REKLAMA
wt. 21 marca 2023, 08:01

Farmaceuci proponują zmiany, które usprawnią system e-recept…

E-recepta na dobre zadomowiła się w polskim systemie ochrony zdrowia. Od czasu wprowadzenia jej do obiegu (wymóg wystawiania e-recept obowiązuje od 8 stycznia 2020 roku) minęły już ponad 3 lata, to zatem dobry moment na zebranie opinii n.t. jej funkcjonowania. Swoje uwagi mają przede wszystkim farmaceuci, czyli osoby, które z e-receptą stykają się na co dzień…

Wydanie produktu powinno być poprzedzone weryfikacją w systemie PLMVS i potwierdzeniem, że dane opakowanie znajduje się w bazie PLMVS (Fot. MGR.FARM)
Farmaceuci chcieliby zmian m.in. w kwestii realizacji e-recept rocznych (fot. Shutterstock)

System realizacji e-recept tworzony był tak naprawdę od podstaw. W jego pilotażu udział brali m.in. farmaceuci z wytypowanych do projektu aptek. Niemniej jednak kilka lat doświadczeń i obcowania z systemem pozwala wyciągnąć odpowiednie wnioski i propozycje zmian na przyszłość. Z pewnymi pomysłami korekty systemu e-recept wychodzi m.in. NRA, co doskonale widać w planach samorządu na obecny rok (czytaj więcej: Naczelna Rada Aptekarska z propozycją zmian w zasadach realizacji recept…).

Podjęcie pilnych działań w celu likwidacji niespójnych oraz niejednoznacznych przepisów dotyczących wydawania z apteki produktów leczniczych, środków specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych – brzmi punkt 6 Uchwały NRA dotyczący prac Komisji ds. aptek ogólnodostępnych.

Swoje uwagi co do całego systemu i zasad funkcjonowania samej e-recepty mają także farmaceuci pracujący w aptekach. W ich opinii ostatnie 3 lata dosadnie pokazały, że pomimo wielu korzyści, jakie płyną z obecności recept elektronicznych system potrzebuje kilku usprawnień i aktualizacji do obecnych wymagań.

E-recepta to doskonały pomysł, nie zmienia to jednak faktu, że sam system nie jest doskonały i po takim czasie warto by coś w nim zmienić – komentują farmaceuci.

Co zatem ich zdaniem wymaga udoskonalenia?

Recepta roczna bolączką wielu farmaceutów…

W głosach zebranych wśród farmaceutów najczęściej słychać uwagi względem tego, co miało być jednym z flagowych projektów recept elektronicznych, czyli e-recept rocznych. Farmaceuci co prawda nie negują sensu istnienia tego rodzaju recept, ale już sam system i zasady ich realizacji pozostawiają wiele do życzenia.

Moje pierwsze skojarzenie to automatyczna blokada na receptach rocznych ilości opakowań, która pacjentowi przepadła, bo spóźnił się on z pierwszą realizacją w terminie 30 dni od daty wystawienia – proponuje jedna z farmaceutek.

Nie sposób nie zgodzić się z tą propozycją, tym bardziej, że tego typu możliwość nie powinna stanowić dużego problemu w kontekście zmian w funkcjonowaniu aptecznych systemów informatycznych. System wszak bez problemu potrafi wykryć przekroczenie daty ważności recepty dla antybiotyku, dlaczego zatem nie miałby robić tego w przypadku przekroczenia przez pacjenta dozwolonych 30 dni na pierwszą realizację e-recepty rocznej?

W kontekście recept rocznych farmaceuci proponują także zmiany w systemach służących do wystawiania tego typu recept elektronicznych.

Kolejna sprawa to blokada u lekarzy i osób wystawiających recepty roczne, żeby w momencie wypisania zbyt dużej liczby tabletek (np. 12 opakowań po 60 tabletek) z dawkowaniem 1×1 system automatycznie blokował wystawienie recepty i sugerował zmniejszenie ilości leku lub korektę dawkowania – przedstawiają kolejną z propozycji dotyczących recept rocznych farmaceuci zatrudnieni w aptekach ogólnodostępnych.

Patrząc na to, jak często ilość przepisanego leku na recepcie wychodzi poza zakres 360 dni, na jakie maksymalnie lekarz może wystawić dokument to tego typu zmiana mogłaby znacząco ograniczyć pomyłki w aptekach, polegające na wydaniu zbyt dużej liczby opakowań danego produktu.

Zmiany, które pozwolą usprawnić pracę z e-receptą

Farmaceuci, a w szczególności pacjenci skarżą się także na sytuacje, w których po wpisaniu kodu e-recepty i peselu pacjenta system nie jest w stanie zrealizować recepty, nie podając przy tym przyczyny takiego stan rzeczy.

Dobrze było by wiedzieć, czy podany przez pacjenta kod recepty został przez lekarza anulowany, czy też pacjent zrealizował już część recepty w innej aptece – skarżą się farmaceuci.

To prawda, że w sytuacji, kiedy pacjent nie pamięta czy dany kod już gdzieś podawał farmaceuci nie są w stanie odpowiedzieć, dlaczego nie mogą zrealizować danej e-recepty u siebie w aptece. Taka zmiana mogłaby być korzyścią nie tylko dla pracowników aptek, ale też dla samych pacjentów. W kontekście PIN-u do e-recept farmaceuci postulują też, aby na wydruku z systemu aptecznego obok kodu kreskowego widoczny był też czterocyfrowy kod e-recepty, co w przypadku niewyraźnego wydruku pozwoli na bezproblemową realizację recepty.

Wśród zgłaszanych przez farmaceutów pomysłów są także te dotyczące danych, jakie powinny być uwzględnione na recepcie.

– W moim odczuciu na e-recepcie powinien być też obowiązkowy numer kontaktowy do pacjenta – przekonuje farmaceutka z województwa łódzkiego.

Wówczas w przypadku pomyłki czy też potrzeby skontaktowania się z pacjentem celem weryfikacji zapotrzebowania na leki (np. w przypadku recept rocznych) farmaceuta mógłby szybko i łatwo otrzymać niezbędne informacje lub uprzedzić pacjenta o zaistniałej pomyłce. Kto wie, może już niedługo tego typu zmiany zamiast propozycjami staną się realnie funkcjonującymi zasadami realizacji e-recept i całego systemu?

©MGR.FARM

Profilaktyka i właściwa terapia odleżyny – na co warto zwrócić uwagę?

17 maja 202408:58

Odleżyny lub też ciężko gojące się rany to wymagający problem, który wbrew pozorom dotyka sporej grupy pacjentów. Pojawienie się odleżyn może komplikować proces terapeutyczny innej choroby, bądź też być powodem dodatkowych trudności wymagających wdrożenia właściwego postępowania. W tym kontekście zasadnym wydaje się posiadanie wiedzy nt. tego, jak radzić sobie z tego typu problemami. Warto też wiedzieć, jak przeciwdziałać powstawaniu odleżyn, gdyż obecne na rynku preparaty dają również i taką możliwość.

Odleżyny to tak naprawdę uraz/uszkodzenie obszaru skóry obejmującego zwykle skórę i tkanki podskórne [1]. W wielu przypadkach uszkodzenie obejmuje także podskórną tkankę tłuszczową [2]. Tego typu rany powstają na skutek ucisku, tarcia, wilgoci lub też połączenia wszystkich tych niekorzystnych czynników [1]. Nowe rekomendacje proponują, aby odleżyny definiować zatem jako „urazy uciskowe” [2].

Co do zasady odleżyny powstają głównie w miejscach narażonych na ucisk w czasie unieruchomienia danej osoby [2]. Oznacza to, że najbardziej narażone na pojawienie się odleżyn są tkanki znajdujące się w okolicach kości krzyżowej, kości ogonowej, a także kończyn dolnych, zwłaszcza bioder i pięt [2]. Wszystko dlatego, że długotrwały ucisk prowadzi wprost  do niedokrwienia tych okolic. W wyniku tego komórki w tych miejscach są niedotlenione i nieodżywione. Konsekwencją tego jest rozwój stanu zapalnego, nadprodukcja wolnych rodników i upośledzenie normalnych procesów regeneracji skóry [2]. Im dłużej utrzymuje się taki stan, tym większe ryzyko powstania odleżyn.

Kto jest najbardziej narażony na wystąpienie odleżyny?

Częstość występowania odleżyn jest różna, niemniej jednak istnieje zależność, że im dłuższy czas opieki nad pacjentem unieruchomionym, tym większe jest ryzyko tego typu zmian skórnych [2,3]. Generalnie statystyki pokazują, że częstość występowania waha się od kilku do nawet 30% u pacjentów objętych opieką długoterminową [3]. Pojawienie się odleżyn znacząco komplikuje dotychczasowy proces terapeutyczny i zwykle znacząco go wydłuża. Co gorsza – odleżyny zwiększają wskaźniki śmiertelności wśród pacjentów [3,4].

W praktyce istnieje kilka czynników, które wyraźnie zwiększają ryzyko wystąpienia odleżyn. Zalicza się do nich przede wszystkim unieruchomienie i ograniczenie mobilności danej osoby [2,3,4]. Nie bez znaczenia jest także wiek (osoby starsze są bardziej narażone z racji zmian w strukturze skóry oraz niedoborów dietetycznych) [2,3,4]. Odleżynom sprzyjają także niektóre schorzenia, jak cukrzyca, zakrzepica czy też reumatoidalne zapalenie stawów [2,4]. Wiele badań pokazuje jednak, że ogromne znaczenie w kontekście przeciwdziałania i terapii odleżyn odgrywa kwestia niedożywienia i braku konkretnych składników odżywczych w diecie [2,3,4,5].

Niedobory żywieniowe jako przyczyna odleżyny

Jak pokazuje zarówno teoria, jak i praktyka odżywianie i gojenie się ran są ze sobą ściśle powiązane [1]. Badania prowadzone na osobach z problematyką odleżyn uwidoczniły, że utrata masy ciała i niedobory żywieniowe znacząco zwiększają prawdopodobieństwo pojawienia się odleżyn [3]. Przykładem jest chociażby doświadczenie japońskie, gdzie prawie 59% osób po 65 roku życia z odleżynami było niedożywionych [3].

Z czego to wynika? Okazuje się, że stan odżywienia jest istotny dla procesów gojenia się ran. Brak składników odżywczych wydłuża chociażby fazę zapalną procesu gojenia, upośledza proliferację fibroblastów i zmniejsza poziom syntezy kolagenu [1]. Co więcej – niedożywienie ogranicza zdolności antyoksydacyjne organizmu, zwiększa podatność na infekcje (również w obrębie odleżyny) i wydłuża tym samym czas gojenia [1,2,3]. Wsparciem w takich sytuacjach jest uzupełnienie diety o niezbędne dla tych procesów składniki. Liczne wytyczne rekomendują w tym celu podaż białek. Niestety spora część pacjentów nie może ich przyjmować, z racji upośledzenia pracy nerek [1,6]. Co wtedy?

Aminokwasy wsparciem w terapii i profilaktyce odleżyn 

Wytyczne ESPEN (to europejska organizacja, która opracowuje zalecenia dietetyczne dla pacjentów z różnymi schorzeniami) rekomendują pacjentom z odleżynami przyjmowanie aminokwasów [3]. Pojawia się jednak pytanie, jakie konkretnie aminokwasy znajdują zastosowanie w tego typu problemach? Z pomocą przychodzą badania na pacjentach z odleżynami, według których w osoczu takich osób stwierdzono obniżone stężenia chociażby histydyny i tryptofanu [7].

Z kolei inne badania pokazały spore korzyści, jakie niesie ze sobą przyjmowanie przez takich pacjentów karnozyny [5]. Karnozyna to dipeptyd, składający się z dwóch aminokwasów: beta-alaniny i histydyny. Co do zasady posiada wiele biologicznych funkcji: działa antyoksydacyjnie oraz wspiera procesy gojenia się ran [5]. Mechanizm jej działania opiera się najprawdopodobniej na stymulacji fibroblastów do produkcji kolagenu oraz na zmniejszaniu stresu oksydacyjnego (który bez wątpienia ma miejsce w uszkodzonych tkankach) [5]. Badania udowodniły, że przyjmowanie przez takich pacjentów karnozyny przyśpiesza gojenie się ran [5,8].

Pellicar-F w prewencji i terapii odleżyn oraz ran przewlekłych

W kontekście zarówno przeciwdziałania, jak i właściwej terapii odleżyn dobrym rozwiązaniem może być produkt Pellicar-F, będący żywnością specjalnego przeznaczenia żywieniowego. Pellicar-F to preparat zawierający:

  • L-karnozynę, która rozpada się we krwi do beta-alaniny i histydyny
  • treoninę

L-karnozyna, jak już wspomniano wspiera procesy gojenia się ran. Dodatek treoniny i tryptofanu ma za zadanie uzupełnić to działanie. Warto też wiedzieć, że przyjmowanie tryptofanu zmniejsza odczucie niepokoju i poprawia nastrój [9]. To również istotne w kontekście takich pacjentów, gdyż stres dotykający takie osoby dodatkowo utrudnia proces gojenia [10]. Pellicar-F rekomenduje się przyjmować 2 lub 3 razy na dobę. Wskazany jest zarówno dla osób dotkniętych już problemem ran i odleżyn, jak również jako ich prewencja. Wszystko dlatego, że jak już wspomniano niedobory żywieniowe znacząco zwiększają ryzyko powstania tego typu zmian skórnych.

Wyłącznym dystrybutorem produktu w Polsce jest NGK Pharma Sp. z o.o.

Literatura:

  1. Joyce K. Stechmiller, Understanding the role of nutrition and wound healing, Nutrition in Clinical Practice, Volume 25, Number 1, 2010, 61-68
  2. Joshua S. Mervis, Tania J. Phillips, Pressure ulcers: pathophysiology, epidemiology, risk factors, and presentation, J Am Acad Dermatol, October 2019
  3. Seied Haidi Saghaleini, et.al., Pressure ulcer and nutrition, Indian J Crit Care Med 2018;22: 283-9
  4. Man-Long Chung, et.al., Risk factors for pressure injuries in adult patients: a narrative synthesis, Int. J. Environ. Public Health 2022,19,761
  5. Kensaku Sakae, et.al., Effects of L-carnosine and its zinc complex (polaprezinc) on pressure ulcer healing, Nutrition in Clinical Practice, Volume 28, Number 5, October 2013, 609-616
  6. Emily Haesler, et.al., National Pressure ulcer advisory panel, European pressure ulcer advisory panel and Pan Pacific injury alliance. Prevention and treatment od pressure ulcers: Clinical practice Guideline, Australia 2014
  7. Dawson B, Fevaloro E.J., High rate of deficiency in the amino acids tryptophan and histidine in people with wounds: implication for nutrient targeting in wound management – a pilot study, Adv Skin Wound Care 2009;22:79-82
  8. Ansurudeen I, et.al., Carnosine promotion of wound healing. (w:) Imidazole dipeptides chemistry analysis, function and effects, ed. R. Preedy, The Royal Society of Chemistry, 2015, 325-340
  9. Kikuchi A.M., et.al., A systematic review of the effect od L-tryptophan supplementation on mood and emotional functioning, J Diet Suppl. 2021;18: 316-333
  10. Vileikyte L., Stress and wound healing, Clin Dermatol 2007;25: 49-55

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]