REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 25 lipca 2024, 08:01

Łukasz Pietrzak nowym GIF. „Przychodzi w trudnym momencie”…

Donald Tusk powołał Łukasza Pietrzaka na funkcję Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Nominację odebrał wczoraj z rąk Izabeli Leszczyny. Kim jest nowy GIF i jakie wyzwania stawiają przed nim przedstawiciele rynku farmaceutycznego?

Łukasz Pietrzak odbiera nominację na Głównego Inspektora Farmaceutycznego
Wczoraj Łukasz Pietrzak odebrał nominację z rąk Izabeli Leszczyny (fot. MZ)

Nowy Główny Inspektor Farmaceutyczny jest doskonale znany w środowisku farmaceutycznym. Od kilku lat włącza się i inicjuje dyskusje na tematy związane z rynkiem aptecznym i przyszłością zawodu farmaceuty. W 2020 roku Łukasz Pietrzak przygotował ankietę, w której pytał pacjentów o opiekę farmaceutyczną. Jej wyniki były później cytowane i omawiane przez media branżowe i ogólnopolskie.

REKLAMA

Nowy Główny Inspektor Farmaceutyczny dał się też poznać jako promotor zdalnych wyborów do samorządu zawodu farmaceuty. Kierował w tej sprawie petycje do Ministerstwa  Zdrowia i Naczelnej Izby Aptekarskiej. Wskazywał na wady obecnego systemu wyboru władz samorządowych i proponował rozwiązania zwiększające frekwencję i zaangażowanie farmaceutów w wybory do izb aptekarskich. Jego inicjatywy w tym zakresie nie spotykały się jednak z entuzjazmem działaczy samorządowych.

Największą popularność i uznanie Łukasz Pietrzak zdobył jednak w trakcie pandemii COVID-19. Był jednym z pierwszych i najbardziej aktywnych farmaceutów, którzy angażowali się w szczepienia przeciw SARS-CoV-2. W mediach społecznościowych (głównie na Twitterze/X) zachęcał do szczepień i promował profilaktykę. We własnym zakresie opracowywał też dane statystyczne dotyczące przebiegu pandemii. Z jego wykresów i opracowań korzystały najważniejsze media ogólnopolskie.

Po ataku Rosji na Ukrainę Łukasz Pietrzak włączył się w pomoc humanitarną na terenach objętych wojną. Był farmaceutą w Zespole Pomocy Humanitarno-Medycznej KPRM. Regularnie można go też zobaczyć w programach telewizyjnych (śniadaniowych, informacyjnych), w których edukuje na tematy związane z farmacją i bezpieczeństwem lekowym.

Gratulacje dla nowego GIF

Premier Donald Tusk z dniem 24 lipca 2024 r. powołał Łukasza Pietrzaka na Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Tego samego dnia nominację wręczyła mu minister zdrowia Izabela Leszczyna. W mediach społecznościowych posypały się gratulacje dla nowego GIF od różnych przedstawicieli rynku.

– Gratulacje dla nowego Szefa GIF. Przed Łukaszem Pietrzakiem dużo pracy i nowych wyzwań. Jako Samorząd deklarujemy chęć współpracy. Powodzenia w nowej roli – napisał Marek Tomków, Prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej.



– Gratulować i współczuć Panu ministrowi należy bo stanowisko zacne a pracy co niemiara! – napisał z kolei wiceprezes NRA, Marian Witkowski.

Gratulacje popłynęły także ze strony przedstawicieli środowisk związanych z aptekami sieciowymi.

– Nasze gratulacje Łukasz Pietrzak! Wierzymy, że wspólnie z Izabelą Leszczyną i Ministerstwem Zdrowia wypracujecie rozwiązania i praktyki zapewniające najlepszy możliwy dostęp do leków i najwyższe bezpieczeństwo ich stosowania. Pracy dużo, dlatego jak zawsze jesteśmy gotowi do pomoc. Powodzenia – napisał Związek Aptek Franczyzowych.

„Przychodzi w trudnym momencie”

Wybór nowego Głównego Inspektora Farmaceutycznego budził ogromne emocje szczególnie wśród przedstawicieli rynku aptecznego. Wystarczy wspomnieć, że z w atmosferze oskarżeń Pracodawców RP o konflikt interesów, unieważniono wyniki drugiego naboru na to stanowisko. Wybranego wówczas na tę funkcję Artura Owczarka posądzano o zbyt bliskie kontakty z samorządem aptekarskim.

Ostateczny wybór Pietrzaka przez dużą część środowiska oceniany jest również przez pryzmat tych kontrowersji i nacisków środowiska przedsiębiorców. Szczególnie, że przez ostatnie kilka lat był on kierownikiem apteki należącej do jednej z ogólnopolskich sieci.

Prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej – Marek Tomków – nie ma wątpliwości, że jednym z największych wyzwań nowego Głównego Inspektora Farmaceutycznego, będzie odparcie prób nacisku – szczególnie ze strony przedsiębiorców. Te pojawiają się nieustannie i doskonale były widoczne przy procedowaniu „apteki dla aptekarza” czy ustawy o zawodzie farmaceuty. Pietrzakowi zaleca szczególnie ostrożność w relacjach z różnymi organizacjami.

REKLAMA
REKLAMA

– Nowy GIF przychodzi w trudnym momencie, gdy w ostatnich siedmiu miesiącach dużo się zmieniło w kwestii „apteki dla aptekarza” czy orzecznictwa, które jest niekorzystne dla farmaceutów firmujących apteki otwierane i przejmowane pod szyldem dużych sieci. My oczekujemy jedynie przestrzegania prawa. W przeszłości mieliśmy do czynienia z mocnym naginaniem go na rzecz niektórych podmiotów. To nie było w porządku. Wszyscy powinni być wobec prawa równi – mówi Marek Tomków.

