REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 26 marca 2026, 13:33

Koniec leczenia – powrót kilogramów. Nowe dane na temat analogów GLP-1

Leki inkretynowe, takie jak semaglutyd i tirzepatyd, zrewolucjonizowały współczesne podejście do leczenia otyłości. Co jednak dzieje się w organizmie, gdy leczenie zostanie przerwane? Przegląd systematyczny z marca br. opublikowany na łamach „The BMJ” wskazuje, że zaprzestanie farmakoterapii prowadzi do efektu jo-jo i odwrócenia osiągniętych wcześniej korzyści kardiometabolicznych. Warto przypomnieć, że dane wskazują, że wielu pacjentów rezygnuje z leczenia w ciągu pierwszego roku…

Analogi GLP-1 i flozyny zapobiegają nawrotom udaru mózgu i zawału serca (fot. shutterstock.com)
Nowoopublikowany przegląd systematyczny wyraźnie wskazuje, że odstawienie semaglutydu i innych analogów GLP-1 powodują efekt jo-jo (fot. Shutterstock)

Zjawisko powrotu do dawnej wagi po zakończeniu odchudzania jest znane od lat. Z przeglądu systematycznego i metaanalizy (obejmujących 37 badań i aż 9341 uczestników) wyłania się niepokojący obraz. Zaprzestanie przyjmowania leków na odchudzanie uruchamia szybki proces przyrostu tkanki tłuszczowej „z odbicia”.

REKLAMA

Powrót do wagi wyjściowej po półtora roku…

Zgodnie z wyliczeniami badaczy, po odstawieniu leków pacjenci przybierają na wadze w tempie 0,4 kg miesięcznie. Szacuje się, że całkowity powrót do wagi sprzed leczenia zajmuje średnio zaledwie 1,7 roku. Najbardziej uderzające są jednak statystyki dotyczące analogów GLP-1. Osoby stosujące te preparaty traciły podczas kuracji średnio aż 14,7 kg. Po jej zakończeniu prognozowany przyrost masy ciała wynosił blisko 10 kg (dokładnie 9,9 kg) w ciągu zaledwie pierwszych 12 miesięcy. Całkowity powrót do wagi wyjściowej następował po około 1,5 roku.

Korzystne efekty kardiometaboliczne – tylko chwilowe?

Odzyskanie utraconych kilogramów to jednak tylko wierzchołek góry lodowej. Otyłość to choroba ogólnoustrojowa, a jej leczenie przynosi duże korzyści dla układu krążenia i gospodarki węglowodanowej. Badacze udowodnili, że odstawienie leków cofa ten pozytywny efekt.

Cząsteczka została już przed kilkoma laty opatentowana, ale brakowało badań, które opisałyby dobrze jej działanie i potencjał terapeutyczny (fot. Shutterstock)
CZYTAJ WIĘCEJ

Analogi GLP-1 – nowa nadzieja na zmniejszenie toksyczności chemioterapii?

W miesiącach następujących po zaprzestaniu stosowania leków odnotowuje się systematyczny wzrost poziomu hemoglobiny glikowanej (HbA1c) oraz glukozy na czczo. W badaniu zaobserwowano średni wzrost glukozy o 0,06 mmol/l miesięcznie po wcześniejszym spadku. Wzrostowi ulega również ciśnienie tętnicze. Skurczowe ciśnienie krwi, które podczas leczenia spadało u pacjentów średnio o 5,8 mm Hg, po jego przerwaniu rosło o 0,5 mm Hg z każdym kolejnym miesiącem. Podobnie zachowywało się ciśnienie rozkurczowe i profil lipidowy. Wyliczono, że wszystkie badane parametry kardiometaboliczne powracają do niekorzystnego stanu wyjściowego w zaledwie 1,4 roku po odstawieniu leków. Czyli jest to czas jeszcze krótszy, niż trwa całkowity powrót do dawnej wagi.

EMA przeanalizowała około 150 raportów dotyczących myśli samobójczych po lekach GLP-1 (fot. Shutterstock)
CZYTAJ WIĘCEJ

Analogi GLP-1 korzystne dla zdrowia psychicznego

Leki a zmiana stylu życia

W badaniu porównano również efekty odstawienia leków z zaprzestaniem behawioralnych programów kontroli wagi, opartych na diecie i aktywności fizycznej. Wnioski są niezwykle istotne. O ile leki zapewniały większy i szybszy spadek wagi na starcie, o tyle po ich odstawieniu waga wracała zauważalnie szybciej – o 0,3 kg miesięcznie więcej niż u osób po interwencjach behawioralnych. Pacjenci, którzy dbali o odpowiednią dietę i aktywność fizyczną wracali do wagi wyjściowej średnio po 3,9 roku, podczas gdy leczeni farmakologicznie – ponad dwukrotnie szybciej.

REKLAMA
REKLAMA

Leczenie otyłości jest długoterminowe

Jak podaje portal Pharmacy Times, z analiz wynika, że nawet do 50% pacjentów przerywa terapię agonistami GLP-1 w ciągu pierwszego roku. Przyczyny to najczęściej wysokie koszty leczenia, problemy z dostępnością preparatów w hurtowniach, dokuczliwe działania niepożądane ze strony przewodu pokarmowego, a nierzadko błędne przekonanie o „wyleczeniu” po osiągnięciu wymarzonej sylwetki.

Światowe wytyczne, m.in. Amerykańskiego Towarzystwa Diabetologicznego (ADA) oraz Europejskiego Towarzystwa Badań nad Otyłością (EASO), wyraźnie definiują otyłość jako chorobę przewlekłą i nawracającą, która wymaga długoterminowego leczenia – analogicznie do nadciśnienia tętniczego.


Źródła:


©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

REKLAMA