REKLAMA
pon. 30 października 2023, 09:30

Jak realizować recepty od 1 listopada? Oto prawidłowa interpretacja od Ministerstwa Zdrowia!

Od 1 listopada w życie wchodzą nowe przepisy dotyczące realizacji recept rocznych. W środowisku farmaceutycznym budzą one wątpliwości. Dlatego poprosiliśmy Ministerstwo Zdrowia o ich rozwianie i wskazanie prawidłowej interpretacji przepisów, którą powinni stosować pracownicy aptek.

Niektóre Okręgowe Izby Aptekarskie uruchomiły specjalne adresy mailowe. Farmaceuci mogą na nie anonimowo zgłaszać dostrzeżone nieprawidłowości (fot. Shutterstock)
Do 1 marca 2024 r. to system P1 przejmie zadania dotyczące prowadzenia automatycznych obliczeń ilości leku (fot. Shutterstock)

Z dniem 1 listopada w życie wchodzi duża nowelizacja ustawy refundacyjnej. Wraz z nią zaczną obowiązywać nowe zasady realizacji recept rocznych, które spędzają sen z powiek pracowników aptek. W dyskusjach, webinarach i artykułach na ten temat, pojawiają się różne interpretacje nowych przepisów. Która z nich jest prawidłowa? Wyjaśnił to w rozmowie z nami Łukasz Szmulski, Dyrektor Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji w Ministerstwie Zdrowia.

Przepisem, który budzi najwięcej emocji jest nowy art. 96a ust. 7aa Prawa farmaceutycznego. Mówi on, że:

„w przypadku gdy na recepcie, o której mowa w ust. 7a pkt 2, przepisano ilość większą niż do 120-dniowego stosowania, kolejną ilość produktu leczniczego, środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego lub wyrobu medycznego niezbędną do następnego 120-dniowego okresu stosowania pacjent może otrzymać po upływie 3/4 okresu, na który zrealizował receptę.”

Co niezwykle istotne, przepis ten jest nierozerwalnie związany z art. 96a ust 7a pkt 2, który wszedł w życie 21 września i mówi:

„pacjent od dnia realizacji recepty może otrzymać maksymalnie ilość produktu leczniczego, środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego lub wyrobu medycznego niezbędną pacjentowi do 120-dniowego okresu stosowania wyliczonego na podstawie określonego na recepcie sposobu dawkowania”.

90 dni na wykupienie leków na 120 dni terapii

23 września Ministerstwo Zdrowia wydało komunikat, w którym odniosło się do wątpliwości środowiska farmaceutów, dotyczących nowych przepisów. Resort wskazał w nim jak należy realizować recepty, zgodnie z przepisami, które wejdą od 1 listopada.

– Celem ujednolicenia wątpliwości interpretacyjnych, które docierają do Ministerstwa Zdrowia wyjaśnić należy, że zarówno w odniesieniu do recept których realizacje rozpoczęto przed 1 listopada 2023, jak i recept których realizację rozpoczęto od tej daty stosuje się następującą regułę. Po 1 listopada 2023 należy pacjentowi wydać leki na maksymalnie 120-dniowy okres terapii a kolejna realizacja może nastąpić po ¾ tego okresu czyli 90 dniach – czytamy w komunikacie z 23 września.

Nowe przepisy w praktyce dotyczą wyłącznie recept rocznych, na których pacjentowi przepisano ilość leku większą niż na 120 dni stosowania. W praktyce oznaczają one, że pacjent w ciągu 90 dni od momentu rozpoczęcia realizacji recepty, może otrzymać z niej ilość leku na 120 dni. Innymi słowy, jeśli po wykupieniu leków na 120 terapii, pacjent na recepcie nadal będzie miał lek, będzie mógł wykupić kolejne jego opakowania dopiero po 90 dniach od momentu rozpoczęcia realizacji recepty.

Realizacja w częściach do 120 dni terapii

Pacjent przychodzący do apteki z taką receptą będzie mógł otrzymać z niej maksymalnie lek na 120 dni stosowania. Co istotne jest to ilość, którą będzie mógł otrzymać jednorazowo lub w częściach. Kluczowe jest bowiem to, że to od momentu rozpoczęcia jej realizacji, rozpoczyna się okres 3/4 ze 120 dni. Mechanizmu wyliczania 3/4 okresu nie stosuje się do częściowych realizacji, gdy pacjent otrzymuje mniej leku niż na 120 dni. Dopiero wydanie pacjentowi tej maksymalnej ilości, uruchamia przepis art. 96a ust. 7aa Pf i ograniczenie czasowe.

– W przepisie użyto wyrazu „maksymalnie”. To znaczy, że pacjent może receptę realizować częściami lub jednorazowo. Jeżeli ktoś nie wydał maksymalnej ilości leku to nie może się aktywować pozostała część przepisu. Dopiero więc jak wydał maksymalnie to w tym momencie ziściła się przesłanka ograniczająca możliwość wydania leku i po kolejną partię tego leku można przyjść nie wcześniej niż na 90 dni do kolejnego kwartału – wyjaśnia Łukasz Szmulski, Dyrektor Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji w Ministerstwie Zdrowia.

©MGR.FARM
©MGR.FARM

Okres 3/4 liczony od pierwszej realizacji

Wątpliwości farmaceutów dotyczące nowych przepisów dotyczyły także momentu, od którego należy liczyć wspomniane 90 dni, po których pacjent może wykupić lek na kolejne 120 dni stosowania. W przypadku gdy pacjent od razu zaopatruje się w lek na 120 dni – jest to oczywiste. A co w przypadku realizacji częściowych? Pojawiały się interpretacje, że datą kluczową jest dopiero moment, gdy przepis jest „aktywowany” – a więc ta częściowa realizacja, gdy pacjent otrzymuje w ilość leku, która wraz z poprzednimi realizacjami daje 120 dni terapii.

Problem z taką interpretacją polegał jednak na tym, że pacjent wykupujący co miesiąc lek na 30 dni, w pewnym momencie pozostałby bez leku na 60 dni. Sytuacja niedopuszczalna. Dlatego okres 120 dni stosowania i 90 dni do kolejnej realizacji recepty należy liczyć od pierwszej realizacji recepty.

– Okres liczenia 120 dni rozpoczyna się od pierwszego momentu realizacji recepty. Jeżeli rozpoczynamy realizację 1 marca to od 1 marca liczymy 120 dni więc 1 czerwca pacjent może już wykupić lek na kolejne 120 dni. Przepis stanowi jasno, że na kolejne 120 dni pacjent może otrzymać leki nie wcześniej niż po upływie 90 dni więc oczywistym jest, że liczymy ten okres od momentu rozpoczęcia realizacji recepty, a nie np. od 3 części jej realizacji – potwierdza Łukasz Szmulski.

Nietypowe opakowania leków

Wśród podnoszonych przez farmaceutów wątpliwości pojawiają się też te dotyczące nietypowych opakowań leków. Mowa o produktach leczniczych pakowanych po 28 dawek lub 50 dawek w opakowaniu. W ich przypadku nie da się uzyskać maksymalnej ilości 120 dni stosowania, która aktywowałaby przepis o kolejnej realizacji.

Resort zdrowia wskazuje jednak, że nie stanowi to problemu. Istotne jest przede wszystkim, by wydając pacjentowi leki, pracownik apteki nie przekroczył limitu 120 dni stosowania. Dostępne opakowania pozwalają zaopatrzyć pacjenta w taką ilość leku, która będzie mu starczała na co najmniej 100 dni. A zgodnie z przepisami, po 90 dniach od rozpoczęcia recepty i tak będzie mógł przyjść do apteki, by wykupić go na kolejne maksymalne 120 dni.

– Jeżeli chodzi o opakowania innej wielkości niż 30 dawek, tak że wychodzi więcej niż na 120 dni stosowania, to problem uważam za teoretyczny. W ramach zamiennictwa zawsze farmaceuta może wydać mniejsze opakowanie tak żeby nie przekraczać 120 dni. Natomiast nawet w przypadku leków, w których nie ma mniejszych opakowań, bo nikt takowych do obrotu nie wprowadził to oczywistym jest, że należy wydawać tak aby w granicach zdrowego rozsądku nie dochodziło do jaskrawego „pogwałcenia” powyższej zasady. W przypadki opakowań po 28 dawek problem nie istnieje, bo 4×28 < 120. Natomiast w przypadku op. 50 tabl. to 50+50=100 więc już po 90 dniu pacjent może iść do apteki po 3 opakowanie – wyjaśnia Łukasz Szmulski.

Przypomnijmy, że do 1 marca 2024 r. to system P1 przejmie zadania dotyczące prowadzenia automatycznych obliczeń ilości leku, pozostałego do wydania pacjentowi. Resort zdrowia zapewnia, że dołoży wszelkich starań, aby system ten zaczął operacyjną pracę we wcześniejszym terminie.

©MGR.FARM

Flora bakteryjna – jak o nią prawidłowo dbać?

11 kwietnia 202408:44

Flora bakteryjna człowieka kształtuje się od pierwszego dnia jego narodzin, a przez wszystkie następne lata podlega ciągłym fluktuacjom. Wpływ na zmianę składu i jakości mikrobiomu ma bardzo wiele czynników, m.in. stosowana dieta, przebyte infekcje, zażywane leki, aktywność fizyczna, przewlekły stres, zmiany hormonalne i szereg innych. [1][2]

Flora bakteryjna- jak o nią prawidłowo dbać? (fot. shutterstock.com)

Odpowiednio ukształtowana flora bakteryjna jelit jest jednym z najważniejszym elementów, warunkujących utrzymanie dobrego stanu zdrowia człowieka przez całe życie. Badania naukowe dowodzą, iż zachowanie homeostazy organizmu w dużej mierze zależy od składu mikrobiomu, a zmiany w nim zachodzące mogą przełożyć się na trwałe efekty, wpływające na funkcjonowanie całego organizmu przez wiele lat. [3]

Z tego powodu tak ważne jest, aby nie zaniedbywać własnego mikrobiomu, a w razie wystąpienia sytuacji, które mogą niekorzystnie wpływać na jego funkcjonowanie (np. infekcje z towarzyszącą biegunką, przyjmowanie niektórych leków, zaburzenia hormonalne, przewlekły stres itp.), wspomagać organizm odpowiednimi preparatami probiotycznymi.[1][2]

Probiotyki a stosowanie leków z różnych grup terapeutycznych

Wbrew powszechnie panujacej opinii, według której probiotyki stosuje się jedynie podczas antybiotykoterapii, należy wziąć pod uwagę konieczność ich suplementacji podczas przyjmowania leków, mogących doprowadzić do dysbiozy jelitowej. Są to m.in. leki przeciwzapalne i przeciwbólowe z grupy NLPZ, często łączone z lekami hamującymi wydzielanie kwasu solnego z grupy IPP (szczególnie u pacjentów w podeszłym wieku). Połączenie to wpływa niekorzystnie zarówno na śluzówkę przewodu pokarmowego (działanie uszkadzające wywołane przez NLPZ), jak i na skład i liczebność bakterii jelitowych (dysbioza wywołana przez IPP). Badania naukowe dowiodły, iż stosowanie probiotyków równolegle z NLPZ i IPP zmniejsza negatywne działanie tychże leków na śluzówkę przewodu pokarmowego oraz działa korzystnie na mikrobiom. [4][5]

Ponadto, innymi lekami, mogącymi powodować niekorzystne zmiany w mikrobiomie i wywoływać zaburzenia żołądkowo – jelitowe są: statyny, metformina (szczególnie w początkowym okresie leczenia) oraz leki przeczyszczające. [5] Udowodniono, iż równoczesne stosowanie probiotyków w czasie zażywania leków z powyższych grup wiąże się ze zminimalizowaniem skutków dysbiozy jelitowej oraz poprawą szczelności nabłonka jelit. [4]

Odporność organizmu a stosowanie probiotyków

Co więcej, warto pamiętać również o profilaktycznym stosowaniu probiotyków w okresie zwiększonej zapadalności na infekcje, m.in. jesienią i zimą. Według badań naukowych aż 70% limfocytów człowieka związanych jest z tkanką limfatyczną jelit, której stymulacja odbywa się za pomocą mikrobiomu. Podawanie probiotyków ma więc niebagatelny wpływ na utrzymanie wysokiej odporności organizmu. [1]