Jednocześnie jako przedstawiciel samorządu zawodu farmaceuty deklaruje chęć współpracy i wsparcie.

Nie tylko rynek apteczny

Przedstawiciele rynku są zgodni co do tego, że przed nowym Głównym Inspektorem Farmaceutycznym jest wiele wyzwań. Nie dotyczą one wyłącznie rynku aptecznego, na którym obecnie toczy się batalia o jego przyszłość. GIF nadzoruje bowiem przede wszystkim hurtownie farmaceutyczne, ale też podmioty odpowiedzialne wytwarzające i dostarczające leki.

– Dla farmaceutów wykonujących zawód w hurtowniach farmaceutycznych współpraca z Głównym Inspektorem Farmaceutycznym ma kluczowe znaczenie, jako że w przypadku hurtu – w przeciwieństwie do aptek – to GIF a nie WIF jest właściwym organem nadzoru – wskazuje Mateusz Szamałek, Prezes Wielkopolskiej Okręgowej Rady Aptekarskiej.

W jego ocenie z tej perspektywy bardzo ważnym wyzwaniem będzie wypracowanie dobrej, merytorycznej komunikacji opartej na wzajemnym zrozumieniu, w trosce o zapewnienie najwyższych standardów jakościowych, a finalnie tym samym bezpieczeństwa leku i stosującego go pacjenta. Szamałek liczy na cykliczne spotkania z przedstawicielami Inspekcji celem omawiania i rozwiązywania bieżącej problematyki.

– Środowisku przydałoby się też poparcie GIF dla działań legislacyjnych ograniczających biurokrację – chociażby w zakresie likwidacji wymogu prowadzenia podwójnej dokumentacji np. pod postacią zapotrzebowań na środki kontrolowane dublowanych w ramach składania zamówień, czy też raportów o obrocie nimi, które wydają się bezzasadne w świetle funkcjonowania ZSMOPL. Ograniczenie zbędnej biurokracji to przecież także korzyść dla pracowników Inspekcji, którzy mogliby skupić swoją uwagę na bardziej istotnych kwestiach z perspektywy bezpieczeństwa obrotu lekami – wymienia Mateusz Szamałek.

Przypomina, że hurtownicy czekają też nadal na pełną certyfikację DPD. Na dzień dzisiejszy wydanych zostało tylko ok. 100 certyfikatów na ponad 400 zarejestrowanych hurtowni. Tym samym nadal Polska pozostaje w ogonie Europy w tym zakresie, podczas gdy prowadzone przez nas hurtownie stoją na naprawdę najwyższym poziomie.

– Posiadanie certyfikatu DPD choć nie jest obowiązkowe do prowadzenia działalności, jest dla nas – farmaceutów hurtowni –  urzędowym dowodem należycie wykonanej pracy, a dla naszych pracodawców istotnym argumentem w budowaniu jakościowej konkurencyjności na polskim i unijnym rynku – przypomina Prezes Wielkopolskiej Okręgowej Rady Aptekarskiej.

Naprawa inspekcji i bezpieczeństwo lekowe

Jednym z wyzwań nowego Głównego Inspektora Farmaceutycznego będzie też reforma samej inspekcji. Nieudaną próbę zmian i pionizacji inspekcji podjęła jego poprzedniczka – Ewa Krajewska. Po szumnych zapowiedziach zmian, projekt ustawy w tej sprawie trafił jednak do szuflady. Tymczasem w ocenie ekspertów zmiany w inspekcji są potrzebne, ze względu na zmieniający się rynek, który ma ona nadzorować.

– Doświadczenia ostatnich lat pokazują, że w wielu przypadkach inspekcja była o krok z tyłu. Wielu przedsiębiorców świadomie łamało prawo wiedząc, że nawet jeśli poniosą karę to jest ona niewspółmierna do zysków – czy to w zakresie zakazu reklamy czy handlu pseudoefedryną – mówi Marek Tomków.

Jednocześnie przypomina, że przez wiele lat relacje między Głównym Inspektorem Farmaceutycznym i wojewódzkimi inspektorami były bardzo bliskie. W czasie urzędowania Ewy Krajewskiej funkcje te zostały mocno odseparowane. Strategiczną decyzją Łukasza Pietrzaka będzie więc kwestia dalszego kształtu tych relacji.

Eksperci z nadzieją patrzą też na rolę, jaką nowy Główny Inspektor Farmaceutyczny może odegrać w zakresie bezpieczeństwa lekowego. Przez ostatnie lata obszar ten był zaniedbywany. Dopiero pod koniec kadencji poprzedniego rządu wprowadzono komunikację ze środowiskiem aptekarskim i lekarskim, dotyczącą braków leków. Jej jakość pozostawiała jednak wiele do życzenia.

– To jest dobre pole do popisu dla nowego GIF-a i jego zdolności analitycznych. Mam na myśli wykorzystanie tych narzędzi i danych, które są gdzieś na serwerach. To mogłoby poprawić przewidywanie braków leków – mówi Marek Tomków.

Wszyscy zgadzają się, że Łukasz Pietrzak pod tym względem będzie miał wiele pracy. Szczególnie w kontekście zapowiadanej Szybkiej Nowelizacji Ustawy Refundacyjnej, przy której na pewno będzie kluczowym doradcą.

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA