O refundację igieł do insuliny diabetycy zabiegali już od lat. Z danych Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków wynika, iż 71% pacjentów chorych na cukrzycę ze względów finansowych używa jednej i tej samej igły co najmniej 10 razy. Tymczasem igły te są z założenia jednorazowe. Polska jest jednym z ostatnich krajów w Europie, gdzie igły nie są refundowane, a pacjenci muszą je kupować na własny koszt (czytaj również: Eksperci zbulwersowani brakiem refundacji igieł do insuliny w Polsce).
W tym roku prowadzone były dwa postępowania refundacyjne, które miały zmienić tę sytuację. Jeszcze w lipcu prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji wydał pozytywne rekomendacje w tym zakresie. W rezultacie od stycznia igły będą refundowane (czytaj więcej: Igły do insuliny będą refundowane, jeśli producent obniży cenę?).
Z opublikowanego wczoraj projektu obwieszczenia w sprawie wykazu leków refundowanych wynika, że refundowane będą dwa rodzaje igieł:
- BD Micro-Fine Plus 0,25×5 mm (31G)
- BD Micro-Fine Plus 0,30×8 mm (30G)
W obu przypadkach refundacja będzie należała się pacjentom cierpiących ma cukrzycę, w której konieczne jest podawanie insuliny. Refundowane będą opakowania zawierające 100 sztuk igieł, a za każde z nich pacjent zapłaci 7,31 zł. Jest jednak pewien haczyk. Z treści projektu wynika, że pacjentowi będą przysługiwał tylko cztery takie opakowania igieł na rok.

Nie do końca wiadomo, jak ma wyglądać ta swoista reglamentacja liczby opakowań igieł na pacjenta. Prawdopodobnie informacja na ten temat, będzie wyświetlała się w aptece, w momencie gdy limit ten będzie miał być przekroczony.
Sprawdź też: kalkulator insuliny.
Źródło: ŁW/MZ










