Wczoraj odbyły się oficjalne obchody Ogólnopolskiego Dnia Aptekarza. Z tej okazji zorganizowano dwie debaty dotyczące przeszłości, teraźniejszości i przyszłości polskiej farmacji. W obu udział wziął m.in. wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski. Wśród poruszanych tematów, znalazły się też szczepienia przeciw grypie w aptekach.
Maciej Miłkowski przyznał, że aktualnie farmaceuci nie mają możliwości wykonywania szczepień przeciw grypie w aptekach. Są jednak do tego przygotowani, gdyż blisko 9000 z nich przeszkoliło się już z wykonywania szczepień przeciw COVID-19. Wiceminister potwierdził też wcześniejsze deklaracje resortu, że planowane jest umożliwienie farmaceutom wykonywanie szczepień przeciwko grypie (czytaj więcej: Szczepienia przeciw grypie w aptekach jeszcze w tym sezonie!).
– Jest przygotowana poprawka sejmowa do jednej z bieżących ustaw. Myślałem, że to już przejdzie na poprzednim Sejmie i zostanie zgłoszone, jednak się nie udało. Oczekujemy, że na jednym z najbliższych Sejmów taka poprawka zostanie zgłoszona. Została ona poparta przez Ministerstwo Zdrowia i będzie przedmiotem obrad, a później jeszcze Senat i podpis Prezydenta – mówił Miłkowski.
Jednocześnie przyznał, że resort zdrowia nie jest w stanie wskazać konkretnej daty, gdy szczepienia przeciw grypie w aptekach będą możliwe. Aktualnie wszystko leży w rękach parlamentarzystów. Dodał jednocześnie, że wraz z Naczelną Izbą Aptekarską resort zdrowia chce już pracować nad zmianami w dwóch rozporządzeniach, które będą określały kryteria dla aptek, w których będą te szczepienia wykonywane. Póki co nie zdecydowano jeszcze czy wymogi te będą takie same, jak w przypadku szczepień przeciw COVID-19.
– Będziemy w tym zakresie współpracować, żeby natychmiast bezpośrednio po podpisie Prezydenta i wejściu w życie ustawy, móc wydać właściwe rozporządzenia – mówił wiceminister.
Refundowana recepta farmaceutyczna na szczepionkę?
Maciej Miłkowski przyznał, że pojawiają się oczekiwania ze strony placówek Podstawowej Opieki Zdrowotnej, by również w nich pacjenci mogli zaszczepić się szczepionkami refundowanymi. Obecnie postulat ten został częściowo zrealizowany, ponieważ osoby posiadające prawo do bezpłatnego zaszczepienia, mogą to uczynić w POZ-tach. Oczekiwanie środowiska lekarskiego jest jednak takie, aby i pozostali pacjenci mogli szczepić się refundowaną szczepionką, dopłacając taką samą kwotę, jak obecnie to ma miejsce na receptę w aptece (czytaj również: Nadszedł czas na szczepienia przeciw grypie w aptekach).
Wiceminister przyznał jednak, że resort docelowo chce wprowadzić też alternatywny kierunek, aby pacjent nie musiał chodzić w ogóle do placówki POZ, by zaszczepić się przeciwko grypie. Pacjent miałby iść jedynie do apteki, gdzie farmaceuta będzie mógł go zakwalifikować do szczepienia i wystawić refundowaną receptę farmaceutyczną na szczepionkę.
©MGR.FARM










