REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pt. 30 lipca 2021, 08:01

Dochody Pfizera wyższe od prognoz. Wszystko za sprawą szczepionki

“Wall Street Journal” poinformował wczoraj, że sprzedaż szczepionki przeciw koronawirusowi, a także innych leków, sprawiła, że dochody Pfizera za drugi kwartał 2021 roku prawie dwukrotnie przewyższyły przewidywania analityków. Już sama szczepionka miała przynieść amerykańskiemu koncernowi 7,84 mld dolarów.

Podczas konferencji, która odbywała się w stolicy Australii, Canberze, Scott Morrison dodał także, że szczepionki te zostaną skierowane do osób w przedziale wiekowym 20-39 lat (fot. Shutterstock).
Albert Bourla, prezes koncernu Pfizer, ogłosił również, że dotychczas spółka dostarczyła na rynek 1 mld szczepionek przeciwko koronawirusowi (fot. Shutterstock).

Szczepionka przeciw COVID-19 to najlepiej sprzedający się lek amerykańskiego giganta.  Zysk z jego sprzedaży, równy 7,84 mld dolarów, stał się udziałem Pfizera już po podzieleniu się dochodem ze współpracującą z nim, niemiecką spółką BioNTech – wskazuje Associated Press, o czym czytamy na portalu polsatnews.pl.

REKLAMA

Według Pfizera, w obecnym roku, jego dochody ze sprzedaży szczepionki powinny wynieść 33,5 mld dolarów – zakładając, że koncern dostarczy na rynek 2,1 mld dawek.

Przychód firmy Pfizer miał za drugi kwartał obecnego roku wynieść 5,56 mld dolarów – dla porównania, w analogicznym okresie w roku 2020, kwota ta była równa 3,49 mld dolarów.

Albert Bourla, prezes koncernu Pfizer, ogłosił również, że dotychczas spółka dostarczyła na rynek 1 mld szczepionek przeciwko koronawirusowi. Co więcej, w obecnym roku, sprzedaż innych leków zwiększyła się o 10%.

REKLAMA
REKLAMA

Jak informowały na początku lipca media, miało też dojść do rozmów pomiędzy firmą Pfizer a członkami zespołu ds. pandemii w Białym Domu, dotyczących ewentualnej trzeciej dawki szczepionki przeciw COVID-19 (czytaj również: USA: Pfizer planuje złożenie wniosku o zatwierdzenie trzeciej dawki szczepionki przeciwko COVID-19).

Pfizer został za to skrytykowany przez przedstawicieli Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), którzy wzywali do tego, aby rządy nie zamawiały dodatkowych dawek preparatu w momencie, gdy biedniejsze państwa w dalszym ciągu czekają na dostawy, które pozwoliłyby in  zaszczepić swoich mieszkańców.

AM/polsatnews.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA