W połowie czerwca prezes NRA skierowała pismo do Ewy Krajewskiej – Głównego Inspektora Farmaceutycznego – dotyczące oznaczeń, jakie mogą stosować apteki wykonujące szczepienia, aby nie naruszać zakazu reklamy aptek. W jej ocenie apteki – podobnie jak punkty szczepień populacyjnych – powinny stosować wyłącznie oznaczenia, które treścią, formą oraz pozostałymi elementami są zgodne z oficjalnymi wytycznymi (czytaj również: Wielkopolska: w akcji szczepień przeciwko COVID-19 bierze już udział ponad 50 aptek).
– Tylko ten sposób informowania o prowadzeniu szczepień przeciwko COVID-19 nie powinien być uznawany za reklamę aptek lub ich działalności – wskazuje prezes NRA.
To stanowisko potwierdził Główny Inspektorat Farmaceutyczny, wskazując, że stosowanie wspomnianych oznaczeń nie będzie stanowiło naruszenia zakazu reklamy aptek.
– Jednocześnie wskazuję, że w oznaczeniu o prowadzonym punkcie szczepień nie może być żadnych innych treści wartościujących ani znaków graficznych, które zachęcałyby do skorzystania z usług i oferty apteki. W takim przypadku zakaz reklamy aptek i ich działalności nie będzie naruszony – wskazał Wojciech Krajewski, zastępca Dyrektora Departamentu Prawnego GIF.
Źródło: ŁW/OIA Katowice










