REKLAMA
czw. 16 listopada 2023, 08:01

Grypa w Polsce: choroba nieobliczalna i niepoliczalna…

Eksperci skarżą się, że w trwającym aktualnie sezonie grypowym brakuje miarodajnych i precyzyjnych danych dotyczących zachorowań na grypę w Polsce. System, który działał od lat zastąpiono bowiem nowym, który utrudnia porównanie przebiegu obecnego sezonu z poprzednimi.

W trwającym aktualnie sezonie brakuje miarodajnych danych pozwalających ocenić jak grypa rozwija się w porównaniu z poprzednimi latami (fot. Shutterstock)
W trwającym aktualnie sezonie brakuje miarodajnych danych pozwalających ocenić jak grypa rozwija się w porównaniu z poprzednimi latami (fot. Shutterstock)

Informacja o liczbie zachorowań lub podejrzeń zachorowań na grypę stanowi jedną z najistotniejszych w kontekście przebiegu sezonu grypowego. Do tej pory – od kilku lat – tego typu informacje co tydzień publikował Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Instytut Badawczy. Dane pochodziły ze składanych przez placówki medyczne do Państwowej Inspekcji Sanitarnej sprawozdań MZ-55. Obejmowały one „Tygodniowy, dzienny meldunek o zachorowaniach i podejrzeniach zachorowań na grypę”. Przedstawiano je regularnie, w postaci czytelnych wykresów, które „czarno na białym” pozwalały sprawdzić, jak rozwija się grypa w aktualnym sezonie, w porównaniu z poprzednimi.

W tym sezonie dane te są jednak niedostępne. Dlaczego? Od 7 lipca zniesiono obowiązek przekazywania przez placówki medyczne sprawozdań MZ-55. Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH-PIB zakończył więc publikowanie ich opracowań. Zmiana ta jest efektem rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 3 lipca 2023 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie programu badań statystycznych statystyki publicznej na rok 2023 r. Ostatnim raportem MZ-55 było więc sprawozdanie obejmujące okres 23-30 czerwca 2023 r.

Komunikat na stronie Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego.
Komunikat na stronie Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego.

Eksperci zajmujący się analizą danych epidemiologicznych krytykują tę zmianę. Łukasz Pietrzak – farmaceuta, którego opracowania danych publikowane na portalu X w czasie pandemii wykorzystywały największe redakcje i media – uważa, że zmiana jest absurdalna. Nie widzi on żadnego logicznego uzasadnienia dla nowelizacji „Programu Badań Statystycznych Statystyki Publicznej”, która zniosła obowiązek składania przez placówki medyczne meldunków o zachorowaniach i podejrzeniach zachorowań na grypę

– Pandemia obnażyła brak odpowiedniego monitorowania i zbierania danych epidemiologicznych, czego najlepszym przykładem było wielokrotne cytowanie i wykorzystywanie przez polski rząd analiz wykonanych przez hobbystów. Biorąc pod uwagę ten fakt oraz rekomendacje WHO byłem przekonany, iż nasze Państwo odrobi pracę domową i stworzy odpowiednie system monitorowania chorób zakaźnych, co pozwoli kontrolować i przeciwdziałać przyszłym epidemiom. Jednakże okazuje się, że wybraliśmy strategie zbitego termometru, co nie napawa optymizmem – komentuje mgr farm. Łukasz Pietrzak.

Grypa ginie w tłumie…

Dlaczego zrezygnowano ze sprawozdań MZ-55? Oficjalne uzasadnienie mówi, że zmiana jest związana z postępem informatyzacji, dotyczącej udzielania świadczeń. W tym świadczeń w podstawowej opiece zdrowotnej (POZ). Te bowiem są obecnie raportowane jednostkowo jako tzw. „zdarzenia medyczne” bezpośrednio do systemów teleinformatycznych prowadzonych przez Centrum e-Zdrowia (Platforma P1). Uznano więc, że nie ma sensu, by placówki lecznicze przekazywały jeszcze raz dane, które i tak trafiają do systemu automatycznie.

Aktualnie dane dotyczące udzielonych porad ambulatoryjnych w związku z zachorowaniami i podejrzeniami zachorowań na grypę zamieszczane są w opracowywanym przez Centrum e-Zdrowia „Raporcie o poradach ambulatoryjnych udzielonych z powodu ostrych infekcji układu oddechowego”. Udostępniony jest on na portalu e-zdrowie.gov.pl.

Problem w tym, że dane te trudno analizować i porównać z tymi, które przez ostatnie lata gromadzono ze sprawozdań MZ-55. CeZ w Raporcie prezentuje bowiem je zbiorczo, jako ostre zakażenia układu oddechowego, łącząc kody ICD-10 takie jak:

  1. 00–J06 Ostre zakażenia górnych dróg oddechowych
  2. J09–J18 Grypa i zapalenie płuc
  3. J20–J22 Inne ostre zakażenia dolnych dróg oddechowych
  4. U07.1 i U07.2 tzn. COVID-19 potwierdzony laboratoryjnie lub rozpoznany na podstawie objawów klinicznych.

Zestawienia nie dają więc obrazu tego, ile faktycznie przypadków zachorowań lub podejrzeń zachorowań na grypę, odnotowano. Można wręcz pokusić się o stwierdzenie, że w wyniku zmian grypa „ginie w tłumie” infekcji o podobnych symptomach.

Sprawozdanie MZ-56

Osoby zainteresowane informacjami dotyczącymi zachorowań na grypę, mają do dyspozycji jeszcze jedno źródło danych do analiz. Placówki medyczne nie mają już obowiązku wysyłania sprawozdań MZ-55, jednak nadal taki obowiązek dotyczy sprawozdań MZ-56. Te z kolei zawierają informacje o „zachorowaniach na choroby zakaźne, zakażeniach i zatruciach”. Są wśród nich także dane o liczbie przypadków grypy potwierdzonych badaniem molekularnym lub wynikiem szybkiego testu antygenowego. Nie są więc w tym przypadku raportowane podejrzenia zachorowania na grypę, a jedynie potwierdzone testem przypadki.

Informacje przekazywane w sprawozdaniach MZ-56 publikuje regularnie Pracownia Monitorowania i Analizy Sytuacji Epidemiologicznej w Zakładzie Epidemiologii Chorób Zakaźnych i Nadzoru NIZP. Dostępne są one na dedykowanej stronie Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego.

Dane te aktualizowane są co dwa tygodnie. Informacje z aktualnego sezonu są zestawiane z tymi z poprzedniego. Na ten moment takie porównanie nie pozwala jednak wyciągać jakichkolwiek wniosków. Różnice zaraportowanych przypadków grypy są bowiem aż… pięciokrotne (ok. 10 000 w 2023 r. i ok. 2500 w 2022 r.). A wynikają one najprawdopodobniej z upowszechniania się szybkich testów antygenowych. Te od początku tego roku w placówkach POZ finansuje NFZ. W rezultacie w ostatnich miesiącach wzrósł poziom ich wykorzystywania przez lekarzy. Nadal jednak jest on zbyt niski, by dane na temat grypy ze sprawozdań MZ-56 dawały miarodajny obraz sytuacji epidemicznej.

©MGR.FARM

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]