W czerwcu, Komisja Europejska zaprezentuje pięć najbardziej obiecujących leków przeciw koronawirusowi, które zostaną wyselekcjonowane do wspólnych unijnych zakupów. Jak mówiła Kyriakides, zainteresowanie wśród krajów Wspólnoty jest spore.
Do października, zostaną więc dopuszczone co najmniej trzy leki, a ewentualnie następne dwa – do końca roku. Jak mówiła komisarz:
– Pacjenci w Europie i na całym świecie powinni mieć dostęp do światowej klasy leków przeciwko Covid-19. Dlatego też wytyczyliśmy bardzo jasny cel: do października opracujemy i zatwierdzimy trzy nowe skuteczne środki terapeutyczne przeciwko Covid-19, które mogą zmienić przebieg tej choroby.
W rozmowie z RMF FM, rzecznik KE miał przyznać, że jednym z preparatów jest lek oparty o przeciwciała monoklonalne. Co więcej, przekazał on, że KE chce podpisać kontrakty do końca roku (czytaj również: Wielka Brytania: leki na koronawirusa jako “trzecia linia obrony”).
– Dzięki procedurom o krótszych terminach administracyjnych zapewniony zostanie szybszy dostęp do leków – mówił rzecznik.
Według Brukseli, leki przeciw koronawirusowi mają być „nieco zapomniane”.
– Najwięcej mówi się o szczepionkach – a leki są także niezbędne do powstrzymania pandemii – mówił dalej dla RMF FM rzecznik KE.
Dlatego też, Bruksela zdecydowała się na przeznaczenia 90 mln euro, by przyspieszyć badania naukowe.
AM/rmf24.pl










