REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Jerzy Zięba wygra. Co dalej zrobi Ministerstwo?

10 maja 2019 09:06

Eksperci są niemal zgodni: prokuraturze trudno będzie obronić zarzuty postawione firmie Jerzego Zięby. Choć wszyscy zgadzają się, że jego działalność jest szkodliwa, to szukanie podstaw do jego ukarania jest prawniczą ekwilibrystyką. Zięba jest zbyt sprytny. Ministerstwo sprawiedliwości nie wyklucza zmiany prawa, po to by łatwiej było ścigać medycznych szarlatanów…

"Pokazowy proces Jerzego Zięby to rozwiązanie najprostsze, ale nie będzie skuteczne" – mówi Maria Libura (fot. screen FB)
"Pokazowy proces Jerzego Zięby to rozwiązanie najprostsze, ale nie będzie skuteczne" – mówi Maria Libura (fot. screen FB)

Nie milkną komentarze po wizycie policji i prokuratury w siedzibie firmy Visanto – producenta suplementów diety, promowanych przez Jerzego Ziębę. Postępowanie w tej sprawie zostało zainicjowane pisemnym zawiadomieniem o podejrzeniu popełniania przestępstwa przez Rzecznika Praw Pacjenta. Prokuratura przyznała, że w toku dochodzenia uzyskano opinię biegłych z Narodowego Instytutu Leków. Na jej podstawie uznano, że z opisu niektórych produktów wynikało, że należą do kategorii produktu leczniczego. A tych nie można sprzedawać bez odpowiedniego zezwolenia (czytaj więcej: Prokuratura u Jerzego Zięby. Koniec działalności znachora?).

Zdaniem ekspertów trudno będzie jednak prokuraturze obronić stawiane znachorowi zarzuty. Sam Zięba od początku odpiera zarzut sprzedaży produktów leczniczych bez zezwolenia. Podkreśla, że nie sprzedaje leków, lecz suplementy diety. I wiele wskazuje na to, że ma rację.

REKLAMA

– Niepowodzenie prokuratury będzie miało fatalne skutki. Zięba będzie mógł przekonywać, że aparat państwa się na niego uwziął, jednak prawda zwyciężyła. Wówczas walka z jego działalnością stanie się ekstremalnie trudna – wskazuje w najnowszym numerze Dziennika Gazety Prawnej prof. Mariusz Bidziński.

REKLAMA

Jerzy Zięba już obrał strategię kreowania się na męczennika. W opublikowanych w serwisie YouTube filmach, które obejrzało już grubo ponad 200 tys. osób, mówi o sobie jak o małym przedsiębiorcy, który jest represjonowany przez państwo. Niemal wykrzykuje do kamery, że urzędnicy powinni być dla obywatela, a nie obywatele dla urzędników (czytaj więcej: Farmaceuci chwalą działania prokuratury wobec Jerzego Zięby).

Nie taki mały przedsiębiorca

Co by nie mówić o metodach działania Jerzego Zięby, nie można mu odmówić tego, że jest skutecznym przedsiębiorcą. W 2017 r. jedna z jego spółek wypracowała zysk netto w wysokości niemal 23 mln zł. Zięba budzi zaufanie. Kilkadziesiąt tysięcy osób zawierzyło mu na tyle, że kupuje sprzedawane przez niego produkty, a kilkaset tysięcy chłonie głoszone przez niego teorie.

Eksperci wskazują, że jego działalność jest odpowiedzią na brak zaufania do tego, co państwowe. Zwolennicy Zięby mówią, że państwowa opieka zdrowotna to zło. Część stawia go w opozycji do obsługi w przychodni czy szpitalu. Jerzy Zięba wypada w takim porównaniu korzystnie. Spokojnie, przez kilkadziesiąt minut, objaśnia w filmach udostępnianych w mediach społecznościowych swoje poglądy. Robi to zawsze z uśmiechem na twarzy, elegancko ubrany. Z takiego starcia lekarze, którzy wiecznie nie mają czasu, nie mogą wyjść zwycięsko. Nawet jeśli merytorycznie to oni mają rację.

Jerzy Zięba bardzo sprawnie lawiruje też pomiędzy niedoskonałymi przepisami prawa. Bazuje na tym, że jego klienci wierzą mu, zatem formalnie nie ma osób, którym by zależało na sądowej walce z nim. Prawnicy przyznają, że szukanie podstaw do jego ukarania jest prawniczą ekwilibrystyką. Trudno oskarżyć go o wprowadzenie w błąd co do właściwości sprzedawanych przez niego produktów, bo sam Zięba w tej właściwości wierzy. Znachor jest też niezwykle sprawny retorycznie. W swoich wykładach nie zniechęca do korzystania z konwencjonalnych metod leczenia, mówi jedynie o tym, że często są nieskuteczne.

REKLAMA

Popyt nie zniknie, będą następni…

– Pokazowy proces Jerzego Zięby to rozwiązanie najprostsze, ale nie będzie skuteczne – mówi Maria Libura, ekspertka Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego. Nie dotyka bowiem podstawowego problemu – skąd bierze się popyt na tego typu ofertę i dlaczego jest on tak duży.