Probiotykoterapia w przewlekłym stresie

Kolejnym istotnym czynnikiem, który w znaczący sposób zaburza funkcjonowanie mikroflory jelitowej jest silny i przewlekły stres. [1] Według doniesień naukowych, istnieje wyraźny związek pomiędzy przyjmowaniem określonych szczepów probiotycznych, a reakcją organizmu na czynniki stresowe. Wykazano również, iż stosowanie probiotyków przez osoby zmiagające się ze stresem, poprawia szczelność nabłonka jelitowego i wpływa na obniżenie napięcia nerwowego.[6]

Mało urozmaicona dieta a probiotyki

Probiotyki zalecane są również podczas stosowania mało urozmaiconej diety. Badania wykazały, że nieprawidłowa (uboga w błonnik) dieta może prowadzić do namnażania w jelitach szkodliwych bakterii, co z kolei sktkuje wieloma problemami jelitowymi, takimi jak wzdęcia, zaparcia czy biegunki. Suplementacja bakterii probiotycznych wpływa wówczas na poprawę składu i jakości mikrobiomu, co przekłada się na zminimalizowanie ryzyka wystąpienia np. jelita drażliwego oraz objawów dyspeptycznych. [1][7]

Inne wskazania

Warto także pamiętać o zasadności stosowania probiotyków w czasie zmian hormonalnych, a także procesów starzenia się organizmu. Wykazano bowiem istnienie związku pomiędzy zmianami, zachodzącymi  w układzie endokrynnym, a składem mikroflory jelitowej.[2]

Ponadto, badania dowodzą, że przyjmowanie szczepów probiotycznych przez osoby, u których zachodzą procesy starzenia, korzystnie wpływa na różnorodność flory bakteryjnej jelit. [8]

Probiotyki wieloszczepowe – korzyści ze stosowania

Aby zapewnić sobie kompleksową probiotykoterapię warto wybierać takie preparaty, które zawierają wiele różnych szczepów bakteryjnych. Badania wykazały, iż kombinacja szczepów probiotycznych może wykazywać się większą skutecznością, niż stosowania tylko jednego szczepu, dzięki zachodzącemu synergizmowi działania. [9] Dla przykładu, preparat zawierający dziewięć różnych szczepów bakterii z rodzajów: Lactobacillus, Bifidobacterium, Streptococcus i Lactoccocus działa wielokierunkowo na mikrobiom, szybko wypełniając w nim ewentualne ubytki. [10] Co więcej, podczas wyboru probiotyku, dobrze jest zwrócić uwagę na obecność w nim substancji prebiotycznej (np. fruktoligosacharydów), która zapewnia szykie namnażanie szczepów probiotycznych w jelitach. [9]

Podsumowując, najczęstszym wskazaniem do stosowania probiotyków jest antybiotykoterapia. Jednak warto zdawać sobie sprawę z korzyści, wynikających z przyjmowania preparatów probiotycznych w sytuacjach, które mogą negatywnie wpłynąć na stan flory jelitowej, np. stosowanie leków typu NLPZ, IPP czy metforminy, mało urozmaicona dieta, zmiany hormonalne czy przewlekły stres. Warto również zwrócić uwagę na dobroczynne skutki stosowania probiotyków, zawierających wiele różnych szczepów bakteryjnych, mogących kompleksowo wpływać na mikrobiom organizmu.[2][4][5][6][9]

Źródła:

  1. M. Gałęcka i wsp., Znaczenie mikrobioty jelitowej w kształtowaniu zdrowia człowieka — implikacje w praktyce lekarza rodzinnego, Insytut Mikroekologii w Poznaniu. Forum Medycyny Rodzinnej 2018;12(2):50-59.
  2. H. Neuman i wsp., Microbial endocrinology: the interplay between the microbiota and the endocrine system, FEMS Microbiology Reviews 39(4), 2015. https://www.researchgate.net/publication/272624683_Microbial_endocrinology_the_interplay_between_the_microbiota_and_the_endocrine_system
  3. R.Witkowska-Wirstlein, M. U. Jurczyk , Czynniki determinujące kolonizację przewodu pokarmowego noworodka, Katedra Zdrowia Matki i Dziecka, Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu. http://www.przeglad.amp.edu.pl/uploads/2016/3/285_3_48_2016.pdf
  4. Węgielska, J. Suliburska, Wpływ leków na mikroflorę jelitową, Katedra Higieny Żywienia Człowieka, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu.
  5. https://www.aptekarzpolski.pl/wiedza/zaburzenia-flory-jelitowej-wywolane-lekami/
  6. Herman, Probiotics supplementation in prophylaxis and treatment of depressive and anxiety disorders – a review of current research, Psychiatr Pol 2019;53(2):459-473. https://www.psychiatriapolska.pl/Probiotics-supplementation-in-prophylaxis-and-treatment-of-depressive-and-anxiety,92392,0,2.html
  7. D. Winiarz i wsp., Probiotyki a zdrowie – dziś i jutro, Biul. Wydz. Farm. WUM, 2017, 10, 86-94.
  8. https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S2468501120300146
  9. Zaremba, Dobrodziejstwa probiotyków i prebiotyków oraz ich naturalne źródła. Wydział Biochemii, Biofizyki i Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego.
  10.  https://www.multilac.pl/multilac-kapsulki/?

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

38 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Rozumiem, że od 1 listopada pacjent nie musi rozpocząć wykupywania leku z rocznej recepty w ciągu 30 dni. Może przyjść ostatniego dnia ważności recepty i otrzyma lek na 120 dni.
Raczej nie, bo ostatniego dnia ważności recepty rocznej pacjent mógłbym otrzymać lek na ten właśnie ostatni dzień. Poza tym o ile się nie mylę nowelizacja nie wprowadziła zmian dotyczących ważności recept oraz sposobów ewentualnego pomniejszania ilości leku w przypadku realizacji recept rocznych po upływie 30 dni od daty wystawienia.
art96a pkt7a. W przypadku realizacji recepty elektronicznej: 1) po upływie 30 dni od daty jej wystawienia albo naniesionej na recepcie daty realizacji „od dnia”, recepta jest realizowana z wyłączeniem dni stosowania, które już upłynęły, licząc je od daty wystawienia recepty albo naniesionej na recepcie daty realizacji „od dnia”. Odliczasz i w ostatni dzień możesz wydać jedno najmniejsze opakowanie.
Co oznacza zdanie: "w przypadku opakowań po 28 dawek problem nie istnieje, bo 4×28 < 120"? Czyli przy wydaniu 112 tabl. (4 op. po 28 szt.) następna realizacja następuje po 90 dniach od pierwszej? Bo dopiero przy wydaniu ilości na 120 dni uruchamiany jest zapis ustawy, a tu jest tylko 112. Natomiast gdybyśmy chcieli wydać piąte opakowanie to w sumie byłoby już 140 tabl. Krótko mówiąc chodzi mi o to czy przy realizacji ilości najbliższej z możliwych 120 dniom kuracji (wynikającej z dostępnych wielkości opakowań leku) ale jednak mniejszej niż 120 następna realizacja też następuje po 90 dniach?
Wydając 4x28 - czyli najbliżej 120 - zaczynamy odliczanie (zakładając braku opakowań x8szt i dawkowanie 1x1) - jednak w powyższej pseudo interpretacji wskazano kolejną realizację po 90 dniach - jednak 112 x 0,75 to 84 dni a nie 90 (bo niby na jakiej podstawie pacjent ma czekać 90 dni? ) A jak ma czekać to po co zasada 3/4 - prościej byłoby napisać - po 90 dniach. Ale jeżeli jednak to ma być po 90 dniach to strach pomyśleć co byłoby w przypadku zarejestrowaniu leku jedynie w opakowaniu x 80 z dawkowaniem w chpl 1x1. Absurd interpretacji potęguje absurd ustawy.
Aby uprościć, akurat w aptece jest tylko dawka 10 mg x 30 a lekarz wypisał 10 op 35 mg x 28, a pacjent chce mieć kurację na 34 dni bo wyjeżdza i jak wróci to by chciał takie dzielone tabletki w dawce 60 mg x 15. Proponuje przy każdym okienku kalkulator do tych obliczeń bo kamsoft sobie z tym nie poradzi.
Ten przepis jest, za przeproszeniem, durny. Najbardziej będzie to widoczne przy realizacji leków dla pacjentów, gdzie na jednym kodzie rp są np. leki pakowane po 28, pakowane po 50 i np. insuliny. Strzelam, ale w wielu wypadkach okaże się, że pacjent będzie maszerował do apteki 3 razy zamiast raz, ponieważ każda powtórna realizacja odblokuje się w innym momencie. Wydaje się, że MZ wprowadziło ten przepis odnosząc się do idealnego modelu opakowania po 30 tabl. nie biorąc pod uwagę pacjentów z wieloma "różnopakowanymi" lekami. Wiem oczywiście, że przepis ma "ukrócić" magazynowanie leków przez pacjentów, ale 1000x lepszym rozwiązaniem byłoby wypisywanie przez lekarzy recept rocznych, podzielonych na etapy realizacji z "datą realizacji od".
Dokładnie tak. O ile dobrze pamiętam pierwotnie był pomysł, żeby lekarze mogli wystawiać 4 recepty (łącznie na roczną kurację) na 4 następujące po sobie okresy stosowania leku. Ale im się ten pomysł nie spodobał, bo dopiero zaczęli ogarniać jak działają recepty roczne, a tu czekałaby kolejna zmiana. W związku z tym MZ zrobiło to co zwykle robi w takich sytuacjach czyli zastosowało złotą zasadę: "Niech farmaceuci liczą"
Najlepszym rozwiązaniem byłoby usunięcie zapisu, który uzależnia ilość przepisanego/wydanego leku od dawkowania/ilości dni (no, z wyłączeniem I-N i II-P, tu obowiązkowe dawkowanie można zostawić) albo wprowadzenie zapisu, że na jednej recepcie lekarz może wpisać (tu arbitralnie wybrana przeze mnie liczba, może być inna) 10 opakowań leku. I niech sobie sam wybierze, czy to będzie 10 op. metforminy pakowanej po 30 czy po 120 tabletek. Przecież lekarze głupi nie są, chyba wiedzą co robią. Sztuczne ograniczenia to przecież też są koszta - w postaci naszego czasu w liczeniu, kto kiedy może przyjść, ile "dniodawek" przepadło, w odsyłaniu do lekarza pacjentów, którzy się buntują i nie chcą dwóch najmniejszych opakowań (albo trzech ampułek insuliny) tylko całość przepisanego leku. Zamiast dbać o produkcję kolejnych ustępów i wyjątków do reguł, to można by było zadbać o czytelność programów do wystawiania recept - nie wiem jakie mają Państwo doświadczenia - ale ja redukuję liczbę opakowań na receptach, gdzie jest wypisany mometazon 140 opakowań po 140 dawek albo 200 butelek syropu po 200 ml. Inne przypadki są sporadyczne.
Ale się daliście wpuścić w maliny. Najlepsze żeby wyp... ić te interpretacje i przepisy do kosza.
De..le pisały te przepisy myśląc że wygrają wybory. Nie doszukiwałbym się tu żadnej logiki. Chodzi w nich tylko że apteki sfinansują to wyborcze rozdawnictwo wielkimi karami jakie nfz wyciągnie z naszego gardła.
Proste pytanie . Czy jeśli pacjent zaczął realizację erp rocznej i 30.10.2023 otrzymał lek na 120 dni kuracji to czy 1.11.2023 może dostać kolejną porcję na 120 dni czy musi czekać 90 dni od daty 30.10.2023?
Zgodnie z tym fragmentem interpretacji: "wyjaśnić należy, że zarówno w odniesieniu do recept których realizacje rozpoczęto przed 1 listopada 2023, jak i recept których realizację rozpoczęto od tej daty stosuje się następującą regułę" oznacza najwyraźniej że pacjent musi czekać 90 dni.
Znajomi farmaceuci inaczej jednak interpretują ten komunikat i twierdzą że od 1.11.2023 można wydać kolejną porcję na 120 dni i dopiero od tego wydania obowiązuje licznie 3/4 okresu. Wysłałem zapytanie do MZ , ciekawe jaka będzie odpowiedź? ;-)
Zapis : wyjaśnić należy, że zarówno w odniesieniu do recept których realizacje rozpoczęto przed 1 listopada 2023, jak i recept których realizację rozpoczęto od tej daty stosuje się następującą regułę. - odnosi się raczej do samego faktu używania tych reguł - czyli w odniesieniu do już zaczętych recept jak i tych dopiero zaczętych po 1 listopada, A dalej: Po 1 listopada 2023 należy pacjentowi wydać leki na maksymalnie 120-dniowy okres terapii a kolejna realizacja może nastąpić po ¾ tego okresu czyli 90 dniach Oznaczać to może że po 1 listopada rozpoczynamy wydawanie na 120 dniowy okres - niezależnie od tego co zostało zrealizowane wcześniej. Ale jak wcześniej wspomniałem - interpretacje tu zawarte wprowadzają więcej zamętu niż wspomniana ustawa.
