REKLAMA
czw. 19 marca 2020, 08:02

Koronawirus przeszkodą w wykonaniu leku recepturowego? Interwencja inspektora…

Matka chorego dziecka nie mogła znaleźć apteki, która podjęłaby się wykonania dla niego proszków dzielonych z sildenafilem. Kolejne placówki odmawiały przygotowania leku, tłumacząc się wyjątkową sytuacją związaną z epidemią koronawirusa. Lek dla chorego dziecka został przygotowany przez jedną z nich dopiero po interwencji Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego.

Leki recepturowe w postaci proszków dzielonych są najczęściej wykonywane dla najmniejszych pacjentów (fot. Receptura.pl)
Leki recepturowe w postaci proszków dzielonych są najczęściej wykonywane dla najmniejszych pacjentów (fot. Receptura.pl)

Lubuski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny przypomina na swojej stronie internetowej o obowiązku wykonywania leków recepturowych w aptekach. Dlaczego? Jak dowiedziała się redakcja MGR.FARM, od kilku dni trafiają do niego sygnały od pacjentów, którzy mają problem z realizacją recept na tego typu preparaty. Apteki pod różnymi pretekstami odmawiają ich wykonywania. Niektóre wprost mówią, że z powodu sytuacji z pandemią koronawirusa, brakuje personelu lub czasu do wykonywania leków recepturowych (czytaj więcej: 1000 zł premii za 100 proc. obecności. Apteki walczą o personel…).

Kilka dni temu problem z wykonaniem proszków z sildenafilem miała matka małego dziecka. Przygotowania leku odmówiło jej kilka aptek. Odbijając się od kolejnych drzwi narażała nie tylko siebie i swoją rodzinę, ale pracowników odwiedzanych aptek, na potencjalne zakażenie koronawirusem. Dopiero po telefonie do Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego i jego interwencji lek został wykonany (czytaj również: Apteki nie mogą odmówić wykonania leków recepturowych).

– W przypadku braku możliwości należy pacjentem się zaopiekować i wskazać aptekę która lek wykona – ze względu na COVID-19. Należy ustalić szczegóły z kierownikiem apteki, która jest w stanie wykonać taki lek. Niedopuszczalne jest odsyłanie matek chorych dzieci – na serce – i odmawianie wykonania proszków dzielonych – wskazuje Adam Chojnacki, Lubuski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny.

Jednocześnie ostrzega, że w przypadkach złego potraktowania małego pacjenta i nie zapewnienia dostępu do leku robionego będzie kierował wszystkie takie sprawy do Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej. Będzie też wnioskował o zawieszenie Prawa Wykonywania Zawodu kierownika takiej apteki na okres minimum 6 miesięcy (czytaj również: Trzy lata zawieszenia prawa wykonywania zawodu dla farmaceuty. Za co?).

– Rozumiem, że jesteście Państwo obciążeni pracą jednak, czasem należy pochylić się nad tragedią rodzica chorego dziecka i oddelegować pracownika do wykonania recepty robionej –  pisze Lubuski WIF.

  • Więcej na temat leków recepturowych znajdziesz w serwisie RECEPTURA.PL.

Receptura to obowiązek apteki

Adam Chojnacki przypomina, że Prawo farmaceutyczne w art. 86. pkt 1 wskazuje aptekę jako placówkę ochrony zdrowia publicznego, w której osoby uprawnione świadczą w wyszczególnione w ustawie usługi farmaceutyczne. Jedną z nich jest sporządzanie leków recepturowych. Przepisy wyraźnie precyzują też, że apteka musi wykonać lek w terminie nie dłuższym niż 48 godzin od złożenia recepty przez pacjenta, a w przypadku recepty na lek recepturowy zawierający środki odurzające lub oznaczonej „wydać natychmiast” – w ciągu 4 godzin (czytaj również: Lek recepturowy w 15 minut? 4000 zł kary dla apteki…).

– Powyższy przepis obliguje apteki do świadczenia usług farmaceutycznych jaką jest przygotowanie produktu leczniczego. Uniemożliwienie pacjentowi nabycia produktu leczniczego recepturowego w aptece i potraktowanie pacjenta z lekiem recepturowym jak niechcianego gościa może zostać uznane przez organ jako utrata rękojmi należytego prowadzenia apteki wskazuje Adam Chojnacki.

