REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 27 listopada 2024, 12:33

Czy analogi GLP-1 wspomagają leczenie uzależnienia od alkoholu?

Dostępne są nowe dowody na to, że leki z grupy analogów GLP-1 mogą być skuteczne w leczeniu AUD (ang, alcohol use disorder) czyli zaburzeń związanych ze spożywaniem alkoholu.

alkohol uzależnienie otyłość
Stosowanie agonistów receptora GLP-1 wydaje się być obiecujące w leczeniu uzależnienia od alkoholu (fot. Shutterstock)

Agoniści receptora peptydu glukagonopodobnego-1 to grupa leków stosowanych głównie w leczeniu cukrzycy typu 2 i otyłości. Oprócz dobrze już przebadanych korzyści, w świecie nauki pojawiają się też nowe dowody sugerujące, że te tak bardzo popularne obecnie leki mogą wpływać na zachowania związane z ośrodkiem nagrody w mózgu. W tym również na mechanizm uzależniania się od alkoholu.

REKLAMA

Nowy przegląd systematyczny potwierdza wcześniejsze wnioski

W ostatnim czasie przeprowadzanych było wiele badań, których wyniki sugerują, że leki takie jak semaglutyd, liraglutyd czy eksenatyd mogą działać w leczeniu nadużywania alkoholu. Nowy przegląd systematyczny przeprowadzony w Wielkiej Brytanii i opublikowany 14 listopada w czasopiśmie eClinicalMedicine wzmacnia tę tezę.

– Nasze wyniki pokazują, że ta grupa leków przeciwcukrzycowych może znacznie zmniejszać spożycie alkoholu, prawdopodobnie poprzez oddziaływanie na ośrodek nagrody w mózgu – powiedział główny autor badania, dr Mohsen Subhani.

Najnowszy przegląd systematyczny miał na celu ocenę, czy analogi GLP-1 faktycznie zmniejszają spożycie alkoholu i jakie może mieć to znaczenie w praktyce. Naukowcy mieli też na celu zbadanie i przeanalizowanie mechanizmów, przez które te leki mogą wpływać na zachowania związane z alkoholem. Leki, które badano to semaglutyd (Ozempic, Wegovy), eksenatyd (Bydureon), dulaglutyd (Trulicity) i liraglutyd (Victoza).

Dla przypomnienia w przeglądach systematycznych (ang. „systematic review”,) naukowcy analizują wcześniejsze badania na dany temat i podsumowują wyniki, formułując spójne wnioski. Stanowią jedne z najbardziej wiarygodnych źródeł naukowych.

Spadek spożycia alkoholu u osób otyłych

– Efekt był szczególnie widoczny u osób nadużywających alkoholu, które jednocześnie były otyłe ( BMI powyżej 30) – wyjaśnia dr Subhani, asystent gastroenterologii na Uniwersytecie w Nottingham.

W przeglądzie systematycznym wzięto pod uwagę wyniki sześciu badań przeprowadzonych przed sierpniem tego roku. Objęły one łącznie ponad 88 tys. osób (średnia wieku wynosiła 50 lat)  z których około 44% przyjmowało analogi GLP-1.

– Analizowano, czy stosowanie analogów GLP-1 wpłynęło na częstość spożywania alkoholu, problemy zdrowotne związane z alkoholem, wizyty w szpitalach oraz na reakcje mózgu na bodźce związane z alkoholem – informują naukowcy.

W jednym z badań wykazano, że stosowanie eksenatydu (Budyreon) przez sześć miesięcy wiązało się z ograniczeniem spożycia alkoholu u osób otyłych (BMI powyżej 30). Inne badanie wykazało, że osoby przyjmujące dulaglutyd (Trulicity) były o 29% bardziej skłonne do ograniczenia spożycia alkoholu w porównaniu do osób przyjmujących placebo.

W badaniach obserwacyjnych (czyli badań przeprowadzanych przez obserwację badanej próby bez ingerencji w nią) osoby przyjmujące analogi GLP-1 zgłaszały mniej problemów zdrowotnych związanych z alkoholem w porównaniu do innych form leczenia.

REKLAMA
REKLAMA

Wpływ na ośrodek nagrody w układzie limbicznym

Naukowcy zauważyli, że badania obrazowe mózgu wskazały na zmniejszoną aktywację ośrodka nagrody w odpowiedzi na bodźce powodowane alkoholem u osób przyjmujących analogi GLP-1. To pozwoliło wyciągnąć wnioski, że leki te prawdopodobnie modulują szlaki nerwowe układu nagrody w mózgu.

GLP-1 to hormon inkretynowy zaangażowany w kontrolę glikemii i regulację apetytu. Receptory dla GLP-1 są również szeroko rozpowszechnione w mózgu m.in. w korze mózgowej, podwzgórzu, hipokampie, wzgórzu, jądrze ogoniastym. Są też w układzie limbicznym, w układzie nagrody, który jest kluczowy w mechanizmie powstawania uzależnienia.

Pierwsze leki, które jednoczesne leczą otyłość i nadużywanie alkoholu

Autorzy nowego badania podkreślili fakt, że obecnie żadna interwencja nie wydaje się jednocześnie skuteczna w leczeniu otyłości i w zaburzeniach związanych z nadużywaniem alkoholu (AUD). Terapia analogami GLP-1 daje nadzieje na leczenie choroby powszechnie występującej w społeczeństwach wysokorozwiniętych. Chodzi o stłuszczeniową chorobę wątroby związaną z zaburzeniami metabolicznymi (ang. „metabolic dysfunction-associated fatty liver disease” MAFLD).

Nadzieja na nową terapię uzależnienia od alkoholu

Stosowanie agonistów receptora GLP-1 wydaje się być obiecujące w ograniczaniu spożycia alkoholu, szczególnie u osób otyłych. Autorzy badania zaznaczają jednak, że wyniki były jeszcze zbyt zróżnicowane, aby wyciągnąć jednoznaczne wnioski. Wciąż potrzeba bardziej szczegółowych, dobrze skonstruowanych i długoterminowych badań, aby potwierdzić te ustalenia i wyjaśnić mechanizmy leżące u ich podstaw.

Podsumowując, „nasze odkrycia sugerują, że w przyszłości analogi GLP-1 mogłyby stać się nowym potencjalnym sposobem w przypadku nadmiernego spożycia alkoholu, co z kolei mogłoby prowadzić do zmniejszenia liczby zgonów związanych z nadużyciem” – podkreślił Subhani.

Statystyki nie są korzystne

Pomimo dostępności różnych leków, terapii i interwencji behawioralnych, śmiertelność związana z nadużywaniem alkoholu wciąż rośnie. Nadmierne spożycie alkoholu pozostaje poważnym globalnym problemem zdrowotnym, przyczyniając się do szerokiego zakresu problemów społecznych, ekonomicznych i zdrowotnych.

Spożywanie alkoholu stanowi poważne ryzyko dla zdrowia, które wpływa zarówno na zdrowie fizyczne, jak i psychiczne. Jest też jednym z głównych czynników ryzyka rozwoju chorób niezakaźnych. Nadmierne spożywanie alkoholu zwiększa ryzyko przedwczesnej śmierci, a także ryzyko urazów, niepełnosprawności oraz zaburzeń psychicznych i psychologicznych. Szacuje się, że 5,5% przypadków raka na świecie można przypisać spożywaniu alkoholu.

Obecne terapie niewystarczająco skuteczne

Nadmierne picie może prowadzić do utraty kontroli nad ilością spożywanego alkoholu pomimo świadomości negatywnych konsekwencji.  Choroba alkoholowa rozwija się przez patologiczne zmiany w neurobiologii mózgu związane z zachowaniem, emocjami i radzeniem sobie ze stresem. Dochodzi do rozregulowania wydzielania neuroprzekaźników, szczególnie dopaminy i serotoniny. Obecnie leczenie ukierunkowane jest przede wszystkim na te szlaki mózgowe. Jednak ich skuteczność jest często ograniczona przez działania niepożądane i związaną z nimi rezygnację z leczenia.


Źródła:


©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA