REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pt. 23 kwietnia 2021, 10:30

Komisja Europejska chce złożyć pozew przeciwko AstraZeneca

Komisja Europejska planuje złożenie pozwu przeciwko firmie AstraZeneca. Informację tę podał portal Politico, jako źródło wskazując unijnych dyplomatów, którzy chcą zachować anonimowość, o czym czytamy na portalu rmf24.pl.

Zawarty kontrakt umożliwiał japońskiemu rządowi odwołanie części dostaw w przypadku, gdyby okazały się one zbędne (fot. Shutterstock).
Jak relacjonował jeden z dyplomatów, celem postępowania sądowego ma być zobowiązanie się koncernu do dostarczania dawek, jakie określone zostały w umowie z Unią Europejską (fot. Shutterstock).

Komisja miała poruszyć kwestię pozwu w środę, podczas spotkania ambasadorów – większość przedstawicieli krajów unijnych poparła takie rozwiązanie. A to dlatego, że wszystkie państwa mają problemy ze szczepionkami AstraZeneca, które nie są dostarczane we wcześniej ustalonych terminach oraz ilościach.

REKLAMA

Jak relacjonował jeden z dyplomatów, celem postępowania sądowego ma być zobowiązanie się koncernu do dostarczania dawek, jakie określone zostały w umowie z Unią Europejską.

Kraje należące do Wspólnoty, mają do końca tego tygodnia podjąć decyzję, czy oficjalnie poprą pozew (zobacz też: Komisja Europejska nie przedłuży kontraktu z firmami AstraZeneca oraz J&J).

Opóźnienia w dostawach

Spółka AstraZeneca już w styczniu podała do wiadomości, że pierwsze dostawy preparatu do krajów unijnych, będą mniejsze od tych ustalonych pierwotnie. Jako powód opóźnień, wskazała wtedy AstraZeneca niższą od spodziewanej, wydajność jednej z fabryk, która uczestniczy w łańcuchu produkcji. 

REKLAMA
REKLAMA

W kwietniu, firma miała zapewniać, że dotrzyma harmonogramu dostaw planowanych na drugi kwartał – wystąpić jednak mogą tygodniowe wahania w ilości dostarczanego preparatu, a to z powodu niewielkich opóźnień w wypełnianiu fiolek oraz kontroli jakości.

Do końca pierwszego kwartału, AstraZeneca miała dostarczyć do krajów Wspólnoty 30 mln dawek preparatu – zamiast 100 mln, które przewidziano w kontrakcie UE. Braki przyczyniły się do poważnych trudności w kampaniach szczepień w państwach unijnych.

Koncern miał prognozować, że dostarczy blisko 70 mln dawek preparatu do końca drugiego kwartału roku, podczas gdy miał zapewnić całe 300 mln dawek, które zabezpieczał kontrakt unjjny.

AM/rmf24.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA