Magazyn mgr.farm

Konflikty wokół dyżurów aptek narastają. Ministerstwo Zdrowia zwleka…

11 grudnia 2018 08:00

Końcówka roku to nerwowy okres dla polskich aptekarzy. Obok problemów z e-receptą i niepewnością związaną z kolejnym wykazem leków refundowanych, narastają też konflikty aptek z samorządowcami w sprawie dyżurów aptek. Koniec roku, to okres podejmowania uchwał w tej sprawie przez rady powiatów…

Właścicielka apteki zrobiła statystyki chcąc sprawdzić ilu pacjentów korzystało z jej placówki średnio od godziny 22 do 8 rano (fot. Shutterstock)
Od roku w Ministerstwie Zdrowia leży gotowy projekt zmian w prawie farmaceutycznym rozwiązujący problem dyżurów aptek (fot. Shutterstock)

Jednym z przykładów sporu między aptekarzami a samorządami, jest aktualny konflikt w Śremie. Pod koniec listopada śremscy aptekarze napisali list otwarty do starosty powiatu, w którym zapowiadali, że nie będą od 1 stycznia pełnić dyżurów (czytaj więcej: List otwarty aptekarzy do Starosty Śremskiego). Pisali w nim, że „bezduszne uchwały podejmowane przez pozbawionych refleksji radnych powiatowych, nie uwzględniają naszych uwag, postulatów i rzeczywistych możliwości pełnienia dyżurów”.

Kolejne działania obu stron prowadziły tylko do dalszego zaogniania sytuacji. Efektem jest groźba braku yżurów w całym powiecie od stycznia 2019 roku. Starosta zapowiedział w lokalnych mediach wypowiedzenie umowy jednej z aptek (znajduje się w budynku szpitala) i utworzenia tam innej apteki. Takiej, która miałaby dyżurować całodobowo, a także w święta. Znalazło to potwierdzenie w nowych warunkach jakie zarząd szpitala przedstawił znajdującej się tam aptece (czytaj więcej: Śrem: apteka całodobowa albo wypowiedzenie najmu).

Konflikt w Śremie to tylko wierzchołek góry

Ostrowiec Świętokrzyski, Pleszew, Jarocin, Radzyń Podlaski – to tylko kilka powiatów, w których pojawiły się poważne problemy z dyżurami aptek. Schemat konfliktu na ogół wygląda tak samo. Aptekarze nie chcą dyżurować, powiaty nie wiedzą jak napisać prawidłową uchwałę. Tymczasem wojewodowie i sądy cały czas unieważniają samorządowe uchwały (czytaj więcej: Dyżury aptek: problemem jest prawo).

Tymczasem od roku w Ministerstwie Zdrowia leży gotowy projekt zmian w prawie farmaceutycznym. Przygotowały go wspólnie Naczelna Rada Aptekarska i Związek Powiatów Polskich. Rozmowy na jego temat się jednak przeciągają i cały czas nie jest znane stanowisko przedstawicieli resortu (czytaj więcej: Oto projekt w sprawie płatnych dyżurów aptek, który trafił do Ministerstwa Zdrowia).

Projekt proponuje by dyżury apteczne finansował NFZ ze swojego budżetu państwa. Przewiduje się wynagrodzenie ryczałtowe w wysokości 35 zł za godzinę dyżuru. Dyrektorzy oddziałów NFZ mieliby uzgadniać projekty uchwał rad powiatów. Ponadto rady mają ustalać plan dyżurów w tak, aby jednocześnie dyżur pełniły nie więcej niż dwie apteki ogólnodostępne. Ponadto w celu ograniczenie biurokracji zaproponowano ograniczenie przypadków, w których wyznaczenie aptek ogólnodostępnych będzie obligatoryjne. Planu dyżurów nie będzie w powiatach, w których główne miasto ma powyżej 40 tys. mieszkańców. Podobnie ma być w miastach, w których nie ma siedziby zakładu leczniczego udzielającego świadczeń nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej.

Okazuje się jednak, że Ministerstwo Zdrowia oraz Narodowy Fundusz Zdrowia mają wiele wątpliwości co do tego projektu. Pod koniec kwietnia pismo w tej sprawie z szeregiem pytań otrzymali wnioskodawcy: Naczelna Izba Aptekarska i Związek Powiatów Polskich. Druga z organizacji niedawno opublikowała odpowiedzi jakie odesłała do resortu zdrowia (czytaj więcej: Płatne dyżury aptek? Ministerstwo Zdrowia ma wiele wątpliwości).

Źródło: ŁW/wspolnota.org.pl

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

    Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

    0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

    Powiązane artykuły

    Apteki pracują jak chcą, a szpital podaje błędne informacje o dyżurach… Apteki pracują jak chcą, a szpital podaje błędne informacje o dyżurach…

    Istnieje szansa na aptekę całodobową w Złotoryi. Jak donosi Gazeta Złotoryjska, starostwo prowadzi r...

    Śrem: apteka całodobowa albo wypowiedzenie najmu Śrem: apteka całodobowa albo wypowiedzenie najmu

    Właściciele apteki "W Szpitalu" w Śremie otrzymali od starostwa powiatowego do podpisu aneks do umow...

    VIDEO: Za nocną pracę farmaceutów trzeba płacić dużo większe stawki niż za dzienną VIDEO: Za nocną pracę farmaceutów trzeba płacić dużo większe stawki niż za dzienną

    Po ponad dziewięciu miesiącach przerwy, ponad 135 tysięcy mieszkańców Bielan może już korzystać z ca...