Mikroskopowe zapalenie jelita grubego (MZJG) jest przewlekłą chorobą zapalną przewodu pokarmowego o niewyjaśnionej przyczynie. Najskuteczniejszym lekiem, określanym przez gastroenterologów, jest w takich przypadkach budesonid – a dokładnie preparat Cortiment MMX.
– Dotychczas pacjent płacił za niego 3 zł, teraz płaci sto razy więcej – ok. 400 zł. Co ważne, do niedawna lek w Polsce nie posiadał rejestracji w leczeniu MZJG, był jednak refundowany. Uzasadnienie do jego zastosowania było poparte wynikami badań naukowych i klinicznych – pisze portal ABC Zdrowie.
Teraz wskazanie do podawania budezonidu przy schorzeniu MZJG już jest, ale na liście refundacyjnej leku nie ma.
– Być może refundacja, już nie jako „of-label”, lecz jako wskazanie rejestracyjne, zostanie przywrócona od 1 lipca, ale zależy to tylko od MZ. Oboje z prof. Regułą zwracaliśmy uwagę na tę lukę w ciągłości refundacji, niestety nasze apele i uwagi nie zostały uwzględnione. Brak refundacji dotyczy wyłącznie mikroskopowego zapalenia jelita grubego. Pozostałe wskazania dla leku Cortiment MMX nadal są i będą refundowane – mówi prof. Grażyna Rydzewska, Prezes Polskiego Towarzystwa Gastroenterologicznego.
Lek „przejściowo” pełnopłatny
Ministerstwo Zdrowia zapytane o tę sprawę wyjaśnia, że kontynuacja refundacji w trybie on-label (zgodnie z charakterystyką) wymaga „ponownej oceny z uwzględnieniem analizy skuteczności, efektywności oraz wpływu na budżet, a także wydania rekomendacji Prezesa Agencji i Opinii Rady Przejrzystości” (czytaj również: Asamax 500: lek jest dostępny, ale wstrzymany w obrocie…).
– Obecnie wniosek przeszedł ocenę formalno-prawną i został skierowany do Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji celem wydania opinii, po uzyskaniu której będą prowadzone negocjacje cenowe. Resort zdrowia dołoży wszelkich starań, aby wniosek został sprawnie przeprocedowany, a terapia ponownie pojawiła się na wykazie leków refundowanych. Jednocześnie należy wskazać, że usunięcie wskazania z listy nie oznacza, że lek przestanie być dostępny w aptekach. Będzie on przejściowo pełnopłatny w tym wskazaniu, przy czym dostępne są także alternatywne terapie innymi substancjami czynnymi – powiedział w rozmowie z WP abcZdrowie Jarosław Rybarczyk, główny specjalista z Biura Komunikacji Ministerstwa Zdrowia.
Nie wiadomo jednak jak długo pacjenci z mikroskopowym zapaleniem jelit będą zmuszeni płacić pełną cenę za lek. Eksperci tymczasem zwracają uwagę, że to kolejna tego typu sytuacja w kontekście tej grupy chorych (czytaj również: Spersonalizowane leczenie nieswoistego zapalenia jelit).
– W zeszłym roku zlikwidowano refundację na preparaty z mesalazyną (Asamax, Pentasa), substancją, która jest mniej skuteczna i powoduje wiele skutków ubocznych, ale w pewnym stopniu pomocną. W 2019 roku usunięto z listy Entocort (także budezonid), który przestał kosztować 3 zł. Teraz trzeba za niego zapłacić 370 zł za opakowanie. W tym samym czasie wyrzucono z listy Cortiment. Dzięki naszym zabiegom wrócił po dwóch miesiącach na listę i był refundowany do tego roku. W tym roku ponownie został z niej wyrzucony. Obecnie kosztuje ok. 400 zł za opakowanie, które wystarcza na miesiąc leczenia (z refundacją było ok. 3 zł). Na tym etapie nie wiemy, czy lek znowu wróci na listę – mówi w rozmowie z WP abcZdrowie Daniel Ptaszek, który sam choruje na MZJG.
Źródło: ŁW/ABC Zdrowie










