REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 17 września 2026, 09:45

Farmaceuci przekonali Ministerstwo Zdrowia? Ważne poprawki do projektu o reklamie aptek

Podczas wczorajszego posiedzenia Sejmu (16 września 2026 r.) posłowie pochylili się nad najważniejszym obecnie dla rynku aptecznego projektem ustawy. Mowa o nowelizacji Prawa farmaceutycznego, która ma uregulować zasady prowadzenia reklamy aptek. W trakcie dyskusji padła deklaracja wprowadzenia do projektu zmian, o które zabiegał samorząd zawodu farmaceuty. Chodzi między inny i uniemożliwienie wykorzystania wizerunku farmaceutów w reklamach aptek…

Sejm
Do projektu nowelizacji Prawa farmaceutycznego zostanie wprowadzony zakaz wykorzystywania wizerunku farmaceutów w reklamach aptek (fot. iStock)

Podczas wczorajszego posiedzenia Sejmu odbyło się drugie czytanie projektu nowelizacji Prawa farmaceutycznego, który ma uregulować kwestię reklamy aptek. Wiele wskazuje na to, że Ministerstwo Zdrowia i posłowie Koalicji Obywatelskiej ugięli się pod siłą argumentów samorządu zawodu farmaceuty. Z sejmowej mównicy padły deklaracje wprowadzenia do projektu poprawek, które spełnią części postulatów Naczelnej Izby Aptekarskiej.

REKLAMA

– Po ponownej analizie projektu pragnę w imieniu klubu złożyć cztery poprawki, których celem jest doprecyzowanie wskazanych przepisów poprzez zakaz wykorzystywania w reklamie aptek lub punktu aptecznego autorytetu osób posiadających wykształcenie farmaceutyczne lub sugerujących posiadanie takiego wykształcenia – mówił poseł Krzysztof Bojarski z Koalicji Obywatelskiej.

Czy uważasz, że nowe przepisy powinny zabraniać wykorzystywania wizerunku farmaceutów w reklamach aptek?

Przypomnijmy, że aktualnie projekt zabrania wykorzystywania w reklamach aptek wizerunku osób z wykształceniem medycznym. Taka konstrukcja przepisu omija farmaceutów, którzy posiadają wykształcenie farmaceutyczne. Resort zdrowia nawet wprost wskazywał w uzasadnieniu projektu, że farmaceuci powinni mieć prawo do udziału w reklamach i promowania swoich usług. To spotkało się z ostrym sprzeciwem samorządu zawodu farmaceuty.

– Gdyby przyjęty został projekt w tej wersji, którą państwo widzą przed sobą, spośród łącznie 25 zawodów medycznych tylko farmaceuci, ich wizerunek mógłby reklamować apteki. Jako jedyni! […] Reklama aptek była, jest i będzie prawdziwym bagnem, którego nie chcemy wycierać swoimi fartuchami jako jedyny zawód – mówił na początku września podczas posiedzenia Komisji Zdrowia Marek Tomków, Prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej.

Ustawa o petycjach nakłada obowiązek publikacji „odwzorowania cyfrowego petycji”. Naczelna Izba Aptekarska do tej pory tego nie zrobiła (fot. MGR.FARM)
CZYTAJ WIĘCEJ

„Biały fartuch nie może stać się kostiumem reklamowym”. Naczelna Rada Aptekarska apeluje o ochronę pacjentów i etyki zawodowej

Kara do 1 miliona złotych…

Poseł Krzysztof Bojarski podczas swojego wystąpienia streścił też inne poprawki, które przygotował jego klub do tego projektu.

– Kolejna poprawka wprowadza obowiązek zgodności reklamy z art. 16 ust. 1 pkt 1–3 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Oraz wprowadzona jest bardzo istotna poprawka, której celem jest zwiększenie kary do wysokości 1 mln zł, nałożonej na podmioty, które w obszarze reklamy aptek i punktów aptecznych łamią stosowne regulacje, i powiązanie wysokości tej kary z ilością posiadanych aptek – mówił poseł Krzysztof Bojarski.

Przypomnijmy, że podczas pierwszego czytania projektu, kwestię podwyższenia wysokości kary za naruszenie przepisów dotyczących reklamy aptek zgłaszał między innymi poseł Janusz Cieszyński (Rozwój Plus). Proponowł, by jej maksymalny wymiar wynosił 10 milionów złotych. Poprawka ta nie została jednak przyjęta, a poseł zgłosił ją jako wniosek mniejszości. Resort zdrowia zapowiedział jednak wtedy, że jest to ten obszar projektu, który może ulec zmianie.

Co ciekawe podczas wczorajszej dyskusji w Sejmie propozycję podwyższenia maksymalnej kary do kwoty 1 mln zł skrytykował poseł Koalicji Obywatelskiej – Jerzy Meysztowicz.

REKLAMA
REKLAMA

– To, że wprowadzamy pewne ograniczenia, jeśli chodzi o reklamy, jest zasadne, bo rzeczywiście niektóre reklamy mogłyby spowodować kłopoty zdrowotne wielu Polaków. W ustawie, którą zaproponował rząd, kara została podniesiona z 50 tys. do 100 tys. zł za niewłaściwe reklamy. To jest o 100%. Natomiast pojawiły się poprawki, które podnoszą kary o 1000%, do 1 mln zł. Zastanawiam się, komu ma to służyć. Jeżeli małe sieci, drobni przedsiębiorcy, którzy prowadzą pojedyncze apteki, zostaną ukarani kwotą 1 mln zł, to ich to po prostu zabije. To jest uderzenie w najmniejszych, bo sieci sobie jakoś poradzą. To jest rzeczywiście możliwość wyeliminowania małych, drobnych aptek z małych miasteczek, ze wsi, dlatego, że one nie będą w stanie zapłacić kary w wysokości 1 mln zł – twierdził Jerzy Meysztowicz.

Posiedzenie komisji zdrowia w sprawie zasad reklamy apteki
CZYTAJ WIĘCEJ

Spór o reklamę aptek w Sejmie. „To będzie bagno, którego nie chcemy wycierać swoimi fartuchami”

Porozumienie ponad podziałami?

Zaproponowane przez KP Koalicji Obywatelskiej poprawki to istotne ustępstwo i kompromis, uwzględniający uwagi samorządu zawodu farmaceuty, ale też posłów z innych ugrupowań. Zwróciła na to uwagę podczas swojego wystąpienia posłanka Marcelina Zawisza (Razem)

– Ministerstwo Zdrowia zadeklarowało, że do sporej części poprawek wrócimy w drugim czytaniu. I muszę powiedzieć, że wydarzyła się w Sejmie rzecz niesłychana: mieliśmy do czynienia z prawdziwą dyskusją i debatą w komisji. W efekcie zgłaszam poprawki wypracowane wspólnie z posłem Bojarskim i z Ministerstwem Zdrowia, które wychodzą naprzeciw poprawkom zgłaszanym w komisji i niwelują luki, które powstały. Chciałabym podziękować pani minister, bo to była naprawdę niesamowita rzecz. W polskim parlamencie bardzo rzadko się zdarza, że kiedy ministerstwo słyszy o tym, że są luki i mogą wynikać z tego różnego rodzaju problemy, to naprawdę z otwartością podchodzi do proponowanych zmian – Marcelina Zawisza (Razem).

Swoje poparcie dla zgłoszonym poprawek zadeklarowała też posłanka Jolanta Zięba-Gsik, przedstawiająca stanowisko Polskiego Stronnictwa Ludowego.

– Jako klub Polskiego Stronnictwa Ludowego przychylamy się do poprawki, którą złożyła Koalicja Obywatelska, aby kara wynosiła do 1 mln zł i była powiązana z ilością aptek. Z jednej strony odchodzimy od całkowitego zakazu, który został zakwestionowany przez TSUE. Z drugiej strony zachowujemy mocne zabezpieczenia, aby reklama nie prowadziła do nadmiernej konsumpcji leków, nie wykorzystywała emocji pacjentów i nie sprowadzała apteki do roli zwykłego sklepu. Pacjent powinien wiedzieć, gdzie może uzyskać określoną usługę, świadczenie czy poradę. Powinien mieć dostęp do rzetelnej informacji, ale jednocześnie jego zdrowie nie może być przedmiotem agresywnej rywalizacji marketingowej – Jolana Zięba-Gsik (PSL).

Poparcie dla całego projektu wyraziła też Lewica. Z kolei Poseł Norbert Pietrykowski zapowiedział złożenie jeszcze dwóch poprawek z ramienia Klubu Parlamentarnego “Centrum”.

Wszystkie zgłoszone poprawki zostaną rozpatrzone podczas posiedzenia Komisji Zdrowia, które zaplanowano 17 września o godzinie 17:00.

 

Źródła

  1. Sprawozdanie Stenograficzne z 65. posiedzenia Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 16 września 2026 r. — sejm.gov.pl
REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

REKLAMA