W poniedziałek, 28 grudnia, chińskie ministerstwo zdrowia, National Healthcare Security Administration, doniosło o porozumieniu podpisanym ze światowymi producentami leków.
W rezultacie tego porozumienia, łącznie 119 nowych terapii dodano do krajowej listy leków refundowanych. Średnia obniżka cen wyniosła natomiast 50,64%. Jak podane zostało w oświadczeniu, 96 z nich, są to markowe leki, nieposiadające generycznych odpowiedników dostępnych na krajowym rynku.
Średnia obniżka cen wszystkich preparatów zawartych w najnowszym obwieszczeniu chińskiej listy refundacyjnej jest o 10 punktów procentowych niższa niż w roku poprzednim – stanowi to ulgę dla producentów leków, których zyski na chińskim rynku spadły w ostatnich latach wskutek wprowadzenia przez Pekin strategii obniżenia kosztów opieki zdrowotnej na terenie kraju.
Także starsze leki globalnych firm farmaceutycznych, które nie są objęte patentem, stanęły w obliczu obniżek cen. O 90% miały spaść ceny w oddzielnej kampanii krajowej, w której szpitale publiczne w Chinach kupują w sposób hurtowy leki generyczne.
Chiński rynek farmaceutyczny jest drugi co do wielkości na świecie – i to właśnie po to, by uzyskać do niego dostęp, globalne firmy chętnie umieszczają swoje terapie na chińskiej liście refundacyjnej, także przy wysokich rabatach.
W roku 2021, chiński płatnik ma przeznaczyć na fundusz ubezpieczeń medycznych 2,44 bln juanów – a więc ok 373 mld dolarów. Fundusz ten obejmuje więcej niż 95% społeczeństwa w państwie, które liczy 1,5 mld obywateli (czytaj również: Chiny: szef sieci aptek skazany na 15 lat więzienia za sprzedaż fałszywych maseczek).
Co zmieni się na liście refundacyjnej
Pacjenci w Chinach mogą obecnie korzystać w ramach państwowego ubezpieczenia zdrowotnego łącznie z 2800 terapii. Prawie połowę z nich, stanowią terapie tradycyjnej medycyny chińskiej. Nowa wersja listy refundacyjnej leków ma być ważna od 1 marca.
Preparaty, które widnieją na nowej liście refundacyjnej, obejmują m.in. terapię przeciwnowotworową Zoladex od AstraZeneca. Znalazł się na niej także lek Brukinsa, opracowany przez BeiGene z Pekinu – pierwszy lek przeciwnowotworowy z Chin, który miał uzyskać aprobatę ze strony Amerykańskiej Agencji ds. Żywności Leków.
Na liście, znajdziemy również produkty GlaxoSmithKline – Benlysta i Volibris, które używane są w terapii kolejno tocznia oraz tętniczego nadciśnienia płucnego.
Inne preparaty to m.in. lek na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc firmy AstraZeneca, lek na cukrzycę od Novo Nordisk, czy terapia wrzodziejącego zapalenia jelita grubego opracowana przez firmę Takeda.
Inne leki z listy, to np. lek przeciwzapalny Consentyx opracowany przez Novartis, i Austedo, używany w leczeniu pacjentów z chorobą Huntingtona preparat od firmy Teva.
Co więcej, najnowszy wykaz obejmować ma też popularne immunologiczne terapie przeciwnowotworowe, które znane są jako inhibitory PD-1, a więc terapie przeciwnowotworowe, które do zwalczania nowotworów wykorzystują układ odpornościowy organizmu. Jest to dla Chin niezwykle ważne, jeżeli podkreślić, że co roku liczba pacjentów onkologicznych zwiększa się tu o ok. 4 mln osób.
Nieuwzględnione zostały natomiast produkty PD-1 od międzynarodowych producentów leków. National Healthcare Security Administration miał w przeszłości dojść do porozumienia z częścią producentów leków, aby nie ujawniać szczegółów, które dotyczą obniżek cen.
Na liście, wskazane zostały również terapie stosowane w leczeniu koronawirusa, a wśród nich leki przeciwwirusowe rybawiryna oraz arbidol.










