REKLAMA
wt. 25 września 2018, 04:50

Koniec promocji na leki w sklepach? Inspekcja nakłada karę…

Śląski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny pod koniec sierpnia nałożył karę na sklep, w którym na regałach z lekami umieszczono etykiety z cenami oraz napisami o treści „ZAWSZE TANIO” oraz „ZOOBACZ”. WIF uznał, że naruszono w ten sposób art. 94a ust. 1a prawa farmaceutycznego, który zabrania reklamy placówek obrotu pozaaptecznego i ich działalności odnoszącej się do produktów leczniczych lub wyrobów medycznych. Skontrolowany sklep musi zapłacić 1500 zł kary…

Inspektor wskazał też, że leki nie są zwykłym towarem rynkowym (fot. Shutterstock)

W trakcie kontroli w jednym ze sklepów Śląski WIF stwierdził naruszenie zakazu, o którym mowa w art. 94a ust. 1a ustawy Prawo farmaceutycznego („Zabroniona jest reklama placówek obrotu pozaaptecznego i ich działalności odnosząca się do produktów leczniczych lub wyrobów medycznych”. W sali sprzedaży, przy opakowaniach leków (znajdujących się na regale „Apteczka” oraz regałach przy stanowiskach kasowych) umieszczono etykiety z ceną oraz napisem o treści „ZAWSZE TANIO” oraz wyrazem „ZOOBACZ”, gdzie w miejscu litery „o” zamieszczono znak graficzny obrazujący oczy. W rezultacie inspektor wszczął w tej sprawie postępowanie.

Właściciel sklepu domagał się jego umorzenia, twierdząc że nie doszło w tej sytuacji do naruszenia przepisów dotyczących zakazu reklamy, gdyż działania promocyjne odnosiły się do produktu a nie sklepu czy działalności prowadzonej przez przedsiębiorcę. WIF uznał jednak, że reklamą placówki obrotu pozaaptecznego i jej działalności (np. sklepu) – w rozumieniu art. 94a ust. 1a Prawa farmaceutycznego – może być każde działanie niezależnie od sposobu i metody jego przeprowadzenia oraz środków użytych do jego realizacji, odnoszące się do produktów leczniczych lub wyrobów medycznych, jeżeli jego celem jest zwiększenie sprzedaży produktów leczniczych i wyrobów medycznych oferowanych w placówce obrotu pozaaptecznego.

Zakaz reklamy ma szeroki charakter i obejmuje swym zakresem każdy rodzaj reklamy, a tym także reklamę skojarzeniową czy ukrytą.

– Reklama placówki obrotu pozaaptecznego i jej działalności odnosząca się do produktów leczniczych lub wyrobów medycznych może przyjmować różne formy zachęcania, np.: poprzez ulotki, foldery, plakaty, bilbordy, filmy, bannery, gazetki, czy też etykiety – czytamy w decyzji Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego.

W kontrolowanym sklepie oprócz etykiet przy lekach, z hasłami „ZAWSZE TANIO” i „ZOOBACZ”, Inspektor dopatrzył się działań reklamowych również w cenach produktów.

– Użycie powyższej informacji niewątpliwie miało na celu zwrócenie uwagi klientów na tak oznakowane towary i na okazyjną cenę, korzystną dla kupującego – czytamy w decyzji Inspektora. – Ponadto cena 5,99 posiada końcówkę: „99 groszy”. Ceny z takimi końcówkami są często stosowanym sposobem na przyciągnięcie klienta, gdyż odbiór ich jest lepszy niż cen o jedną lub kilka jednostek większych – uzasadniał WIF. – Cena i sposób jej przedstawienia na etykiecie bezspornie zwracają uwagę i mają charakter reklamowy, ponieważ ich celem jest zachęcenie potencjalnego odbiorcy przekazu do zainteresowania się proponowanym artykułem a w konsekwencji do dokonania jego zakupu.

Zdaniem WIF dla przeciętnego konsumenta otrzymującego komunikat w kontekście powszechnie stosowanych praktyk marketingowych na rynku, który np. odczytuje etykiety wraz z cenami produktów, naturalnym jest przyjęcie, że zawarta na niej informacja w szczególności o cenie dotyczy tego sklepu a nie innej placówki zawłaszcza, że ww. etykieta posiada zwracający uwagę napis. Tego typu praktyka to powszechnie stosowany instrument marketingowy przez sieci handlowe, w rezultacie wspomniane etykiety są reklamą sklepu i jego działalności odnoszącą się do produktu leczniczego. Zdaniem WIF jej celem jest niewątpliwie zachęcenie do kupna tego produktu w sklepie – placówce obrotu pozaaptecznego i zwiększenie jego sprzedaży.

Spółka będąca właścicielem sklepu argumentowała, iż: „zgodnie z art. 94a ust. 1a zabroniona jest reklama placówek obrotu pozaaptecznego i ich działalności odnosząca się do produktów leczniczych lub wyrobów medycznych. Zakaz ten odnosi się zatem wyraźnie do zakazu reklamy placówek i ich działalności, a nie samej reklamy produktów leczniczych lub wyrobów medycznych. Kwestia reklamy produktów leczniczych uregulowana jest w ustawie Prawo farmaceutyczne odrębnie i co w tej kwestii najistotniejsze, w odniesieniu do produktów leczniczych dostępnych bez recepty, takich jak (…) nie obowiązuje zakaz reklamy, (…), także: „charakter opisanych w protokole działań w ocenie strony odnosi się natomiast do konkretnego produktu, a nie sklepu czy działalności prowadzonej przez Stronę”. Zdaniem Spółki, w związku z powyższym, w przedmiotowej sprawie nie doszło do naruszenia przepisów dotyczących zakazu reklamy apteki tj. art. 94a ust. 1a ustawy z dnia 6 września 2001r. Prawo farmaceutyczne.

Spółka przedstawiła również swoje stanowisko, iż: „etykiety zamieszczone przy produkcie, na półkach wewnątrz sklepu, informowały o korzystnej cenie tego produktu wyłącznie klientów, którzy już zdecydowali się na wejście na teren sklepu i były nakierowane na konkretny produkt, nie reklamując jednocześnie sklepów czy działalności strony” oraz że zgodnie z ugruntowanym w orzecznictwie stanowiskiem podstawowym elementem pozwalającym stwierdzić, że doszło do naruszenia zakazu reklamy jest zamiar przyciągnięcia potencjalnych klientów do dokonywania zakupu produktu leczniczego lub wyrobu medycznego w konkretnej aptece a nie sposób stwierdzić aby zastosowane etykiety mogły wpłynąć na decyzję konsumentów o zrobieniu zakupów w sklepie, gdyż przekaz jest ograniczony do osób, które już weszły i przekaz ten nie jest widoczny z zewnątrz.

Zdaniem Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego w Katowicach nie jest istotne czy reklama jest dokonywana wewnątrz czy na zewnątrz placówki obrotu pozaaptecznego.

– Reklama placówki może polegać na działaniu, które bezpośrednio nie będzie zachęcać do zakupu, ale będzie przyczyniać się do tego, aby pacjent skorzystał z usług sklepu ogólnodostępnego ponownie. Przepis art. 94a ust. 1a nie wyznacza granic miejscowych reklamy – czytamy w decyzji WIF.

W rezultacie Śląski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny zdecydował o nałożeniu na sklep kary finansowej w wysokości 1500 zł. Jednocześnie zwrócono uwagę, że prawo farmaceutyczne przewiduje za tego typu naruszenie art. 94a karę w wysokości do 50 tys. zł.

– Wymierzona kara jest, zdaniem Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego, adekwatna do stopnia dokonanego naruszenia zakazu prowadzenia niedozwolonej reklamy placówki obrotu pozaaptecznego i wymierzona została w dolnych granicach ustawowej wysokości kary – czytamy w decyzji WIF. – Organ wskazuje ponadto, że Strona jako przedsiębiorca, jest profesjonalnym uczestnikiem obrotu prawnego, co szczególnie zobowiązuje ją do przestrzegania przepisów regulujących prowadzenie danej działalności (w tym również art. 94a ust. 1a ustawy-Prawo farmaceutyczne), a także obliguje do ponoszenia odpowiedzialności za dokonane przez nią naruszenia. Należy wskazać, że wymiar kary ma na celu nadanie jej roli prewencyjnej, która ma jednocześnie zapobiec ponownemu naruszeniu zakazu reklamy. Kara musi być dotkliwa dla przedsiębiorcy z uwagi na fakt pełnienia funkcji represyjnej, jednakże dolegliwość ta musi być możliwa do spełnienia. Organ wskazuje, że kara musi stanowić sankcję za nieprzestrzeganie norm prawnych i stanowić ewentualną przestrogę dla innych przedsiębiorców prowadzących detaliczny obrót produktami leczniczymi przed podobnym naruszeniem.

Sygn. akt DNA.8561.3.2017
[i]Opracował: ŁW[/i]

Profilaktyka i właściwa terapia odleżyny – na co warto zwrócić uwagę?

17 maja 202408:58

Odleżyny lub też ciężko gojące się rany to wymagający problem, który wbrew pozorom dotyka sporej grupy pacjentów. Pojawienie się odleżyn może komplikować proces terapeutyczny innej choroby, bądź też być powodem dodatkowych trudności wymagających wdrożenia właściwego postępowania. W tym kontekście zasadnym wydaje się posiadanie wiedzy nt. tego, jak radzić sobie z tego typu problemami. Warto też wiedzieć, jak przeciwdziałać powstawaniu odleżyn, gdyż obecne na rynku preparaty dają również i taką możliwość.

Odleżyny to tak naprawdę uraz/uszkodzenie obszaru skóry obejmującego zwykle skórę i tkanki podskórne [1]. W wielu przypadkach uszkodzenie obejmuje także podskórną tkankę tłuszczową [2]. Tego typu rany powstają na skutek ucisku, tarcia, wilgoci lub też połączenia wszystkich tych niekorzystnych czynników [1]. Nowe rekomendacje proponują, aby odleżyny definiować zatem jako „urazy uciskowe” [2].

Co do zasady odleżyny powstają głównie w miejscach narażonych na ucisk w czasie unieruchomienia danej osoby [2]. Oznacza to, że najbardziej narażone na pojawienie się odleżyn są tkanki znajdujące się w okolicach kości krzyżowej, kości ogonowej, a także kończyn dolnych, zwłaszcza bioder i pięt [2]. Wszystko dlatego, że długotrwały ucisk prowadzi wprost  do niedokrwienia tych okolic. W wyniku tego komórki w tych miejscach są niedotlenione i nieodżywione. Konsekwencją tego jest rozwój stanu zapalnego, nadprodukcja wolnych rodników i upośledzenie normalnych procesów regeneracji skóry [2]. Im dłużej utrzymuje się taki stan, tym większe ryzyko powstania odleżyn.

Kto jest najbardziej narażony na wystąpienie odleżyny?

Częstość występowania odleżyn jest różna, niemniej jednak istnieje zależność, że im dłuższy czas opieki nad pacjentem unieruchomionym, tym większe jest ryzyko tego typu zmian skórnych [2,3]. Generalnie statystyki pokazują, że częstość występowania waha się od kilku do nawet 30% u pacjentów objętych opieką długoterminową [3]. Pojawienie się odleżyn znacząco komplikuje dotychczasowy proces terapeutyczny i zwykle znacząco go wydłuża. Co gorsza – odleżyny zwiększają wskaźniki śmiertelności wśród pacjentów [3,4].

W praktyce istnieje kilka czynników, które wyraźnie zwiększają ryzyko wystąpienia odleżyn. Zalicza się do nich przede wszystkim unieruchomienie i ograniczenie mobilności danej osoby [2,3,4]. Nie bez znaczenia jest także wiek (osoby starsze są bardziej narażone z racji zmian w strukturze skóry oraz niedoborów dietetycznych) [2,3,4]. Odleżynom sprzyjają także niektóre schorzenia, jak cukrzyca, zakrzepica czy też reumatoidalne zapalenie stawów [2,4]. Wiele badań pokazuje jednak, że ogromne znaczenie w kontekście przeciwdziałania i terapii odleżyn odgrywa kwestia niedożywienia i braku konkretnych składników odżywczych w diecie [2,3,4,5].

Niedobory żywieniowe jako przyczyna odleżyny

Jak pokazuje zarówno teoria, jak i praktyka odżywianie i gojenie się ran są ze sobą ściśle powiązane [1]. Badania prowadzone na osobach z problematyką odleżyn uwidoczniły, że utrata masy ciała i niedobory żywieniowe znacząco zwiększają prawdopodobieństwo pojawienia się odleżyn [3]. Przykładem jest chociażby doświadczenie japońskie, gdzie prawie 59% osób po 65 roku życia z odleżynami było niedożywionych [3].

Z czego to wynika? Okazuje się, że stan odżywienia jest istotny dla procesów gojenia się ran. Brak składników odżywczych wydłuża chociażby fazę zapalną procesu gojenia, upośledza proliferację fibroblastów i zmniejsza poziom syntezy kolagenu [1]. Co więcej – niedożywienie ogranicza zdolności antyoksydacyjne organizmu, zwiększa podatność na infekcje (również w obrębie odleżyny) i wydłuża tym samym czas gojenia [1,2,3]. Wsparciem w takich sytuacjach jest uzupełnienie diety o niezbędne dla tych procesów składniki. Liczne wytyczne rekomendują w tym celu podaż białek. Niestety spora część pacjentów nie może ich przyjmować, z racji upośledzenia pracy nerek [1,6]. Co wtedy?

Aminokwasy wsparciem w terapii i profilaktyce odleżyn 

Wytyczne ESPEN (to europejska organizacja, która opracowuje zalecenia dietetyczne dla pacjentów z różnymi schorzeniami) rekomendują pacjentom z odleżynami przyjmowanie aminokwasów [3]. Pojawia się jednak pytanie, jakie konkretnie aminokwasy znajdują zastosowanie w tego typu problemach? Z pomocą przychodzą badania na pacjentach z odleżynami, według których w osoczu takich osób stwierdzono obniżone stężenia chociażby histydyny i tryptofanu [7].

Z kolei inne badania pokazały spore korzyści, jakie niesie ze sobą przyjmowanie przez takich pacjentów karnozyny [5]. Karnozyna to dipeptyd, składający się z dwóch aminokwasów: beta-alaniny i histydyny. Co do zasady posiada wiele biologicznych funkcji: działa antyoksydacyjnie oraz wspiera procesy gojenia się ran [5]. Mechanizm jej działania opiera się najprawdopodobniej na stymulacji fibroblastów do produkcji kolagenu oraz na zmniejszaniu stresu oksydacyjnego (który bez wątpienia ma miejsce w uszkodzonych tkankach) [5]. Badania udowodniły, że przyjmowanie przez takich pacjentów karnozyny przyśpiesza gojenie się ran [5,8].

Pellicar-F w prewencji i terapii odleżyn oraz ran przewlekłych

W kontekście zarówno przeciwdziałania, jak i właściwej terapii odleżyn dobrym rozwiązaniem może być produkt Pellicar-F, będący żywnością specjalnego przeznaczenia żywieniowego. Pellicar-F to preparat zawierający:

  • L-karnozynę, która rozpada się we krwi do beta-alaniny i histydyny
  • treoninę

L-karnozyna, jak już wspomniano wspiera procesy gojenia się ran. Dodatek treoniny i tryptofanu ma za zadanie uzupełnić to działanie. Warto też wiedzieć, że przyjmowanie tryptofanu zmniejsza odczucie niepokoju i poprawia nastrój [9]. To również istotne w kontekście takich pacjentów, gdyż stres dotykający takie osoby dodatkowo utrudnia proces gojenia [10]. Pellicar-F rekomenduje się przyjmować 2 lub 3 razy na dobę. Wskazany jest zarówno dla osób dotkniętych już problemem ran i odleżyn, jak również jako ich prewencja. Wszystko dlatego, że jak już wspomniano niedobory żywieniowe znacząco zwiększają ryzyko powstania tego typu zmian skórnych.

Wyłącznym dystrybutorem produktu w Polsce jest NGK Pharma Sp. z o.o.

Literatura:

  1. Joyce K. Stechmiller, Understanding the role of nutrition and wound healing, Nutrition in Clinical Practice, Volume 25, Number 1, 2010, 61-68
  2. Joshua S. Mervis, Tania J. Phillips, Pressure ulcers: pathophysiology, epidemiology, risk factors, and presentation, J Am Acad Dermatol, October 2019
  3. Seied Haidi Saghaleini, et.al., Pressure ulcer and nutrition, Indian J Crit Care Med 2018;22: 283-9
  4. Man-Long Chung, et.al., Risk factors for pressure injuries in adult patients: a narrative synthesis, Int. J. Environ. Public Health 2022,19,761
  5. Kensaku Sakae, et.al., Effects of L-carnosine and its zinc complex (polaprezinc) on pressure ulcer healing, Nutrition in Clinical Practice, Volume 28, Number 5, October 2013, 609-616
  6. Emily Haesler, et.al., National Pressure ulcer advisory panel, European pressure ulcer advisory panel and Pan Pacific injury alliance. Prevention and treatment od pressure ulcers: Clinical practice Guideline, Australia 2014
  7. Dawson B, Fevaloro E.J., High rate of deficiency in the amino acids tryptophan and histidine in people with wounds: implication for nutrient targeting in wound management – a pilot study, Adv Skin Wound Care 2009;22:79-82
  8. Ansurudeen I, et.al., Carnosine promotion of wound healing. (w:) Imidazole dipeptides chemistry analysis, function and effects, ed. R. Preedy, The Royal Society of Chemistry, 2015, 325-340
  9. Kikuchi A.M., et.al., A systematic review of the effect od L-tryptophan supplementation on mood and emotional functioning, J Diet Suppl. 2021;18: 316-333
  10. Vileikyte L., Stress and wound healing, Clin Dermatol 2007;25: 49-55