Do badania włączono 5712 starszych osób dorosłych, u których na początku badania nie występowała demencja, co określono jako „wizyta 5” w trwającym badaniu ARIC. Badacze podali, że uczestnicy kohorty ARIC, którzy stosowali IPP (inhibitory pompy protonowej) przez ponad 4,4 roku, byli narażeni na wyższe ryzyko demencji w porównaniu z osobami niestosującymi IPP.
Uczestników podzielono na cztery grupy: osoby niestosujące IPP, osoby stosujące je do 2,8 roku, osoby stosujące je od 2,8 do 4,4 roku oraz osoby stosujące je dłużej niż 4,4 roku. Ogółem 1490 uczestników stosowało IPP w zakresie od minimalnego skumulowanego stosowania IPP przez 112 dni do maksymalnego stosowania przez 20,3 roku. Mediana używania wyniosła 3,8 roku, podczas gdy średnie używanie – 4,4 roku. W ciągu średnio 5,5 roku u 585 osób rozwinęła się demencja. Tylko uczestnicy, którzy stosowali IPP przez ponad 4,4 roku łącznie przed wizytą 5, byli narażeni na wyższe ryzyko rozwoju demencji w porównaniu z osobami niestosującymi IPP.
- Czytaj również: Regularne korzystanie z internetu może chronić przed demencją?
W ramach analizy wtórnej naukowcy zbadali związek między IPP a demencją, stosując antagonistów receptora histaminy-2 (H2Ras) jako aktywny komparator. Wyniki były podobne, ponieważ łączna ekspozycja na IPP wiązała się z większym ryzykiem demencji w porównaniu z H2Ras. Nie stwierdzono jednak związku z używaniem przez krótszy czas lub bieżącym używaniem.
Źródło: ŁW/Pharmacist.com