Lubuski WIF wskazuje, że komunikatu w tej sprawie rozesłał już wcześniej do aptek. Mimo to, nadal otrzymuje informacje od pacjentów o odmowie wykonywania leku recepturowego. Jednocześnie odmawiające tego apteki nie wskazują pacjentowi sposobu rozwiązania problemu. Są oni pozostawiani sami sobie (czytaj również: W Rzeszowie aptekarze wyłudzali refundację na leki recepturowe).

– Przypominam, że farmaceuta jest zawodem zaufania publicznego, a lek robiony – proszki dzielone, są wykonywane dla najmłodszych dzieci. Jeśli Państwo nie mogą wykonać leku to mają Państwo znaleźć aptekę która wykona i ustalić z nią szczegóły. Nie jest akceptowalne pozostawienie pacjenta bez pomocy i nakazanie choremu krążenia między aptekami – co przy obecnej epidemii może być opłakane w skutkach – pisze Adam Chojnacki, Lubuski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny.

©MGR.FARM

Profilaktyka i właściwa terapia odleżyny – na co warto zwrócić uwagę?

17 maja 202408:58

Odleżyny lub też ciężko gojące się rany to wymagający problem, który wbrew pozorom dotyka sporej grupy pacjentów. Pojawienie się odleżyn może komplikować proces terapeutyczny innej choroby, bądź też być powodem dodatkowych trudności wymagających wdrożenia właściwego postępowania. W tym kontekście zasadnym wydaje się posiadanie wiedzy nt. tego, jak radzić sobie z tego typu problemami. Warto też wiedzieć, jak przeciwdziałać powstawaniu odleżyn, gdyż obecne na rynku preparaty dają również i taką możliwość.

Odleżyny to tak naprawdę uraz/uszkodzenie obszaru skóry obejmującego zwykle skórę i tkanki podskórne [1]. W wielu przypadkach uszkodzenie obejmuje także podskórną tkankę tłuszczową [2]. Tego typu rany powstają na skutek ucisku, tarcia, wilgoci lub też połączenia wszystkich tych niekorzystnych czynników [1]. Nowe rekomendacje proponują, aby odleżyny definiować zatem jako „urazy uciskowe” [2].

Co do zasady odleżyny powstają głównie w miejscach narażonych na ucisk w czasie unieruchomienia danej osoby [2]. Oznacza to, że najbardziej narażone na pojawienie się odleżyn są tkanki znajdujące się w okolicach kości krzyżowej, kości ogonowej, a także kończyn dolnych, zwłaszcza bioder i pięt [2]. Wszystko dlatego, że długotrwały ucisk prowadzi wprost  do niedokrwienia tych okolic. W wyniku tego komórki w tych miejscach są niedotlenione i nieodżywione. Konsekwencją tego jest rozwój stanu zapalnego, nadprodukcja wolnych rodników i upośledzenie normalnych procesów regeneracji skóry [2]. Im dłużej utrzymuje się taki stan, tym większe ryzyko powstania odleżyn.

Kto jest najbardziej narażony na wystąpienie odleżyny?

Częstość występowania odleżyn jest różna, niemniej jednak istnieje zależność, że im dłuższy czas opieki nad pacjentem unieruchomionym, tym większe jest ryzyko tego typu zmian skórnych [2,3]. Generalnie statystyki pokazują, że częstość występowania waha się od kilku do nawet 30% u pacjentów objętych opieką długoterminową [3]. Pojawienie się odleżyn znacząco komplikuje dotychczasowy proces terapeutyczny i zwykle znacząco go wydłuża. Co gorsza – odleżyny zwiększają wskaźniki śmiertelności wśród pacjentów [3,4].

W praktyce istnieje kilka czynników, które wyraźnie zwiększają ryzyko wystąpienia odleżyn. Zalicza się do nich przede wszystkim unieruchomienie i ograniczenie mobilności danej osoby [2,3,4]. Nie bez znaczenia jest także wiek (osoby starsze są bardziej narażone z racji zmian w strukturze skóry oraz niedoborów dietetycznych) [2,3,4]. Odleżynom sprzyjają także niektóre schorzenia, jak cukrzyca, zakrzepica czy też reumatoidalne zapalenie stawów [2,4]. Wiele badań pokazuje jednak, że ogromne znaczenie w kontekście przeciwdziałania i terapii odleżyn odgrywa kwestia niedożywienia i braku konkretnych składników odżywczych w diecie [2,3,4,5].

Niedobory żywieniowe jako przyczyna odleżyny

Jak pokazuje zarówno teoria, jak i praktyka odżywianie i gojenie się ran są ze sobą ściśle powiązane [1]. Badania prowadzone na osobach z problematyką odleżyn uwidoczniły, że utrata masy ciała i niedobory żywieniowe znacząco zwiększają prawdopodobieństwo pojawienia się odleżyn [3]. Przykładem jest chociażby doświadczenie japońskie, gdzie prawie 59% osób po 65 roku życia z odleżynami było niedożywionych [3].

Z czego to wynika? Okazuje się, że stan odżywienia jest istotny dla procesów gojenia się ran. Brak składników odżywczych wydłuża chociażby fazę zapalną procesu gojenia, upośledza proliferację fibroblastów i zmniejsza poziom syntezy kolagenu [1]. Co więcej – niedożywienie ogranicza zdolności antyoksydacyjne organizmu, zwiększa podatność na infekcje (również w obrębie odleżyny) i wydłuża tym samym czas gojenia [1,2,3]. Wsparciem w takich sytuacjach jest uzupełnienie diety o niezbędne dla tych procesów składniki. Liczne wytyczne rekomendują w tym celu podaż białek. Niestety spora część pacjentów nie może ich przyjmować, z racji upośledzenia pracy nerek [1,6]. Co wtedy?

Aminokwasy wsparciem w terapii i profilaktyce odleżyn 

Wytyczne ESPEN (to europejska organizacja, która opracowuje zalecenia dietetyczne dla pacjentów z różnymi schorzeniami) rekomendują pacjentom z odleżynami przyjmowanie aminokwasów [3]. Pojawia się jednak pytanie, jakie konkretnie aminokwasy znajdują zastosowanie w tego typu problemach? Z pomocą przychodzą badania na pacjentach z odleżynami, według których w osoczu takich osób stwierdzono obniżone stężenia chociażby histydyny i tryptofanu [7].

Z kolei inne badania pokazały spore korzyści, jakie niesie ze sobą przyjmowanie przez takich pacjentów karnozyny [5]. Karnozyna to dipeptyd, składający się z dwóch aminokwasów: beta-alaniny i histydyny. Co do zasady posiada wiele biologicznych funkcji: działa antyoksydacyjnie oraz wspiera procesy gojenia się ran [5]. Mechanizm jej działania opiera się najprawdopodobniej na stymulacji fibroblastów do produkcji kolagenu oraz na zmniejszaniu stresu oksydacyjnego (który bez wątpienia ma miejsce w uszkodzonych tkankach) [5]. Badania udowodniły, że przyjmowanie przez takich pacjentów karnozyny przyśpiesza gojenie się ran [5,8].

Pellicar-F w prewencji i terapii odleżyn oraz ran przewlekłych

W kontekście zarówno przeciwdziałania, jak i właściwej terapii odleżyn dobrym rozwiązaniem może być produkt Pellicar-F, będący żywnością specjalnego przeznaczenia żywieniowego. Pellicar-F to preparat zawierający:

  • L-karnozynę, która rozpada się we krwi do beta-alaniny i histydyny
  • treoninę

L-karnozyna, jak już wspomniano wspiera procesy gojenia się ran. Dodatek treoniny i tryptofanu ma za zadanie uzupełnić to działanie. Warto też wiedzieć, że przyjmowanie tryptofanu zmniejsza odczucie niepokoju i poprawia nastrój [9]. To również istotne w kontekście takich pacjentów, gdyż stres dotykający takie osoby dodatkowo utrudnia proces gojenia [10]. Pellicar-F rekomenduje się przyjmować 2 lub 3 razy na dobę. Wskazany jest zarówno dla osób dotkniętych już problemem ran i odleżyn, jak również jako ich prewencja. Wszystko dlatego, że jak już wspomniano niedobory żywieniowe znacząco zwiększają ryzyko powstania tego typu zmian skórnych.

Wyłącznym dystrybutorem produktu w Polsce jest NGK Pharma Sp. z o.o.

Literatura:

  1. Joyce K. Stechmiller, Understanding the role of nutrition and wound healing, Nutrition in Clinical Practice, Volume 25, Number 1, 2010, 61-68
  2. Joshua S. Mervis, Tania J. Phillips, Pressure ulcers: pathophysiology, epidemiology, risk factors, and presentation, J Am Acad Dermatol, October 2019
  3. Seied Haidi Saghaleini, et.al., Pressure ulcer and nutrition, Indian J Crit Care Med 2018;22: 283-9
  4. Man-Long Chung, et.al., Risk factors for pressure injuries in adult patients: a narrative synthesis, Int. J. Environ. Public Health 2022,19,761
  5. Kensaku Sakae, et.al., Effects of L-carnosine and its zinc complex (polaprezinc) on pressure ulcer healing, Nutrition in Clinical Practice, Volume 28, Number 5, October 2013, 609-616
  6. Emily Haesler, et.al., National Pressure ulcer advisory panel, European pressure ulcer advisory panel and Pan Pacific injury alliance. Prevention and treatment od pressure ulcers: Clinical practice Guideline, Australia 2014
  7. Dawson B, Fevaloro E.J., High rate of deficiency in the amino acids tryptophan and histidine in people with wounds: implication for nutrient targeting in wound management – a pilot study, Adv Skin Wound Care 2009;22:79-82
  8. Ansurudeen I, et.al., Carnosine promotion of wound healing. (w:) Imidazole dipeptides chemistry analysis, function and effects, ed. R. Preedy, The Royal Society of Chemistry, 2015, 325-340
  9. Kikuchi A.M., et.al., A systematic review of the effect od L-tryptophan supplementation on mood and emotional functioning, J Diet Suppl. 2021;18: 316-333
  10. Vileikyte L., Stress and wound healing, Clin Dermatol 2007;25: 49-55

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

6 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Tak to obowiązek apteki a dlaczego. nie obowiązek. hurtowni , producentów , którzy nie mają składników do zrobienia leków? Dlaczego pacjenci się. dziwią , że nie ma kto wykonać leku ? Jest pandemia w niektórych aptekach nie ma 80%. personelu bo mamy są. na opiekach nad dziećmi , bo może ktoś zachorował a niedługo. połowa aptek pójdzie na kwarantannę . Taką mamy rzeczywistość .
'Dopiero po telefonie do Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego i jego interwencji lek został wykonany ". Inspektor przyszedł i zrobił te proszki ?:) " Będzie też wnioskował o zawieszenie Prawa Wykonywania Zawodu kierownika takiej apteki na okres minimum 6 miesięcy ". Czyli de facto zamknie aptekę na pół roku, to na pewno poprawi sytuację pacjentów. Typowe myślenie urzędnika.
Smutny jest ten brak solidarności wśród farmaceutów. Zamiast wspierać Pan Inspektor zza biureczka grzmi, straszy karami i chrzani o zaufaniu publicznym.
Jak w rejestracji u lekarza rodzinnego odmawia się wizyty bo nie ma miejsc to co zrobi ten INSPEKTOR a apteka jak zwykle chłopiec do bicia
Zapraszam. Niech inspektor/ka zrobi u mnie te proszki. Na pewno ma na to czas.
Ja rozumiem, że należy je wykonać, ale kto to ma zrobić jak wszędzie brakuje rąk do pracy? Zamiast straszyć sprawdźcie, czy takie sytuacje to nie codzienność. Bo jaki procent apteki robi jeszcze recepturę 5%? A może nawet mniej. Codziennie tysiące pacjentów odsyła się do innej apteki, bo my nie robimy receptury... U mnie w mieście to codzienność. Jak pacjenci przynoszą nam recepty i mówią, że ich tutaj wysłano z takimi słowami.