W styczniu i lutym 2022 roku zanotowano gwałtowny wzrost zakażeń wirusem odry, którym można było zapobiec szczepieniami. Ofiarami nierównego dostępu do szczepień są głównie dzieci. Ryzyko wzrostu zakażeń wzrasta wraz z trwającą cały czas pandemią COVID-19. Obecnie znoszone są obostrzenia, coraz mniej osób stosuje się do zaleceń noszenia masek i trzymania dystansu społecznego. Na dodatek trwające konflikty na Ukrainie, w Etiopii, Somalii i Afganistanie prowadzą do zmniejszonego dostępu do szczepień, braku czystej wody oraz odpowiednich warunków sanitarnych.
W styczniu i lutym 2022 roku odnotowano 17 338 przypadków zakażeniem wirusem odry, w porównaniu do 9665 przypadków w tym samym okresie zeszłego roku. Naukowcy ostrzegają, że może to oznaczać również wybuchy innych chorób, które nie rozprzestrzeniają się tak szybko jak odra (czytaj więcej: Nowa Zelandia: farmaceuci będą szczepić, by ograniczyć epidemię odry).
Zagrożenia związane z odrą
Koniec choroby nie oznacza końca problemów zdrowotnych. Odra znacznie osłabia układ odpornościowy, przez to wzrasta ryzyko zachorowania na zapalenie płuc, czy inne choroby zakaźne. Obecnie obserwujemy wzrost zachorowalności na wirusy, których łatwo można uniknąć stosując odpowiednie szczepienia. Większość przypadków zakażeń odnotowano w miejscach borykających się z problemami ekonomicznymi bądź społecznymi spowodowanymi pandemią COVID-19.
– Odra to coś więcej niż niebezpieczna i potencjalnie śmiertelna choroba. To również znak, że istnieją luki w globalnym dostępie do szczepień, luki na które bezbronne dzieci nie mogą sobie pozwolić – ostrzega Catherine Russell, dyrektor generalny UNICEF.
Podkreśla jak ważne są szczepienia w uniknięciu wzrostu zakażeń. W 2020 roku aż 23 miliony dzieci nie otrzymały odpowiedniej opieki zdrowotnej. Najwięcej przypadków odry zanotowano w Somalii, Jemenie, Afganistanie, Nigerii i Etiopii. Powtarzającym się powodem jest wszędzie brak szczepień.
– Nadszedł czas, by przywrócić niezbędne szczepienia i rozpocząć kampanie nadrabiania zaległości, aby każdy mógł mieć dostęp do ratujących życie szczepionek – mówi dr Tedros Adhanom Ghebreyesus, dyrektor WHO.
Kampanie nadzieją na odporność
57 kampanii dotyczących chorób, którym można zapobiegać przez szczepienia jest wciąż odkładanych w czasie. 19 z tych kampanii dotyczy odry, oznacza to, że aż 73 miliony dzieci na całym świecie są obecnie narażone na chorobę. Już 2 dawki szczepienia uchroniłyby społeczeństwo przed wybuchem epidemii. Niestety zakłócenia związane z pandemią COVID-19 uniemożliwiły w wielu krajach wprowadzenie drugiej dawki, która jest niezbędna do uzyskania odporności (czytaj również: Grozi nam epidemia odry?).
UNICEF i WHO wraz z partnerami pracują nad wzmocnieniem systemów szczepień. Proponują przywracanie kampanii, szerzenie wiedzy, by wzrosła świadomość pacjentów na temat odpowiedniej opieki zdrowotnej, identyfikację społeczności, które zostały pominięte w procesie szczepień. Oprócz tego obierają za cel upewnienie się, że dostarczanie szczepionki na COVID-19 jest niezależnie finansowane, tak aby nie odbywało się to kosztem dzieci i innych szczepień. Szybkie podjęcie odpowiednich działań daje nam nadzieję na ochronę zdrowia całego społeczeństwa.
Źródło: ML/WHO










