REKLAMA
czw. 4 kwietnia 2024, 08:01

Kolejny pilotaż w aptekach. Farmaceuci zajmą się antykoncepcją awaryjną…

Ministerstwo Zdrowia oddało do konsultacji publicznych projekt rozporządzenia w sprawie programu pilotażowego opieki farmaceuty sprawowanej nad pacjentem w zakresie zdrowia reprodukcyjnego. Spełniające wymogi apteki, będą mogły dołączyć do niego, by umożliwić dostęp do antykoncepcji awaryjnej, bez konieczności posiadania recepty lekarskiej. Wywiad farmaceuty w ramach pilotażu wyceniono na 50 zł. Pacjentki będą mogły skorzystać z tej usługi tylko raz na 30 dni…

Farmaceuta w aptece pokazuje pacjentce opakowanie leku.
Rusza kolejny pilotaż w aptekach, który tym razem będzie dotyczyć zdrowia reprodukcyjego (fot. Shutterstock)

Wkrótce ruszy kolejny pilotaż w aptekach, który pozwoli docenić potencjał drzemiący w farmaceutach. Do konsultacji publicznych oddano projekt rozporządzenia, o którym Minister Zdrowia Izabela Leszczyna mówiła już od kilku tygodni. Stanowi on „plan B”, po tym jak Prezydent zawetował nowelizację Prawa farmaceutycznego w sprawie dostępu do antykoncepcji awaryjnej bez recepty. Rozporządzenie to wprowadza „program pilotażowy opieki farmaceuty sprawowanej nad pacjentem w zakresie zdrowia reprodukcyjnego”.

Kolejny krok po Pilotażu Przeglądów Lekowych

To kolejny pilotaż tego typu, po zakończonym w ubiegłym roku Pilotażu Przeglądów Lekowych. Resort zdrowia w uzasadnieniu projektu wskazuje zresztą, że w dużej mierze opiera się on na rozwiązaniach przetestowanych w pilotażu koordynowanym przez prof. Agnieszkę Neumann-Podczaska.

– Szereg proponowanych projektem rozwiązań bazuje na przepisach rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 2 grudnia 2021 r. w sprawie programu pilotażowego przeglądów lekowych  – czytamy w uzasadnieniu.

Ministerstwo wskazuje, że pilotaż ten stanowi kolejny krok do testowania poszerzania kompetencji farmaceuty.

W tym kontekście inicjatywa ta stanowi swoistą kontynuację działań podjętych przed około dwoma laty na rzecz rozwoju obszaru szeroko rozumianych zadań wykonywanych przez farmaceutów, w których drzemie duży, acz niewykorzystany potencjał – uzasadnia resort.

Farmaceuta i zdrowie reprodukcyjne

Zgodnie z treścią projektu, pilotaż ma poprawić dostęp do antykoncepcji awaryjnej. Pozwoli też zapewnić opiekę farmaceuty w aptece nad pacjentem w zakresie zdrowia reprodukcyjnego. Pilotaż połączony będzie też z oceną działań podejmowanych przez farmaceutów – szczególnie wobec pacjentów między 15. i 18. rokiem życia. Jak czytamy w uzasadnieniu pilotaż ma „na celu praktyczne przetestowanie projektowanych rozwiązań w kierunku ich potencjału kształtowania pożądanych, prawidłowych postaw i zachowań w zakresie zdrowia prokreacyjnego, w tym świadomego i odpowiedzialnego planowania rodziny”.

W ramach pilotażu farmaceuta będzie przeprowadzał wywiad z pacjentką. W jego trakcie ustali przyczynę zasadności wydania antykoncepcji awaryjnej (octan uliprystalu). Zadaniem farmaceuty będzie też umówienie zasad wykonywania i interpretowania m.in. testów ciążowych. W przypadku ryzyka wystąpienia nieplanowanej ciąży, farmaceuta na podstawie recepty farmaceutycznej będzie mógł wydać antykoncepcję awaryjną.

Programem pilotażowym objęte zostaną pacjentki, które ukończyły 15 lat. W przypadku wątpliwości w zakresie wieku, farmaceuta zweryfikuje go w oparciu o dokument ze zdjęciem. Co istotne – pacjentka nie będzie mogła skorzystać z programu częściej niż raz na 30 dni.

Otwarty nabór aptek do pilotażu

Jak wynika z projektu rozporządzenia, pilotaż będzie realizowany w aptekach, które wyrażą taką chęć i spełnią odpowiednie warunki. Jednym z nich będzie brak toczącego się postępowania o cofnięcie zezwolenia na prowadzenie apteki.

– Nie jest odgórnie ograniczona pula potencjalnych realizatorów pilotażu, ani osób chcących z niego skorzystać. Realizatorem w pilotażu może być każdy podmiot prowadzący aptekę ogólnodostępną, który po weryfikacji formalnej apteki – w oparciu o określone w projekcie kryteria, zawrze stosowną umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia – czytamy w uzasadnieniu.

NFZ będzie zawierał specjalne umowy z podmiotami prowadzącymi apteki, na realizowanie pilotażu. Przy ich zawieraniu ma kierować się kolejnością składanych przez apteki wniosków.

– Pilotaż będzie mogła realizować dowolna apteka ogólnodostępna (nie przewiduje się możliwości aplikowania przez podmioty prowadzące punkty apteczne) posiadająca minimalne zaplecze lokalowe (przede wszystkim możliwość wydzielenia przestrzeni zapewniającej minimum dyskrecji w rozmowie z farmaceutą) o ile nie posiada innego pomieszczenia, które może być wykorzystane do tego celu, oraz w której zatrudniony jest farmaceuta posiadający stosowne merytoryczne przygotowanie do przeprowadzania wywiadu – czytamy w uzasadnieniu.

Farmaceuta z rocznym stażem pracy…

Co istotne czynności związane z pilotażem w aptece będzie mógł wykonywać wyłącznie farmaceuta, z co najmniej roczną praktyką w zawodzie. Z czego to wynika? W ocenie resortu zdrowia roczny staż pracy jest wystarczający, by farmaceuta uzyskał wiedzę i doświadczenie, pozwalające na ustalenie przyczyny wydania leku na receptę farmaceutyczną.

Ministerstwo Zdrowi zauważa, że większość personelu aptek stanowią technicy farmaceutyczni. Nie posiadają oni jednak dostatecznego przygotowania merytorycznego, by operować środkami o tak dużej dawce octanu uliprystalu.

– Farmaceuci kończą jedne z najtrudniejszych merytorycznie studiów, pozwalających im uzyskać wszechstronną i dogłębną wiedzę na temat produktów leczniczych, ich stosowania i mechanizmów działania – wiedzę również, a może przede wszystkim, w aspekcie bezpieczeństwa. Wiedza ta następnie ewoluuje w trakcie praktyki zawodowej, co odnajduje odzwierciedlenie w projekcie, w którym przewidziano, że faktycznym wykonawcą programu pilotażowego i wystawienia recepty farmaceutycznej jest farmaceuta z co najmniej rocznym stażem – czytamy w uzasadnieniu.

Szczegółowe raportowanie

Apteka biorąca udział w pilotażu ma dokumentować wszystkie czynności wykonywane w jego ramach. Będzie to dokumentacja elektroniczna. Znajdą się w niej m.in. informacje o przebiegu wywiadu farmaceuty z pacjentką czy dane o przepisanych przez niego lekach. Co istotne wśród zadań farmaceuty przewidziano też weryfikację uprawnień pacjentki do świadczeń opieki zdrowotnej (posiadania ubezpieczenia).

Oprócz tego raportowaniu będą podlegać wskaźniki realizacji pilotażu, które pozwolą zobrazować jego skuteczność. Pozwolą też w sposób efektywny dokonać ewaluacji osiągnięcia przez celów pilotażu. Informacje te będą dotyczyć m.in. liczby przeprowadzonych wywiadów i wydanych recept.

Farmaceuci będą też po przeprowadzonym wywiadzie, przeprowadzać ankietę wśród pacjentek, oceniającą w jakim stopniu zrozumiały treści wywiadu i przedstawionych informacji. Wskaźnikiem realizacji pilotażu będzie też zmiana liczby ciąż powyżej 15. roku życia w trakcie pilotażu i w porównaniu z okresem przed nim.

Ile to będzie kosztować pilotaż w aptekach?

Dla farmaceutów i aptek zdecydowanie istotną informacją, będzie kwestia wynagrodzenia, za udział w pilotażu. Za każde przeprowadzenie wywiadu z pacjentką (zarówno skutkujące, jak i nieskutkujące wystawieniem recepty) NFZ wypłacać będzie aptece 50 zł.  W celu uzyskania tego wynagrodzenia, apteka będzie musiała rozliczać się z wykonanych czynności.

– Zakładając, że wywiad lub wystawianie recepty farmaceutycznej na środek antykoncepcji awaryjnej będzie się wiązało z opłatą 50 zł, to można przyjąć, że wydatki związane z uzyskaniem recepty na produkty lecznicze wynoszą ok. 13,6 mln zł – czytamy w uzasadnieniu projektu.

Jeśli chodzi o koszty pacjentki, to po jej stronie będzie leżeć pokrycie kosztu zakupu antykoncepcji awaryjnej.

©MGR.FARM

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

1 komentarz Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Mam mieszane uczucia, uważam, że panienki z legitymacja powinny mieć zgodę rodzica na zakup tej tabletki. Skoro dowód i prawo do podejmowania do okreslonych decyzji związanych ze zdrowiem otrzymuje sie wraz z osiągnięciem pełnoletności to i ta decyzja też powinna byc z tym związana. To, że raz na 30 dni, to chała, bo koleżanka koleżance pożyczy legitymacje i git.