REKLAMA
Magazyn mgr.farm
Redakcja mgr.farm

Farmaceuci: dla Izby liczy się tylko ograniczanie konkurencji

pt. 19 lutego 2021, 11:01

„Gdyby nie działania Dolnośląskiej Izby Aptekarskiej nasze apteki teraz normalnie by działały, a pacjenci mogliby kupować w nich leki. Tego faktu nie zmienią nawet najbardziej pokrętne tłumaczenia władz Izby” – piszą właściciele apteki w Legnicy, w przesłanym do naszej redakcji stanowisku.

Średni obrót miesięczny aptek 1-4 w sierpniu wynosił 183 tys. zł, a sieciowych 5+ to 365 tys. zł (fot. Shutterstock)
"W działaniach Dolnośląskiej Izby Aptekarskiej w naszej sprawie nie możemy doszukać się w żaden sposób realizacji tych zadań i obowiązków." - twierdzą farmaceuci (fot. Shutterstock)

Historia „urzędniczego klinczu”, związanego z aptekami w Legnicy i Brzegu budzi ogromne emocje. Sprawę jako pierwszy opisał portal DoRzeczy. W szerszym kontekście ukazała go też zeszłotygodniowa publikacja na MGR.FARM – ukazująca punkt widzenia samorządu aptekarskiego na całą sprawę (czytaj więcej: Farmaceuci kupili apteki od sieci. Dlaczego nie mogą ich otworzyć?). W minionym tygodniu została ona uzupełniona o komentarz UOKiK – nadesłany do naszej redakcji. Wczoraj na naszą skrzynkę trafiło z kolei oświadczenie spółki „Apteka PLUS” – farmaceutów i nowych właścicieli aptek w Brzegu i Legnicy. Chcąc dochować dziennikarskiej rzetelności, publikujemy je poniżej w całości.


Szanowni Państwo,

REKLAMA

w związku z publikacją z dnia 12 lutego 2021 r. pt. „Farmaceuci kupili apteki od sieci. Dlaczego nie mogą ich otworzyć?” przesyłamy jako spółka Apteka PLUS, aktualny właściciel aptek w Brzegu i Legnicy, które są przedmiotem ww. publikacji, nasze stanowisko wobec opisanych w tekście działań organów Inspekcji Farmaceutycznej oraz Dolnośląskiej Izby Aptekarskiej. Mając na względzie, że w pierwotnej publikacji licznie przytaczane były opinie wyrażane przez przedstawicieli samorządu zawodowego farmaceutów, liczymy na to, że nasza opinia również zostanie zaprezentowana czytelnikom portalu.

REKLAMA

W roku 2020 rozpoczęliśmy rozmowy w sprawie nabycia trzech aptek: dwóch w województwie opolskim (w Brzegu: przy ul. Łokietka 24a i przy ul. Długiej 2) oraz jednej apteki w Legnicy (przy ul. Iwaszkiewicza 1, zlokalizowanej przy Szpitalu Wojewódzkim) z ich dotychczasowym właścicielem – Dolnośląską Grupą Apteczną SA. Sprzedaż aptek przez DGA związana była z decyzją Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który wydając zgodę na koncentrację (poprzez sprzedaż spółki DGA na rzecz innego podmiotu) zobowiązał spółkę do sprzedaży 3 aptek na rzecz niezależnego podmiotu, który zagwarantuje dalsze świadczenie przez apteki usług dla pacjentów. W sierpniu 2020 r. założyliśmy spółkę jawną, a następnie zostaliśmy zaakceptowani przez UOKiK jako nabywca aptek.

10 listopada 2020 w celu zabezpieczenia funkcjonowania aptek i potwierdzenia możliwości dokonania transakcji złożyliśmy wniosek do Wojewódzkich Inspektorów Farmaceutycznych w Opolu i Wrocławiu o wydanie promesy przeniesienia zezwoleń, co jest częstą praktyka na regulowanym rynku farmaceutycznym. 17 listopada 2020 Wojewódzcy Inspektorzy odmówili nam wydania promes informując, że w ich ocenie przepisów o promesie nie stosuje się do przenoszenia zezwoleń, a jedynie do wydawania nowych zezwoleń. Jednocześnie nie zostaliśmy poinformowani w żaden sposób, że istnieją prawne przeszkody do nabycia przez nas aptek oraz dalszego prowadzenia przez nie działalności.

W zawiązku z tym, 7 grudnia 2020 roku kupiliśmy apteki w Brzegu i Legnicy od DGA, a następnego dnia złożyliśmy wnioski o przeniesienie zezwoleń do odpowiednich WIF-ów: Dolnośląskiego i Opolskiego. Zgodnie z obowiązującą od połowy 2017 roku ustawą „Apteka dla Aptekarza”, nikt poza farmaceutami i ich spółkami nie może otwierać nowych aptek. Ustawa wprowadza też specjalną procedurę przeniesienia zezwolenia na prowadzenie apteki już działającej. Zgodnie z nią, zezwolenie można przenieść na aptekarzy, którzy nabyli istniejącą aptekę jako zorganizowaną część przedsiębiorstwa od dotychczasowych właścicieli. Z tej właśnie procedury chcieliśmy skorzystać.

14 grudnia, czyli tydzień po dokonaniu zakupu przez nas trzech aptek i złożeniu wniosków o przeniesienie zezwolenia Dolnośląski WIF wszczął postępowanie w sprawie cofnięcia zezwoleń na prowadzenie wszystkich aptek należących do DGA SA, także tych, które były już wówczas naszą własnością. 15 stycznia 2021 r. analogiczne postępowanie wszczął Opolski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Redakcja mgr.farm

Farmaceutka z Gdańska potrzebuje wsparcia w walce z rakiem!

3 października 202213:35

Grażyna przez całe swoje życie pracowała w branży medycznej. Jak na ironię, zajmowała się guzami wątroby. Po wykonaniu badania USG jamy brzusznej została skierowana na dalszą diagnostykę. Jednak wynik badania histopatologicznego nie pozostawiał złudzeń – rak węwnątrzwątrobowych dróg żółciowych. – Rak dróg żółciowych jest rzadką postacią raka. Niestety, w momencie rozpoznania większość pacjentów jest już […]

Grażyna przez całe swoje życie pracowała w branży medycznej. Jak na ironię, zajmowała się guzami wątroby. Po wykonaniu badania USG jamy brzusznej została skierowana na dalszą diagnostykę. Jednak wynik badania histopatologicznego nie pozostawiał złudzeń – rak węwnątrzwątrobowych dróg żółciowych.

– Rak dróg żółciowych jest rzadką postacią raka. Niestety, w momencie rozpoznania większość pacjentów jest już na zaawansowanym etapie choroby. Oznacza to, że choroby takiej nie da się już leczyć chirurgicznie – mówi Urszula Zienkiewicz z Onkofundacji Alivia.

REKLAMA

Na szczęście w przypadku Grażyny, dzięki regularnym badaniom i szybkiemu wykryciu guza, możliwe było jego chirurgiczne usunięcie. Jednak ze względu na szybki progres choroby potrzebny jest jeszcze jeden zabieg – radioembolizacja wątroby. To nowoczesna metoda leczenia, która pozwala na dostarczenie promieniowania bezpośrednio do guza, nie uszkadzając przy tym okolicznych, zdrowych tkanek. Niestety w Polsce nie jest refundowana.

REKLAMA

Grażyna zdecydowała się poprosić o pomoc i założyła zbiórkę w Onkofundacji Alivia. Jej celem jest uzbieranie 130 tysięcy złotych. Można ją wesprzeć wpłacając dowolną kwotę: https://onkozbiorka.pl/grazyna-arlukowicz

– Choroba zmieniła moje życie, jednak mój organizm nie daje za wygraną. Staram się pokazywać innym, że rak to nie wyrok i że po diagnozie można normalnie żyć... – mówi Grażyna.

Każdy może pomóc!

Przekazanie darowizny to nie jedyny sposób, w jaki można pomóc Grażynie. Nutropharma wystartowała z Akcją “ReAKcja” w ramach kampanii “Farmacja jest kobietą”, której celem jest zachęcenie do badań profilaktycznych oraz wsparcie Grażyny!

– Drodzy, farmacja jest kobietą… i wierzymy, że jest nią również siła! Dlatego Nutropharma i Onkoundacja Alivia połączyły siły, by pomóc jednej z naszych farmaceutek, pani Grażynie, w zebraniu środków na leczenie onkologiczne czytamy w poście na portalu społecznościowym Facebook.

REKLAMA

Życie bywa bardzo przewrotne. Do tej pory Grażyna pomagała innym dbać o zdrowie, teraz sama potrzebuje pomocy. Dlatego zachęcamy do włączenia się w akcję i udostępnienia postu. Pokażmy, że dobro wraca!

Źródło: ŁW/Alivia

REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

6 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Apteka zaopatrzona w szereg DROGICH I DEFICYTOWYCH LEKÓW a w aptece osiedlowej brak. Interesują mnie te deficyty skąd biorą gdy tyle aptek odsyła swoich chorych pacjentów z pustymi rękami.
Apteki o większym potencjale, które realizują więcej recept mają pierwszeństwo i jest to w sumie logiczne
Dobrze że nie jest Pan ministrem zdrowia bo jutro już wszystkie apteki zostałyby zamknietę.
Apteki DGA ,AKURAT TE W BRZEGU znam .Jedna była w KAUFLANDZIE, czynna 7 dni w tygodniu, gdy jeszcze były handlowe niedziele ,druga też w centrum handlowym przy głównej ulicy miasta. Były to bardzo profesjonalne punkty-ta w KAUFLANDZIE miała ze 6 czynnych stale okienek, długie godziny otwarcia, dużo towaru, kosmetyków, dobre ceny i spory zespół pracowników. Z tego co zaobserwowoałam był na pewno drugi farmaceuta. Ludzie podobno dobrze zarabiali, choć mieli sporo pracy, ale był dobry podział obowiązków. Była to chyba wtedy największa apteka w tym mieście ? A w Legnicy, w którejś aptece DGA zamontowała chyba nawet robot do podawania leków? I teraz chyba komuś nie spodobało się, że DGA zamierza się sprzedać?-wyrok UOKiK Z LISTOPADA 2019R-ZGODA WARUNKOWA. Więc lepiej najpierw wszcząć postępowanie o odbiór zezwoleń i po sprawie? SZKODA TYLKO,ŻE TO DOTYCZY TAKICH DOBRYCH APTEK!
A ,Moi drodzy ,to chyba jeszcze inaczej: -ta sieć -DGA ,po wyroku UOKiK już zdążyła się sprzedać firmie z Bierunia. Izba pewnie chciała wszcząć postępowanie o odebranie zezwoleń już po tej transakcji-przekroczone jakieś progi? W tym jakoś czasie Ci farmaceuci dopiero zawiązali spółkę i chcieli kupić te trzy apteki- zgodnie z warunkiem UOKiK-dlaczego nie wcześniej? TO PYTANIE! I wtedy zaszły chyba jakieś dziwne okoliczności, bo twierdzą, że nikt ICH nie uprzedził ( ani WIF-Y,ANI IZBY),że takie postępowanie o cofnięcie zezwoleń może mieć miejsce i Izba o nie zabiega? I, że mogą mieć kłopoty? Doszło, więc do wydania kasy i kupienia tych aptek w LEGNICY I W BRZEGU. Może do tego Izby nie mogą/chcą uwierzyć, że tacy farmaceuci są w stanie kupić takie dobre /spore apteki i skąd mają środki? Nie wiem, nie jestem biznesmenem, ale by wychodziło na to, że mamy APTEKĘ DLA APTEKARZA, ale i tak nikt nie uwierzy/wierzy, że BIEDNY' FARMACEUTA MOŻE SOBIE NA NIĄ POZWOLIĆ FINANSOWO ! BO SKĄD NIBY MIAŁBY KASE, A DUŻEGO KREDYTU TEŻ NIE DOSTANIE,BO NIE MA GWARANCJI/ZDOLNOŚCI KREDYTOWEJ? CZYLI DOBRE APTEKI W RAZIE CZEGO DO LIKWIDACJI,BO KTO NIBY JE MA KUPIĆ?
W tym wypadku chyba Izby przerzucają decyzję/całą odpowiedzialność na WIF-y, a WIF-y-opolski na Izby. Gdy już doszło do kupienia tych trzech aptek przez farmaceutów, jeszcze przed decyzją GIF-U I NAWET ZDĄZYLI ZŁOZYĆ WNIOSEK O PRZENIESIENIE ZEZWOLEŃ przed tą decyzją, to przecież Izby chyba mogłyby wnioskować o wyłączenie tych aptek z postępowania o cofnięcie zezwoleń? DGYBY CHCIAŁY! Przecież składają wnioski do WIF-ÓW o cofnięcie zezwoleń podmiotom ,jakoś to motywują, to również chyba mogą modyfikować te wnioski i składać kolejne? Tak też podobno proponował WIF OPOLSKI. Zółzcie wniosek, a ja wyłączę te apteki z postepowań? ALE CO ZROBIĆ,JEŻELI Z PEWNOŚCIĄ NIE WIERZY SIĘ W SPÓŁKĘ FARMACEUTÓW ,KTÓRZY KUPILI TE APTEKI ,W ICH NIEZALEZNOŚĆ-MOŻE TO PRZECIEŻ SŁUPY? W takich okolicznościach lepiej nie mieszać się? A WIF-Y też są pewnie ostatnio "'PRZESYTASZONE" ,BO JEST JUŻ ZWYCZAJ PATRZENIA IM NA RĘCE PRZEZ IZBY I OCENIANIA ICH DZIAŁAŃ-POPRZEDNI WIF - WE WROCŁAWIU. CZY ,ABY SĄ SKUTECZNI? Zobaczymy czym to się skończy! Szkoda tych aptek, bo jeszcze DGA umiała je prowadzić i były dobrze zatowarowane . SWOJĄ DROGĄ MUSI BYĆ WIELKI TEN KREDYT FARMACEUTÓW,BO MAJĄ JUŻ TAKIE STRATY I NIE WYCOFUJĄ SIĘ Z WALKI O TE APTEKI? TO DOPIERO MUSI WSZYSTKICH DZIWIĆ?!