W tym roku, ze względu na panującą pandemię COVID-19, wzrasta wśród Kanadyjczyków zainteresowanie szczepionką przeciw grypie. Zarówno jednak farmaceuci, jak i pacjenci, obawiają się o bezpieczeństwo w czasie jej przeprowadzania.
Czego boją się pacjenci
Wyniki badania przeprowadzonego przez Pollara Strategic Insights na grupie 1922 mieszkańców, pokazują, że są oni bardziej niż w zeszłym roku zainteresowani szczepionką przeciw grypie. 57% z nich deklaruje, że na pewno lub prawdopodobnie podda się takiemu szczepieniu – dla porównania, w zeszłym roku zaszczepiono 45% osób. Co więcej, 26% z tych mieszkańców, którzy w ubiegłym roku nie zostali zaszczepieni, twierdzi, że na pewno lub prawdopodobnie zrobi to w roku obecnym (zobacz również: Wielka Brytania: Boots i Lloydspharmacy otwierają zapisy na szczepienie przeciwko grypie).
Jednocześnie, pacjenci wyrażają także obawy o bezpieczeństwo: najczęściej dotyczą one zachowania dystansu społecznego (80%), użycia środków ochrony indywidualnej (80%) oraz ilości osób przebywających w tym samym czasie na terenie zakładu (76%).
Miejscem, do którego najwięcej pacjentów chce udać się w celu zaszczepienia, są natomiast apteki (tak deklaruje 41%), które wyprzedzają gabinety lekarskie (34%).
– Podczas gdy dobrą wiadomością jest to, że farmaceutów postrzega się jako najbardziej dostępnych dostarczycieli szczepionki przeciw grypie, trzeba podkreślić, że pacjenci oczekują też zachowania środków ostrożności, by ich chronić: wśród nich, noszenia maseczek ochronnych i zachowania dystansu społecznego – mówi Shelita Dattani, dyrektor oddziału Practice Development and Knowledge Translation w Canadian Pharmacists Association (CPhA).
Dostępność szczepionki
Inne obawy dotyczą także zapewnienia wystarczającej ilości szczepionek. W Australii i Argentynie, w których sezon grypowy już się zaczął, zaobserwowano zwiększony popyt – po części ze względu na rosnącą świadomość dotyczącą zdrowia w wyniku epidemii COVID-19. Wiele aptek w Australii odnotowało bardzo wysokie zainteresowanie ze strony pacjentów, a w części z nich, szczepionek przeciw grypie miało nawet zabraknąć. Także w Kanadzie w zeszłym roku doszło do opóźnień w zaopatrzeniu, a niektóre apteki zgłaszały braki w szczepionkach (czytaj też: Wielka Brytania: w tym roku program szczepień przeciw grypie ma być “największy w historii”).
– Nie ma powodu, by sądzić, że tej jesieni będzie w Kanadzie inaczej – zwłaszcza jeżeli wziąć pod uwagę jeszcze większą presję na sektor farmaceutyczny oraz cały system opieki zdrowotnej – podkreśla Dattani.
Obawy farmaceutów
Rezultaty krajowego badania przeprowadzonego na 1200 farmaceutach przez CPhA, potwierdzają, że farmaceuci, którzy w sezonie 2018-2019 podali 3,2 mln szczepionek przeciw grypie, w tym roku zdradzają podobne do pacjentów obawy.
I tak, 79% farmaceutów jest zaniepokojonych lub bardzo zaniepokojonych kwestią zapewnienia masek ochronnych pacjentów, którzy nie posiadają swojej (79%). Inne obawy dotyczą zagwarantowania środków ochrony osobistej sobie oraz całemu zespołowi (77%), a także dodatkowych kosztów związanych z zapewnieniem środków do czyszczenia itp.
– Biorąc pod uwagę nową rzeczywistość powodowaną COVID-19, farmaceuci, apteki oraz stowarzyszenia farmaceutyczne i organy regulacyjne, ciężko pracują, by sprostać tym wyzwaniom i dobrze przygotować apteki na nadchodzący sezon grypowy – zaznacza Dattani (zobacz także: USA: apteki przygotowują się na gwałtowny wzrost szczepień na grypę w tym sezonie).










