutecznie?

Argument o zaoszczędzonych pieniądzach niekoniecznie przemawia do społeczeństwa. Zwłaszcza że niektórzy producenci leków oferowali wyjątkowo niskie ceny produkcyjne. W ubiegłym roku jednym z laureatów przetargu była firma, która zaproponowała produkcję tabletek z aspiryną za cenę mniejszą niż jeden cent. Rosnąca rywalizacja pomiędzy firmami farmaceutycznymi rozbudziła obawy lekarzy o bezpieczeństwo produkcji i etykę. Zdaniem pracowników ochrony zdrowia istnieje duże ryzyko, że producenci mogą próbować obniżyć koszty za wszelką cenę, co jednocześnie może zaważyć na skuteczności działania produktów leczniczych.

REKLAMA
REKLAMA

Innym problemem są sfałszowane produkty lecznicze, które dotyczą jednakowo leków generycznych i markowych. Przestępcy coraz prężniej rozwijają się w procesie fałszowania, co utrudnia ich skuteczne wykrywanie. Dlatego też procesy zamówień publicznych wymagają wzmożonej kontroli jakości. Natomiast standardy zatwierdzania leków i ich produkcji muszą być nieustannie polepszane.

Rząd reaguje…

Władze polityczne Chin przeważnie nie reaguje na sytuacje uznawane za szkodliwe dla wizerunku państwa. Jednak rosnące niezadowolenie i nieufność społeczna wobec rodzimych leków generycznych niejako wymusiły działanie ze strony urzędników. Narodowa Administracja Bezpieczeństwa Zdrowotnego wydała oświadczenie, w którym potwierdziła, iż chińskie władze „przywiązują sporą wagę” do kwestii bezpieczeństwa i zdrowia publicznego.

Ratowanie wizerunku systemu zaopatrzenia w leki jest wręcz niezbędna dla chińskich władz. Powodem jest fakt, że krajowy system opieki zdrowotnej boryka się z niesamowicie dużymi wydatkami. Chińskie społeczeństwo starzeje się w wyjątkowo szybkim tempie. To z kolei doprowadziło do blisko 20-krotnego wzrostu kosztów opieki. Natomiast fundusze publicznych ubezpieczeń medycznych są prawie wyczerpane. Do tego wszystkiego należy dodać, że od początku 2000 roku krajowy system opieki zdrowotnej przeżywa kryzys społecznego zaufania. Dowodem tego jest rosnąca liczba ataków na personel medyczny w różnorodnych placówkach.


Źródła:

  1. https://www.bbc.com/news/articles/ceve1xpdjxro
  2. https://www.ft.com/content/e613e042-874d-4864-9108-bcbd26a1a39e

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA