Wrocławiacy sprzedawali leki, które miały działać podobnie jak viagra, ale nie były dopuszczone do obrotu w Polsce, oraz podrobioną viagrę. W tym drugim przypadku przestępcy udawali, że oferują prawdziwy lek (czytaj więcej: Stołeczni strażnicy graniczni przechwycili 32 tysiące sztuk Viagry).
Niespełnione normy jakości
Eksperci przebadali fałszywe specyfiki na zlecenie Wrocławskiej Prokuratury Okręgowej. Badania pokazały, że bardzo często skład chemiczny leku nie odpowiadał obowiązującym normom. Środka wspomagającego potencję było za mało albo za dużo.
Prezes Dolnośląskiej Izby Aptekarskiej Paweł Łukasiński stwierdził, że groźna dla zdrowia jest nie tylko kwestia innej dawki substancji czynnej w pojedynczej tabletce. Przede wszystkim chodzi o zażywania leków bez konsultacji z lekarzem. Tym bardziej że były to specyfiki pochodzące z nieznanej strony internetowej. Viagra i inne specyfiki zawierające tę samą substancję chemiczną działają na układ krwionośny i serce. Stosowanie tych leków bez konsultacji z lekarzem może być groźne dla zdrowia (czytaj więcej: Internet jest największą międzynarodową „apteką” sfałszowanych leków).
Tylko legalne źródła
Główny Inspektorat Farmaceutyczny niedawno ostrzegał przed kupowaniem leków w internecie. Legalne internetowe apteki mogą działać tylko wtedy, kiedy ta sama firma prowadzi normalny punkt sprzedaży. W sieci nie można sprzedawać wszystkich leków, np. takich, które są na receptę (czytaj więcej: Przemyśl: nielegalne leki na potencję).
Każda legalna internetowa apteka musi na stronie umieścić specjalne logo. Kliknięcie na nie powoduje przekierowanie do wpisu apteki w Rejestrze Aptek prowadzonej przez Wojewódzki Inspektorat Farmaceutyczny. GIF przypominał, że kupowanie leków z niesprawdzonych źródeł może być groźne nawet dla życia.
Źródło: IK/gazetawroclawska.pl