Wg mnie to sa dwa odrębne przepisy. Jeden, który działa do końca października (wydaj max na 120dni w przypadku rp rocznej), drugi, który działa od 1.11 (wydaj na 120, a kolejną porcję po 3/4 czasu). Z tego co czytam nic w tych przepisach nie ma o odliczeniu leku wydanego przed 1.11
Moim zdaniem przepis o 120 dniach i 3/4 okresu jest nierozłączny a 1.11.2023 odblokowuje tylko możliwość wydania na więcej niż 120 dni terapii z erp rocznej co przed tą datą było niemożliwe. Proszę zastanowić się nad takim przypadkiem Pacjent 30.10.2023 dostał lek na 90 dni terapii i przychodzi 1.11.2023 po 30 dni to od kiedy rozpoczynam odliczanie? 😉 No i czy daję mu 150 dni dni 1.11.2023? 🙂
"1.11.2023 odblokowuje tylko możliwość wydania na więcej niż 120 dni terapii z erp rocznej co przed tą datą było niemożliwe" Można prosić o umocowanie w ustawie? Bo o odblokowaniu wydania leku na więcej niż 120 dni po 01.11 pierwsze słyszę i nie mam pojęcia skąd taki wniosek?
Z prostego brzmienia zapisu który pozwalał z każdej erp na wydanie leku na maksymalnie 120 dni kuracji.Do 1.11.2023 nie można było wydać z żadnej recepty większej ilości leku?
Marek - nie wiem czemu się upierasz przy "nierozłączności przepisów". W przepisie, który wchodzi z dniem 1.11 nijak nic nie ma o poprzedniej realizacji, żeby wziąć ją pod uwagę. Jest za to wyraźnie napisane "można wydać na 120 dni, a kolejną porcję po 3/4 czasu". Jeśli pacjentowi wydałeś 30.10 leku na 60 dni, to 1.11 możesz wydać na 120 dni (nie patrząc na realizację z 30.10). Jest to ostatnio moment "podwójnej realizacji", jeśli tak to mogę nazwać i myślę, że wiesz co mam na myśli.
Bardziej skomplikować się nie dało? Jakby MZ podobnego babola podsunęło lekarzom do wykonania, od razu by mieli twardy sprzeciw. My natomiast będziemy rozkminiać i analizować ...
Rozpoczynasz odliczanie 1.11, a 3/4 czasu jak po 1.11 otrzyma leku na 120 dni.
Trochę to absurdalne , jeśli 30.10.2023 dostanie lek na 60 dni to 1.11.2023 dostanie maks. na kolejne 60 dni? A jak 30.10.2023 dostanie lek na 120 dni to 1.11.2023 dostanie kolejne 120 dni? ;-)
Wg mnie jeśli 30.10.2023 pacjent dostanie lek na 60 dni to 1.11.2023 dostanie maks. na kolejne 60 dni i wtedy kolejna realizacja po 90 dniach licząc od 30.10. Jeśli natomiast 30.10 wykupi lek od razu na 120 dni to wtedy tak samo kolejna realizacja bedzie mozliwa po 90 dniach od 30.10. Swoją drogą to jest kosmos, że jest nowelizacja ustawy, która budzi tyle wątpliwości. Następnie MZ publikuje komunikat, który ma rozwiać wątpliwości, a rodzi kolejne wątpliwości i pytania bez odpowiedzi co widać po tej sekcji komentarzy - każdy ma inny pomysł na stosowanie tych przepisów w praktyce. Absurd.
Ja już się cieszę na sytuację kiedy pacjent będzie miał leki w różnej wielkości opakowań, z dawkowaniami po kilka razy dziennie.. Z tego jest burdel po całości. Rozumiem wejście tego w życiu z odpowiednim oprogramowaniem systemu.. A tak będzie kolejny powód do dostania kary..
Mogę poprosić o link do całości tego komunikatu MZ?
Jeżeli pacjent ma wypisane 3 op letroxu po 50 tabl z dawkowaniem 1x1 i chce 2 op to nie przekracza ilości na 120 dni i nie uruchamia się przepis odnośnie 3/4 tzn że po 3 opakowanie może przyjść następnego dnia? Bo w artykule pisze że dopiero po 90 dniach? To co z tym uruchamianiem przepisu?
Przepis się uruchamia bo wydano ilość najbliższą 120 dni. Ale interpretator poszedł o krok dalej : Natomiast w przypadku op. 50 tabl. to 50+50=100 więc już po 90 dniu pacjent może iść do apteki po 3 opakowanie – wyjaśnia Łukasz Szmulski. zaczynamy liczenie ale nie 0,75 x 100 tylko 90 dni i po tych 90 może przyjść już po 3 opakowania czyli 150. W tym 1 zdaniu absurd goni absurd i nie wiadomo który z nich jest bardziej absurdalny :D
Powyższe interpretacje wprowadzają więcej zamętu niż sama ustawa.
Znowu jak te barany dalismy sie wyd..... Te wszystkie zmople, erecepty, kowale służyły tylko dla totalnej ingwilacji. Może nowy rząd postawi wszystko na nogi. E-recepta jest pobierana z rządowych serwerów. Tak więc niech to oni decydują ile dla pacjenta potrzeba wydać leków !!!! Co nas to obchodzi. Chyba żeby kamsoft was łupił nowymi opłatami, bo żaden normalny człowiek nie zdoła upilnować tego. Wystarczy wydać odpowiednik, inną dawkę i programy zdurnieją bo z skąd on ma wiedzieć ze to ma pomnożyć a to podzielić.
Na własne życzenie, przecież to działaczom farmaceutycznym nie podobała się "ciepła woda w kranie" czyli zasady wystawiania recept rocznych przez lekarzy na dotychczasowych zasadach na 360 dni...więc niech teraz środowisko nie kwiczy
Dokładnie. Po co hurtownie farmaceutyczne spełniają wymagania, mają certyfikaty.. po to, aby apteka te same leki scanowala jeszcze raz..Tak samo ściganie apteki za błędy w dawkowaniu - wydajesz ilości przepisane na recepcie - jak ktoś nie potrafi jej odpowiednio wystawić to nie nasz problem - tylko NFZ.. i tego, który pisze bzdury.
No nie do końca. Co w sytuacji nieuczciwego dostawcy, który podmieni leki org na podrobione. Co w sytuacji, gdy zamówisz lek w małej hurtowni, bo u "dużych" leku nie będzie. Jesteś pewien, że są oryginalne? Kto będzie winny jeśli się okaże, że nie? Powiesz pewnie, że ta hurtownia. I będziesz miał rację, ale tylko wtedy jeśli zeskanujesz QR u siebie i wyjdą niezgodności. W przypadku drugim wydając leku w każdej możliwej ilości łatwo można zapchać system finansowy NFZ-tu. Po to to liczymy niestety, by NFZ zbyt dużo na raz nie musiał wydać. Jeśli są wypisane bzdury to nie wydajesz leku ze zniżką. Koniec historii. Natomiast, aby wszystkim żyło się łatwiej to moim zdaniem systemy do WYSTAWIANIA RECEPT powinny walidować ilość przepisywanego leku skorelowaną z dawkowaniem i sugerować wystawcy rp skorygowanie ilości lub dawkowania.
A co w przypadku recept miesięcznych na np. Fostex 180 dawek 2 op. DS:2x1 lub Atrovent 200 dawek 2 op. DS:3x1? Można wydać po 2 op., bo to najmniejsze op. z wykazu, czy wydać po 1 op. i kłócić się z pacjentem, że nie dostanie na 120 dni, bo nie?
Wydać możesz jedno opakowanie Fostexu, jedno Atroventu przy takim dawkowaniu. Drodzy lekarze - REGUŁKA - "Dwa opakowania - BEZ DAWKOWANIA". Zapamiętać, stosować ;)
Dokładnie. Pisać po prostu więcej recept i po problemie..
Nie więcej niż 240 dawek czyli 1 op po 140 dawek.
Kolejne opakowanie może wykupić gdy minie 3/4 okresu na który lek otrzymał, czyli po 53 (3/4 z 70) dniach.