Jej zdaniem nisza w postaci biznesu robionego na medycynie alternatywnej jest na tyle intratna, że na miejsce Jerzego Zięby pojawi się trzech innych rezolutnych uzdrawiaczy, być może jeszcze skuteczniej wabiących wizją prostych recept na wszelkie choroby.

Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej, twierdzi jednak, że ukaranie Jerzego Zięby mogłoby sytuację choć częściowo uzdrowić (czytaj więcej: Jerzy Zięba o fantazji wiceprezesa Naczelnej Rady Aptekarskiej…).

– Nie ma nic gorszego niż bezkarność. Świadomość, że za popełnione czyny nie poniesie się odpowiedzialności, rozzuchwala. Jest na to wiele dowodów: proceder nielegalnego wywozu leków urósł u nas do astronomicznych rozmiarów, jego skala sięgała 2 mld zł rocznie, bo w zasadzie nic za to nie groziło. A gdy aparat państwa zaczął wysyłać sygnały, że nie ma przyzwolenia na odwrócony łańcuch dystrybucji, sytuacja się trochę uspokoiła – przekonuje wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej.

Co zrobi ministerstwo?

Ministerstwo sprawiedliwości chce walczyć z oszustami, którzy wykorzystują ciężko chorych. Nie wyklucza nawet zmiany przepisów, w taki sposób by walka ta stała się skuteczniejsza.

– W Polsce nie może rozwijać się szarlataneria medyczna. Analizujemy w ministerstwie tę sprawę i jeśli okaże się, że brakuje podstaw do skutecznego ścigania ludzi wciskających kit ciężko chorym, zostaną podjęte prace nad nowelizacją przepisów – mówi DGP Marcin Warchoł, wiceminister sprawiedliwości.

Podkreśla też, że najważniejsze jest to, by nielegalny czyn został odpowiednio wyceniony. Może nie należy za szarlatanerię medyczną wsadzać do więzienia, m.in. by nie tworzyć z cudotwórców męczenników. Może wystarczy surowo karać finansowo, tak by tego typu biznes się nie opłacał. Ministerstwo Sprawiedliwości opracowało niedawno projekt ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych (musi go jeszcze przyjąć parlament). Przewiduje on, że za czyny zabronione osób fizycznych odpowiadać będzie mogła osoba prawna. A tłumacząc inaczej: jeśli właściciel firmy lub jej pracownik zrobi coś, za co może zostać ukarany, a firma na jego czynie skorzysta – ukarać będzie można również przedsiębiorstwo. Kary sięgać mają nawet 30 mln zł.

Źródło: ŁW/DGP

REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

9 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Prokuratura będzie bronić Ziębę? Coś tu chyba pomieszano.
Umiesz czytać? Prokuraturze trudno będzie obronić zarzuty, czyli nie będą bronić zieby tylko tak sie mowi na podtrzymanie zarzutów w akcie oskarżenia , który formułuje prokuratura.
Tu chodzi o zmniejszenie kosztów odszkodowania poprzez skrócenie czasu zamknięcia magazynów, no i dochodzi aspekt powagi prokuratury, która została wprowadzona w błąd przez "ekspertki" z tytułami profesorskimi,deprecjonując tym samym te stopnie naukowe.
,,...jest skutecznym przedsiebiorcOM" ??
Co zrobi MZ? Powinno wyposażyć OIOM-y w wykałaczki?
Wykałaczki na refundacje ;)
Jeśli wygra to chyba przestanę wierzyć w sprawiedliwość.

Powiązane artykuły

WAŻNE! Rusza pierwsza w historii kampania wizerunkowa zawodu farmaceuty… WAŻNE! Rusza pierwsza w historii kampania wizerunkowa zawodu farmaceuty…

11 kwietnia zainaugurowano pierwszą w historii kampanię wizerunkową zawodu farmaceuty. Powstaje ona ...

Aptekarze skarżą się premier Szydło Aptekarze skarżą się premier Szydło

Farmaceuci z powiatu strzyżowskiego, prowadzący małe rodzinne apteki, napisali list do premier Beaty...

Farmaceuto! Czy zgłaszasz działania niepożądane leków? Farmaceuto! Czy zgłaszasz działania niepożądane leków?

Stosowanie leków jest obarczone ryzykiem wystąpienia działań niepożądanych. Ich monitorowanie i zgła...

REKLAMA
?>

Szanowni Państwo,

Farmacja.net sp. z o. o. przetwarza Twoje dane osobowe zbierane w Internecie, w tym informacje zapisywane w plikach cookies, w celu personalizacji treści oraz reklamy, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie.

Kliknij “Zatwierdź i przejdź do serwisu”, aby wyrazić zgodę na korzystanie z technologii takich jak cookies i na przetwarzanie przez farmacja.net sp. z o .o. , Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w Internecie, takich jak adresy IP i identyfikatory plików cookie, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, szczegółowo opisanych w ustawieniach zaawansowanych.

Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach zaawansowanych.

Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. W polityce prywatności znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

LiveChat, Inc. – usługa Pharm:assistant

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz