REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Czego farmaceuta NIE PRZEPISZE na recepcie pro auctore i pro familiae?

7 maja 2020 12:15

Ponad miesiąc temu w prawie farmaceutycznym pojawił się zapis umożliwiającym farmaceutom wystawiania refundowanych recept dla siebie i rodziny. Naczelna Izba Aptekarska, Ministerstwo Zdrowia, Narodowy Fundusz Zdrowia i Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony zdrowia pracują na rozwiązaniami technicznymi i prawnymi umożliwiającymi farmaceutom korzystanie z tego uprawnienia.

Coraz więcej wątpliwości i pytań wokół recept refundowanych wystawianych przez farmaceutów (fot. Shutterstock)
Coraz więcej wątpliwości i pytań wokół recept refundowanych wystawianych przez farmaceutów (fot. Shutterstock)

Nie ma tygodnia, by nie pojawiły się nowe informacje dotyczące nowego i zaskakującego uprawnienia, jakie ponad miesiąc temu uzyskali farmaceuci. Dzięki zmianom w Prawie farmaceutycznym, które weszły w życie 1 kwietnia, każdy farmaceuta posiadający Prawo Wykonywania Zawodu może wystawiać refundowane recepty dla siebie i rodziny. A w zasadzie będzie mógł. Mimo istnienia ustawowej podstawy dla takiego uprawnienia, brakuje rozwiązań technicznych i szczegółowych przepisów dotyczących jego praktycznego zastosowania (czytaj więcej: Od dzisiaj farmaceuci mogą wystawiać refundowane recepty pro auctore i pro familia).

Przedstawiciele Naczelnej Izby Aptekarskiej, Narodowy Fundusz Zdrowia i CSIOZ niemal co tydzień zdradzają kolejne szczegóły dotyczące wystawiania przez farmaceutów recept pro auctore i pro familae. Na ten moment wiemy, że od 20 maja farmaceuci będą mogli składać wnioski do NFZ o dostęp do portalu NFZ i wydawanie zakresów numerów do recept papierowych. Farmaceuci będą także składać wniosek o dostęp do eWUŚ. Jednocześnie do 30 maja aplikacja gabinet.gov.pl ma umożliwiać farmaceutom wystawianie elektronicznych recept pro auctore i pro familiae (czytaj więcej: Od 20 maja farmaceuci będą mogli składać wnioski do NFZ. Po co?).

REKLAMA

Mnożą się pytania…

Im bliżej momentu wystawiania przez farmaceutów recept refundowanych, tym więcej pojawia się wątpliwości i zastrzeżeń (czytaj również: Refundowane recepty od farmaceutów i “syndrom złotej rybki”…). W jaki sposób farmaceuta będzie stwierdzał i dokumentował wskazania do refundacji leku, na wystawianej recepcie? Czy farmaceuci będą diagnozować pacjentów czy jedynie opierać się na diagnozach lekarskich? Czy pozyskiwania zakresów numerów z NFZ jest obowiązkowe? Kto będzie kontrolował recepty pełnopłatne wystawiane przez farmaceutów, a kto refundowane? Jakie kary grożą farmaceutom za przepisanie leku refundowanego wbrew wskazaniom?

REKLAMA

Ciekawym zagadnieniem, które w ostatnim czasie budzi wątpliwości, jest także to co farmaceuci będą mogli wystawiać na receptach. Zgodnie z aktualnym zapisem w Prawie farmaceutycznym będą mogły się na nich znaleźć “produkty lecznicze o kategorii dostępności Rp, z zastrzeżeniem produktów leczniczych zawierających środki odurzające, substancje psychotropowe, o których mowa w ustawie z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii”. Okazuje się jednak, że to nie koniec wyłączeń. Z obecnego brzmienia przepisów wynika bowiem, że farmaceuta nie będzie mógł wystawić z refundacją na siebie lub członka rodziny recepty na wyroby medyczne. To samo dotyczy środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego.

Co to oznacza w praktyce? Otóż oznacza to, że farmaceuta nie będzie mógł przepisać ze zniżką np. pasków diagnostycznych do pomiaru glikemii. Na refundowanej recepcie od farmaceuty nie będą mogły znaleźć się też refundowane środki mlekozastępcze. Wątpliwości dotyczą również leków recepturowych oraz preparatów antykoncepcyjnych.

Z informacji przekazywanych przez członków Naczelnej Rady Aptekarskiej, podczas licznych webinarów poświęconych tej tematyce, wynika, że problem jest im znany. Wie o nim również Ministerstwo Zdrowia. Czy zostanie rozwiązany? O tym przekonamy się prawdopodobnie w najbliższych tygodniach.

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

16 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

czyli nie ma nadal jasnej informacji, w jaki sposób będziemy mogli udowodnić prawo do refundacji konkretnego preparatu np. dla członka rodziny? Czy to w formie zaświadczenia od lekarza specjalisty, czy na podstawie chociażby wcześniej realizowanych recept na dany lek ze zniżką dla danej osoby, co będzie poświadczeniem prawa do zniżki?
Jeszcze nikt nie wypisał recepty bo nie ma możliwości, ale już wiadomo czego nie może na nich być i jakie będą kary. I grymas izbowców, którzy nie chcą być sprzedawcami, ale pomysł im się nie podoba bo może być niebezpieczny czyli syndrom złotej rybki Marusia. Jeszcze jej nie złowił, jeszcze nie ma wędki, nie wiadomo czy będzie chciała spełniać życzenia, ale syndrom już jest.
Jeżeli recepty farmaceutyczne będą rejestrowane w systemie tak jak recepty lekarskie, to problem zaświadczeń odpada, ponieważ cała informacja o przebiegu leczenia znajduje się na IKP, a my chyba wiemy, do jakich lekarzy chodzą nasi członkowie rodziny i na jakie choroby mają dokumentację lekarską. Jeżeli to ma być recepta na kontynuację terapii, to ja nie widzę problemu. Polecam każdemu z koleżanek i kolegów zajrzeć na własne IKP i sprawdzić co tam się znajduje. Będziecie zaskoczeni.
Ponadto ja bym się nie przejmowała receptami farmaceutycznymi dla osób niespokrewnionych, bo tu temat jest stary i tu nic się nie zmieniło, poza możliwością wystawiania e-recept. Ja nie mam parcia na formalne diagnozowanie kogokolwiek przy okienku ekspedycyjnym. Istotne są wyłączenia pod kątem możliwości wystawienia recept refundowanych dla siebie i naszych najbliższych i na tym powinny się skupić działania naszych przedstawicieli.
No teraz tylko czekać jak technicy podniosą larum, jak to tylko magistrzy, my też chcemy wypisywać recepty, wiedzę mamy taka samą, a nawet i lepszą hihihihiihiihihiih
Tyle że technicy bez szafki A 😜
A ja z innej beczki, jeśli zostanie mi przepisany taki lek, np. przez moja Panią kierownik, to czy lekarz w systemie będzie miał to odnotowane???
Wkurzające, irracjonalne i po prostu głupie są te dyskusje na temat ograniczeń, wyłączeń, kar, jakiegoś wymyślonego syndromu złotej rybki? Panie Marku Tomków, czego się Pan tak obawia? Przecież każdy farmaceuta jest posiadaczem wolnego zawodu i to on będzie odpowiadał za wystawienie recepty z niesłuszną refundacją, a nie Pan. Czy jeśli np, 3% lekarzy wystawia jak leci, każdemu swojemu pacjentowi lek z nienależną refundacją, to całemu środowisku lekarzy trzeba odebrać prawo do wystawiania recept? Chyba po to jest wydział kontroli NFZ? Dlaczego dyskutujemy nad ograniczeniami odnośnie pasków do pomiary stężenia glukozy? Czy to jest normalne, żebym wystawiał dla członka rodziny receptę na metforminę, ale paseczki to do lekarza? Dlaczego sami się degradujemy takimi dyskusjami? Jakaś łaska Ministerstwa Zdrowia, że pozwalają nam wystawić receptę pro familia? To absurd. Wszyscy wiemy jaki poziom reprezentuje część lekarzy. Widzimy to niemal codziennie realizując recepty. Nie wspominając o błędach technicznych. Diagnozy czasem z kosmosu. Leki z tej samej grupy terapeutycznej dla jednego pacjenta, o tym samym punkcie uchwytu, te same leki dla jednego pacjenta pod różnymi nazwami handlowymi, przepisywanie na anginę paciorkowcową - kotrimoksazol ...można by mnożyć przypadki niekonsekwencji w określaniu poziomu odpłatności, niekompetencji, złych diagnoz itd? Czy ktoś zastanawia się nad wiedzą farmaceutów? Jesteśmy traktowani i sami traktujemy się jak pomagierzy lekarzy, jak zawód stopień niższy, a nierzadko mamy dużo większą wiedzę niż lekarze. Wielokrotnie musimy modyfikować skład leków recepturowych, zwracać uwagę na niebezpieczne interakcje, a wyłącza nam się prawo do wypisania pasków do pomiaru glukozy? Ilu lekarzy poinformuje pacjenta o sposobie dawkowania? Nie łączeniu pewnych leków z pożywieniem. Nie zdarzyło mi się żeby jakoś pacjent otrzymujący antybiotyk tetracyklinowy, był poinformowany przez lekarza, że nie wolno go łączyć z nabiałem, z dwuwartościowymi jonami... Ilu Pacjentów wie, że Clatra nie może być spożywana z posiłkiem i z cytrusami? Te dyskusje to absurd! Kwestia diagnozy? Czy my nie stawiamy diagnoz przy pierwszym stole? Dlaczego sami na własne życzenie umniejszamy swoje kompetencje? Czy ktoś tak rozlicza i analizuje lekarzy? Powinniśmy walczyć o jak największą konkurencyjność naszego zawodu i jak najszersze kompetencje. Mamy wolny, niezależny zawód. Porażką naszego Państwa jest to, że takie przepisy wchodzą 20 lat od zakończenia PRLu. Porażką jest, też tytuł tego artykułu. "MGR.FARM", powinien być na alarm, że ledwo co wprowadzono przepisy, a już zaczynają się wyłączenia, a to paski, a to antykoncepcja, a to preparaty mlekozastępcze. Jakieś wytyczne w kwestii wypisywania leków np. przeciwastmatycznych, czy przeciwcukrzycowych być powinny. Ale w jaki sposób weryfikuje się celowość wypisania przez lekarza dla siebie leku przeciwastmatycznego? Czy NFZ bada dokumentację lekarza pod kątem tego, czy był u specjalisty pulmonologa? Czy miał badanie spirometryczne? Czy wypisując dla siebie ramipryl był u hipertensjologa? Na serio, bać się powinni wszyscy, którzy wypisują jakiś lek i wyciągają niesłuszną refundację, a dyskusje na temat prawa do zniżki czy wyłączenia jakichś produktów, powinny zostać uregulowane na etapie tworzenia prawa. NIA powinna walczyć z absurdami, a nie potulnie dziękować MZ, dlatego że Farmaceutom już dawno się "należało" takie uprawnienie. Straszenie farmaceutów wymyślonym syndromem złotej rybki i odpowiedzialnością zbiorową, to dowód na tkwienie w tym PRLowskim myśleniu o zawodzie farmaceuty.
bedziemy mogli wystawic e-Rp ref. spokrewnionym w linii prostej i bocznej - to jest matka, ojciec, brat, siostra, zona, dzieci wlasne i dzieci brata/siostry - komus jeszcze?
"... oraz osobie pozostającej we wspólnym pożyciu..." Czyli kochance również :) A kto Ci udowodni, że każda kobieta odwiedzająca Cię w aptece nią nie jest ?
w ten sposob nie myslalem, ale rzeczywiscie stwierdzenie "we wspolnym pozyciu" pozostawia szeroka furtke... ;) Ale na powaznie to teoretycznie nikt wiecej - praktycznie roznie ;)
W ustawie pisze "do stopnia pokrewieństwa między dziećmi rodzeństwa". Z tego zapisu wynikałoby że ciotkom i wujkom również, w końcu stopień pokrewieństwa identyczny jak do siostrzeńca.
coś takiego znalazłem: "Przez rodzinę rozumie się tu: małżonka, osobę pozostającą we wspólnym pożyciu (czyli partnera/partnerkę), krewnych lub powinowatych w linii prostej (czyli to rodzic, dziecko, babcia, dziadek, pradziadek, wnuk, teść itd.) krewnych w linii bocznej do stopnia pokrewieństwa między dziećmi rodzeństwa osoby wystawiającej (będzie to brat, siostra, bratanek, siostrzeniec itd)" pytanie, czy własna ciotka i wuj w to wchodzą?
To teściowej nie? Szkoda ;)
Teść- teściowa też? Ja mam największy problem z siostrą męża, jej dziećmi, i żoną brata. Moim zdaniem -nie mogę dla nich wypisać refundowanych, a oni się obrażają. A co jeśli brat i siostra z rodzinami mieszkają w jednym dużym domu ze wspólnym wejściem? Typu jedno na górze, drugie na dole? Też wszyscy pozostają "we wspólnym pożyciu"? Tutaj teoretyzuję oczywiście, ale widać, jak to jest niejasne...
Teść - tak, teściowa - nie. Najnowsze wytyczne :)))

Szanowni Państwo,

Farmacja.net sp. z o. o. przetwarza Twoje dane osobowe zbierane w Internecie, w tym informacje zapisywane w plikach cookies, w celu personalizacji treści oraz reklamy, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie.

Kliknij “Zatwierdź i przejdź do serwisu”, aby wyrazić zgodę na korzystanie z technologii takich jak cookies i na przetwarzanie przez farmacja.net sp. z o .o. , Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w Internecie, takich jak adresy IP i identyfikatory plików cookie, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, szczegółowo opisanych w ustawieniach zaawansowanych.

Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach zaawansowanych.

Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. W polityce prywatności znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

LiveChat, Inc. – usługa Pharm:assistant

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz