W ostatnim czasie coraz częściej mówi się o możliwości wprowadzenia opieki farmaceutycznej do polskich aptekach. Już w ten piątek czeka nas podsumowanie pilotażu przeglądów lekowych, jaki w ostatnich miesiącach odbywał się w polskich aptekach. Również, coraz częściej mówi się o usłudze Nowy Lek. Ma ona być w przyszłości jednym ze świadczeń finansowanych z budżetu NFZ. Niektórzy z farmaceutów nie czekając na szczegółowe wytyczne w tej sprawie, otwierają “na własną rękę” gabinety, w których będą sprawować opiekę farmaceutyczną.
Jednym z farmaceutów, który zdecydował się na otwarcie gabinetu opieki farmaceutycznej, jest Igor Baran. W jednej z prywatnej klinik w Sandomierzu w ramach usługi komercyjnej będzie on przeprowadzał przegląd apteczki, a także konsultacje lekowe. Zapytaliśmy mgr farm. Igora Barana skąd pomysł na otwarcie gabinetu OF, a także jakie cele w związku z tym sobie stawia.
- Czytaj także: Co dalej z usługami opieki farmaceutycznej
Jaka była Twoja droga do otwarcia gabinetu opieki farmaceutycznej?
Przygodę z OF rozpocząłem na poważnie w momencie startu szczepień w aptekach. Wtedy zobaczyłem, na własne oczy potencjał płynący z rozmowy z pacjentem w gabinecie (pokoju szczepień). Ilość pytań i problemów, jakie poruszali pacjenci przy okazji szczepienia, była zatrważająca. Kiedy pojawiły się pierwsze doniesienia o starcie pilotażu Przeglądów Lekowych i kolejno usługi Nowy Lek stwierdziłem, że to jest właśnie przyszłość naszego zawodu i warto w tym kierunku iść. Zdecydowałem się na studia podyplomowe z OF, które poddały mi sporo pomysłów i utwierdziły mnie w decyzji.
Poza uruchomieniem pokoju OF w aptece, z racji małej ilości czasu przy natłoku zadań jako kierownik apteki, stwierdziłem, że warto ruszyć temat komercyjnie. Nie chciałem jednak zakładać jednoosobowej działalności gospodarczej od razu, ze względu na sporo papierologii, walki z urzędami, skarbówką itp. Tu pojawił się pomysł, aby z tematem pójść do prywatnej kliniki, dzięki czemu pominę kwestie księgowe i będę mógł zająć się tylko i wyłącznie opieką nad pacjentem. Udało się ich przekonać do mojego pomysłu, dzięki czemu w bezpieczny sposób będę mógł sprawdzić, jak takie usługi zostaną przyjęte przez społeczeństwo.
Na czym polegać będzie Twoja praca w gabinecie opieki farmaceutycznej? Jakie usługi farmaceutyczne będziesz proponować pacjentom?
Jako pierwsze usługi zaproponuję Przegląd apteczki (Przegląd Lekowy) oraz konsultacje lekowe (Nowy Lek). Zmiany nazw są celowe, aby nie kolidować z ewentualnymi planami rządu czy NFZ w kwestii tych usług. Według mnie te usługi mają największy potencjał. W przyszłości myślę o rozwinięciu portfolio o ogólne konsultacje farmaceutyczne oraz pomoc w drobnych dolegliwościach. Jednak poczekam z tym do momentu, gdy dowiem się, jak pacjenci będą odbierać obecność farmaceuty w prywatnym gabinecie. Mam nadzieję także na to, że w przyszłości społeczeństwo będzie miało większą świadomość o dostępności do takich usług.
Na jaką liczbę pacjentów liczysz w ciągu miesiąca? Czy robiłeś rozeznanie w kwestii zainteresowania tego typu usługami?
Ciężko określić konkretną liczbę. Początkowo myślę, że pojedyncze osoby będę traktować jako sukces. W społeczeństwie musi wzrosnąć świadomość tego, co farmaceuta może pacjentowi zaproponować. Pacjenci są przyzwyczajeni, że wszelkie porady farmaceuty mogą dostać za darmo w każdej aptece. Tu pojawia się kwestia edukacji i pokazania różnicy w konsultacji za pierwszym stołem a profesjonalnym spotkaniem w gabinecie OF. W tym drugim będzie więcej czasu na jednego pacjenta oraz dużo większa prywatność. Przed startem gabinetu, zrobiłem rozeznanie – wybrałem się do klubów seniora, złotego wieku itp. z małym szkoleniem i pytaniem, czy seniorzy byliby chętni zapłacić za porady farmaceuty. Zdecydowana większość odpowiedziała TAK. Co więcej, bardzo dużo osób pytało kiedy może się umówić na takie spotkanie.
Czy musiałeś spełnić jakieś szczególne wymagania dotyczące otwarcia gabinetu opieki farmaceutycznej?
Na szczęście nie. Z racji „podpięcia” się pod istniejącą klinikę, to ona wykonała już większość pracy za mnie. Całość jest zgłoszona do odpowiednich urzędów. Posiadam wyposażony gabinet, program gabinetowy itp. Jako farmaceuta z aktywnym PWZ mogę prowadzić OF bez żadnych dodatkowych kursów (przynajmniej w obecnym momencie). Jeśli coś się zmieni, będę reagował na bieżąco. Mam również skończone studia podyplomowe z opieki tak „w razie w”.
Do prawidłowego prowadzenia OF niezbędna jest współpraca na linii farmaceuta – lekarz. W jaki sposób lekarze, z którymi będziesz współpracować zareagowali na pomysł prowadzenia przez Ciebie OF?
Klinika, w której będę pracował, ma bardzo młody zespół lekarzy i innych specjalistów. U większości z nich spotkałem się z jednej strony z zaskoczeniem, że jako farmaceuta mogę takie usługi prowadzić, ale z drugiej strony z dużą chęcią do współpracy. Lekarze byli zadowoleni z mojego pomysłu, który im przedstawiłem. Będą oni mogli przepisywać leki pacjentowi, a następnie kierować go do mnie celem sprawdzenia interakcji, czy szkolenia z obsługi inhalatora, glukometru lub pena do insuliny.
To, co interesuje wielu naszych koleżanek i kolegów, czyli kwestia wynagrodzenia. Jak się ona kształtuje w tego typu gabinecie? Jest uzależniona od liczby pacjentów, czy jest to stała stawka?
W moim przypadku wynagrodzenie jest zależne od ilości pacjentów. Każdy pacjent będzie dokonywał opłaty za konkretną usługę. Ta kwota zostanie podzielona – część trafi do kliniki a część do mnie. Będzie to rozliczane formą umowy zlecenie/dzieło. Jest to dla mnie bardzo wygodne, mam ustalone dni, w których będę w gabinecie OF – czas, jaki tam spędzę, będzie zależał od liczby zarejestrowanych do mnie pacjentów. Nie robi to na mnie również presji wyrobienia jakiegoś minimum. W przyszłości jeśli gabinet zostanie dobrze przyjęty, planuję założyć JDG i pracować w formie B2B lub już jako własny gabinet OF. Jestem w do tej kwestii optymistycznie nastawiony.
©MGR.FARM










