REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 15 października 2024, 12:33

Francja chce zatrzymać produkcję leku w kraju i stawia twarde warunki

Francuski rząd domaga się gwarancji od producenta leków Sanofi, że produkcja popularnego leku przeciwbólowego Doliprane pozostanie we Francji. Tylko pod tym warunkiem rząd zezwoli na sprzedaż części udziałów firmy amerykańskiemu funduszowi inwestycyjnemu.

Co roku we Francji na sprzedaż wystawianych jest ponad 3000 aptek. Nabywcę znajduje tylko połowa z nich (fot. Shutterstock)
Wiadomość o możliwości oddania leku Doliprane w ręce zagranicznego inwestora wywołała we Francji obawy polityczne (fot. Shutterstock)

Jak informuje Reuters, francuski rząd potrzebuje gwarancji od producenta leków Sanofi, że produkcja popularnego leku przeciwbólowego Doliprane pozostanie we Francji. Minister Gospodarki Antoine Armand poinformował, że tylko pod tym warunkiem możliwa będzie sprzedaż jej oddziału Consumer Health zagranicznemu inwestorowi.

REKLAMA

– Sanofi poinformowało w piątek, że rozpoczęło rozmowy w sprawie sprzedaży kontrolnego 50% udziału w swojej firmie Opella – której marki obejmują Doliprane – amerykańskiej firmie private equity Clayton Dubilier & Rice. Związki zawodowe obawiają się jednak w związku z tym redukcji zatrudnienia z tego powodu – informuje Reuters.

Doliprane to najlepszej sprzedający się we Francji lek przeciwbólowy dostępny bez recepty. Jego składnik czynny to paracetamol. Wiadomość o możliwości jego częściowej sprzedaży zagranicznemu inwestorowi, wywołała obawy polityczne. Wszystkie strony sceny politycznej sprzeciwiły się potencjalnej sprzedaży. Niektórzy członkowie partii prezydenta Emmanuela Macrona zażądali silniejszych gwarancji, że interesy Francji będą chronione.

– Jeśli sprzedaż dojdzie do skutku – chcę by było to jasne – będziemy żądać spełnienia niezwykle precyzyjnych, silnych i namacalnych warunków – powiedział Armand dziennikarzom podczas wizyty w zakładzie produkcyjnym Doliprane w Normandii, w zachodniej Francji – Muszą być przestrzegane i zapewnimy ich przestrzeganie, wykorzystując wszystkie dostępne nam narzędzia prawne i regulacyjne – dodał Armand.

REKLAMA
REKLAMA

Młodszy Minister Przemysłu Marc Ferraci powiedział, że warunki te obejmują gwarancje dotyczące miejsc pracy i wolumenu produkcji. Francuski rząd chce także zobowiązania do utrzymania badań i rozwoju we Francji oraz korzystania z francuskich dostawców.

Armand powiedział też, że rząd może zablokować umowę, jeśli jego warunki nie zostaną spełnione. Podkreślił, że państwo może nawet przejąć udziały firmy w celu ochrony interesów Francji. Podobno trwające rozmowy obejmowały opcje, aby francuski bank inwestycyjny przejął udziały firmy lub posiadał „złotą akcję”. To drugie rozwiązanie przyznałoby państwu specjalne uprawnienia nad innymi udziałowcami.

Źródło: ŁW/Reuters

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA