REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 29 października 2025, 08:01

Inspekcja kontroluje recepty farmaceutyczne. Czy ma do tego prawo?

W środowisku aptekarskim wraca temat kontrolowania przez inspekcję farmaceutyczną recept wystawianych przez farmaceutów. Poseł Konrad Frysztak zwrócił się do Minister Zdrowia z pytaniem czy inspektorzy mogą kwestionować wystawianie recept farmaceutycznych….

Pacjent wręcza farmaceutce receptę
O temacie kontrolowania przez wojewódzkich inspektorów farmaceutycznych recept wystawianych przez farmaceutów, głośno było prawie rok temu (fot. iStock)

Do Minister Zdrowia kilka dni temu wpłynęła interpelacja „w sprawie podważania przez niektóre organy Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej decyzji farmaceutów o wystawianiu recept farmaceutycznych”. Jej autorem jest poseł Konrad Frysztak. Jak wyjaśnia – zgłosiły się do niego „środowiska aptekarskie”, które zwróciły uwagę na podważanie przez niektóre organy Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej decyzji farmaceutów o wystawianiu recept farmaceutycznych.

REKLAMA

Zgodnie z art. 96 ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne, farmaceuta posiadający prawo wykonywania zawodu może wystawić receptę farmaceutyczną w przypadku zagrożenia zdrowia pacjenta. W takim przypadku recepta zawiera informację o przyczynie wydania produktu leczniczego.

– Zdaniem środowiska aptekarskiego, zakres nadzoru, jaki sprawuje Państwowa Inspekcja Farmaceutyczna, nie obejmuje czynności wystawienia recepty farmaceutycznej w przypadku zagrożenia zdrowia pacjenta, a inspektorzy farmaceutyczni nie są uprawnieni do kontroli i oceny zasadności decyzji farmaceuty. Mimo to ma dochodzić do takich sytuacji – pisze poseł.

Czy inspekcja może to kontrolować?

Poseł prosi Minister Zdrowia o wyjaśnienie jaki jest zakres kontroli Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej w kwestii recept farmaceutycznych.

– Czy PIF może kwestionować zasadność wystawienia recept farmaceutycznych przez farmaceutę w przypadku zagrożenia zdrowia pacjenta? Jeśli tak, to jaka jest konkretna podstawa prawna? – pyta poseł.

W swojej interpelacji prosi też o dane dotyczące kontroli inspekcji farmaceutycznej w zakresie wystawiania recept farmaceutycznych w latach 2023–2025. Chce wiedzieć jaka była skala ewentualnych nieprawidłowości w tym czasie i czego najczęściej dotyczyły uchybienia?

– Czy Ministerstwo Zdrowia planuje konsultacje z Państwową Inspekcją Farmaceutyczną, środowiskiem aptekarskim ws. zasadności kontroli wystawiania recept farmaceutycznych w przypadku zagrożenia zdrowia pacjenta? – pyta poseł.

Kontrole recept farmaceutycznych

O temacie kontrolowania przez wojewódzkich inspektorów farmaceutycznych recept wystawianych przez farmaceutów, głośno było prawie rok temu. Dokładnie 11 grudnia Naczelna Rada Aptekarska podjęła stanowisko w sprawie wyrażenia sprzeciwu wobec „bezpodstawnego i nieuprawnionego podważania przez organy Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej zasadności decyzji farmaceutów o wystawieniu recepty farmaceutycznej”. Zaapelowała w nim do Głównego Inspektora Farmaceutycznego o „spowodowanie respektowania przez nadzorowane przez niego organy i jednostki zawodowej samodzielności i niezależności farmaceutów”.

– Naczelna Rada Aptekarska wyraża przekonanie, że przypadki podważania przez niektórych wojewódzkich inspektorów farmaceutycznych zawodowych kompetencji farmaceutów w zakresie wystawiania recepty farmaceutycznej, stanowiły niepożądane incydenty w funkcjonowania Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej – można było przeczytać w stanowisku.

Główny Inspektor Farmaceutyczny odniósł się oficjalnie do tej kwestii dopiero w czerwcu tego roku. Wydał wtedy komunikat, w którym zapewniał, że przygląda się receptom farmaceutycznym tylko wtedy, gdy istnieje podejrzenie, że stanowią one sposób na wyprowadzanie z legalnego łańcucha leków odurzających.

– W ramach czynności kontrolnych prowadzonych przez inspektorów farmaceutycznych w aptekach ogólnodostępnych niejednokrotnie ujawniane są nieprawidłowości, wskazujące na uzasadnione podejrzenie nadużyć związanych z wystawianiem recept farmaceutycznych. W takich sytuacjach inspektorzy farmaceutyczni są uprawnieni – a wręcz zobowiązani – do zweryfikowania, czy nie jest to działanie niezgodne z prawem – wskazywał Pietrzak.

REKLAMA
REKLAMA

200 recept w jeden dzień…

W swoim komunikacie GIF przytoczył między innymi sprawę farmaceutów, którzy mieli w ciągu jednego dnia wystawiać nawet 200 recept na jeden lek dla tego samego pacjenta.

– Odnotowano także przypadki, w których pojedynczy farmaceuta w ciągu jednego miesiąca wystawił recepty farmaceutyczne w ilości kilkukrotnie przewyższającej liczbę mieszkańców miejscowości, w której wykonywał zawód. Stwierdzano także wystawianie recept z wykorzystaniem spreparowanych danych pacjenta, wyłącznie na produkty lecznicze zagrożone brakiem dostępności na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej – informował GIF.

W jednej z prowadzonych spraw w skontrolowanej aptece wystawiono 7 000 recept farmaceutycznych na różne produkty dla 997 pacjentów. Kontrolę w niej wszczęto po zawiadomieniu pacjenta, którego dane zostały bezprawnie wykorzystane w celu wystawienia recept farmaceutycznych.

Niezależność farmaceuty i nadzór nad rynkiem

Samorząd zawodu farmaceuty w stanowisku z grudnia ubiegłego roku podkreślał, że wystawienie recepty farmaceutycznej to kompetencja każdego farmaceuty posiadającego prawo wykonywania zawodu farmaceuty. Można ją wystawić w sytuacji zagrożenia zdrowia pacjenta i zawiera ona informację o przyczynie wydania leku. NRA podkreślała też, że farmaceuta jest samodzielnym zawodem medycznym.

– Samodzielność farmaceuty przy wystawianiu recepty farmaceutycznej w przypadku zagrożenia zdrowia pacjenta gwarantuje przepis art. 35 ust. 1 ustawy o zawodzie farmaceuty, statuują zasadę, że aptekarz samodzielnie podejmuje decyzje w zakresie sprawowania opieki farmaceutycznej, udzielania usług farmaceutycznych oraz wykonywania zadań zawodowych, kierując się wyłącznie dobrem pacjenta, i nie jest związany w tym zakresie poleceniem służbowym – wskazywała NRA.

Naczelna Rada Aptekarska przekonywała, że zakres nadzoru inspekcji farmaceutycznej nie obejmuje czynności wystawienia recepty farmaceutycznej. Z kolei inspektorzy nie są uprawnieni do kontroli i oceny zasadności decyzji farmaceuty. Szczególnie poprzez kwestionowanie zaistnienia stanu zagrożenia zdrowia pacjenta.

Główny Inspektor Farmaceutyczny wskazuje z kolei, że niezależność zawodowa nie chroni farmaceutów przed nadzorem ze strony organów powołanych do kontroli rynku leków i aptek.

– Główny Inspektor Farmaceutyczny stoi na stanowisku, że wystawianie i realizowanie recept farmaceutycznych – jako szczególne uprawnienie zawodowe farmaceuty – powinno być w każdym przypadku wykonywane z należytą starannością i zgodnie z obowiązującym prawem. Farmaceuta, jako wykwalifikowany specjalista, powinien być wyczulony na sytuacje mogące stanowić zagrożenie dla życia lub zdrowia pacjenta, jak również na ryzyko pozamedycznego wykorzystania produktów leczniczych. W podejmowaniu decyzji powinien kierować się wiedzą fachową, doświadczeniem zawodowym oraz przepisami prawa. Realizacja uprawnienia do wystawienia recepty farmaceutycznej powinna każdorazowo być poprzedzona rzetelną oceną sytuacji oraz odpowiednio udokumentowana – wskazuje Łukasz Pietrzak.

Wskazywał też na wyroki sądów administracyjnych, które potwierdzają jego stanowisko. W sprawach, gdzie wydawano znaczne ilości recept farmaceutycznych z naruszeniem odpowiednich przepisów, apteki traciły zezwolenia na działalność.

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA