REKLAMA
czw. 4 marca 2021, 09:15

Kolejne izby aptekarskie podwyższają farmaceutom składki

Od 1 marca wyższe składki na samorząd aptekarski zapłacą farmaceuci z województwa lubuskiego. Z kolei od lipca podwyżka czeka farmaceutów ze Śląska. Jak obie izby uzasadniają podniesienie wysokości składki członkowskiej?

Sytuacja aptek ogólnodostępnych – od których zależy wydanie dodatkowych milionów opakowań leków – jest coraz gorsza (fot. Shutterstock)
Od 16 kwietnia na farmaceutów uchylających się od płacenia składek czeka nowa, dotkliwa sankcja (fot. Shutterstock)

40 zł miesięcznie będą płacić od 1 marca członkowie Lubuskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej. Uchwałę w tej sprawie Okręgowa Rada Aptekarska podjęła w połowie lutego. Podwyżka dotyczy wyłącznie farmaceutów, którzy nie pełnią funkcji kierowniczych. Do tej pory płacili oni izbie 30 zł miesięcznie. Bez zmian pozostają składki kierowników aptek i hurtowni (70 zł) oraz kierowników aptek szpitalnych i działów farmacji szpitalnej (40 zł).

– Rada przeanalizowała sytuację finansową Izby. Niestety w związku z inflacją wzrosły składki, które co miesiąc odprowadzane są do NIA. Na podstawie postanowień Zjazdu Krajowego ustalone są zasady naliczania i rewaloryzacji składek. Nie ma możliwości ich zmniejszenia ani umorzenia. Są to pieniądze liczone od każdego członka izby okręgowej i przeznaczone na działalność NIA. Rosną też koszty stałe tak, jak w każdej dziedzinie życia – czytamy w uzasadnieniu uchwały.

Jej autorzy wskazują, że dodatkowym elementem jest praktycznie brak odsetek z lokat bankowych, które zawsze zasilały konto izby. W listopadzie ubiegłego roku Rada podjęła też decyzję o objęciu ubezpieczeniem OC wszystkich członków Lubuskiej Izby Aptekarskiej i zamierza utrzymać je na stałe (czytaj również: Farmaceuta może stracić możliwość wykonywania zawodu za nieopłacanie składek członkowskich).

– Lepsza kondycja finansowa ma bezpośredni wpływ na możliwości rozwoju i działania podejmowane przez izbę na rzecz jej członków. Składki pozostawały niezmienne od początku 2017 roku. W związku z zaistniałą sytuacją Rada Aptekarska zmuszona została do podjęcia decyzji o podniesieniu składek członkowskich. Po przeprowadzonej analizie członkowie LORA zdecydowali o utrzymaniu wysokości składek farmaceutów sprawujących funkcje kierowników aptek ze względu na ich znaczącą wysokość – czytamy w uzasadnieniu.

Wyższa składka też na Śląsku…

Podwyżki szykują się też w Śląskiej Izbie Aptekarskiej. Tutaj od 1 lipca wszyscy farmaceuci będą płacić 46 zł. To o 6 zł więcej niż do tej pory.

– Od 2014 r. Śląska Izba Aptekarska robiła wszystko, aby utrzymać wysokość składki na niezmienionym poziomie. Jednakże z uwagi na zauważalny wzrost cen mediów, kosztów prowadzenia izby oraz inflację, podjęliśmy decyzję o podniesieniu wysokości składki – uzasadnia skarbnik Rady Śląskiej Izby Aptekarskiej, Krzysztof Majka.

Wysokość składek dla osób bezrobotnych i przebywających na urlopach wychowawczych nie ulegnie zmianie i pozostanie w kwocie 10 zł. Emeryci i renciści nie wykonujący zawodu będą mogli korzystać ze zwolnienia z opłat na dotychczasowych zasadach (czytaj również: Kolejne izby od 1 stycznia wprowadzają zmiany w wysokości składek).

Ustawa o zawodzie farmaceuty i składki…

Warto odnotować, że od 16 kwietnia (dnia wejścia w życie ustawy o zawodzie farmaceuty) zajdą zmiany dotyczące postępowania wobec farmaceutów uchylających się od płacenia składek. Ustawa zmienia bowiem jeden z zapisów ustawy o zawodzie farmaceuty, który opisuje przypadki, w których farmaceuta jest skreślany z rejestru farmaceutów prowadzonych przez okręgową izbę aptekarską. Taka sytuacja będzie miała miejsce m.in wówczas, gdy farmaceuta nie opłaca składek członkowskich przez okres dłuższy niż 24 miesiące.

– Niedopełnienie tego obowiązku powoduje, że Okręgowa Rada Aptekarska będzie prawnie zobligowana do wykreślenia danego farmaceuty z rejestru farmaceutów ze wszystkimi wynikającymi z tego skutkami dla wykonywania przez niego zawodu. Zgodnie z art. 25 ustawy o zawodzie farmaceuty wykonywanie zawodu farmaceuty uzależnione jest od wpisu do rejestru farmaceutów prowadzonego przez daną okręgową izbę aptekarską – przypomina Dolnośląska Izba Aptekarska.

Wykreślenie z rejestru skutkuje uniemożliwieniem wykonywania czynności zawodowych, m.in.: realizacji recept w aptekach, podpisywania zestawień refundacyjnych, prowadzenia apteki jako kierownik oraz hurtowni farmaceutycznej jako osoba odpowiedzialna, wystawiania recept farmaceutycznych oraz recept pro familia i pro auctore, etc (czytaj również: Izba aptekarska obniża składki kierowników, a podnosi pozostałym farmaceutom).

Źródło: ŁW/DIA/SIA/LOIA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

1 komentarz Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

To jest jakieś 30 procent.Duża ta inflacja.