REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 28 maja 2024, 09:33

Kontrole UODO w aptekach. Nie było jednak posłuchów?

Urząd Ochrony Danych Osobowych przeprowadził kontrole w aptekach, które kilka miesięcy temu oskarżane były o podsłuchiwanie i nagrywanie rozmów farmaceutów z pacjentami. Kontrole nie wykazały nieprawidłowości. Czy to koniec sprawy?

O możliwości sfałszowania recepty apteka w dniu 28.01.2022 r. poinformowała organy ścigania (Fot. Shutterstock)
Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych podsumował kontrole UODO w aptekach, dotyczące rzekomych podsłuchów w aptekach (fot. Shutterstock)

Kilka miesięcy temu pojawiły się informacje, że w jednej z sieci aptek rozmowy pracowników z pacjentami miały być nagrywane. Pracownicy mieli z kolei podpisywać zgody na to, a klientów o tym nie uprzedzano. Media opisywały sprawę, jaki źródło podając byłą pracownicę sieci aptek. Z przekazanych informacji wynikało także, że dostępu do nagrań monitoringu wizyjnego i mikrofonów nie mieli ani farmaceuci, ani kierownicy aptek. Co kilka tygodni każdy pracownik zaś otrzymywał imienną ocenę i wytyczne od koordynatora.

REKLAMA

Sieć aptek kładła też duży nacisk na sprzedaż zamienników, wydawanie leków w mniejszych opakowaniach dla seniorów i marek własnych. Pracowników zobowiązywano, aby każdorazowo wypowiadali ustaloną formułkę.

Sprawą zainteresował się wtedy Rzecznik Prawo Obywatelskich. Poprosił on o wyjaśnienie tej sprawy Naczelną Izbę Aptekarską. Ówczesna prezes NRA – Elżbieta Piotrowska-Rutkowska – poinformowała, że do samorządu nie wpłynęły żadne skargi w tym zakresie.

Sprawą zajął się też Główny Inspektor Farmaceutyczny. Pod koniec 2023 roku podpisano porozumienie między GIF i Urzędem Ochrony Danych Osobowych. Jego celem miało być eliminowaniu negatywnych zjawisk w aptekach związanych z ochroną danych osobowych. Porozumienie zakładało też edukowanie przedsiębiorców prowadzących apteki ogólnodostępne w zakresie charakteru i wagi przetwarzanych przez nich danych.

Kontrole UODO w aptekach

Natomiast jeszcze na początku 2023 roku GIF skierował do PUODO wiadomość elektroniczną osoby fizycznej, dotyczącą podsłuchów we wspomnianej sieci aptek. Jego autor wskazywał, że wielokrotnie informował o łamaniu praw pacjenta zarówno Głównego Inspektora Farmaceutycznego, jak i UOKiK. Nie przedstawił on jednak żadnych dowodów na poparcie swoich twierdzeń. Prezes UODO stwierdził, że ze względu na braki formalne, nie było możliwe wszczęcie postępowania w tej sprawie.

REKLAMA
REKLAMA

– Ponadto uprzejmie wskazuję, że PUODO w dniach od 15 do 19 lipca 2019 r. dokonał czynności kontrolnych u Pana (….) prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą (….)  – przy czym miejscem przeprowadzenia kontroli była: (….). Następnie w dniach od 20 do 23 listopada 2023 r. zostały przeprowadzone czynności kontrolne w (…) której wspólnikiem oraz członkiem zarządu był Pan (….). W obydwu przypadkach zakresem kontroli objęto przetwarzanie danych osobowych za pośrednictwem środków technicznych umożliwiających rejestrację obrazu i dźwięku – czytamy w piśmie PUODO.

Jak się okazuje przeprowadzone kontrole w aptekach „nie wykazały stosowania przez kontrolowane podmioty urządzeń rejestrujących dźwięk”. Kontrolerzy nie stwierdzili ich ani na stanowiskach obsługujących pacjentów, ani w ramach stosowanego monitoringu wizyjnego, składającego się z jednej kamery obejmującej swoim zasięgiem izbę ekspedycyjną apteki.

– Jednocześnie organ nadzorczy nie dysponuje informacjami, w oparciu o które możliwe byłoby podjęcie innych dodatkowych działań w przestawionej przez Pana Rzecznika sprawie, dlatego też, gdyby Pan Rzecznik dysponował takowymi, uprzejmie proszę o ich przekazanie – wskazuje Prezes UODO.

Źródło: ŁW/RPO

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA