Od 6 czerwca w polskich aptekach obowiązują absurdalne przepisy ograniczające sprzedaż leków do ich dotychczasowych odbiorców. Wszystko przez nowelizację Prawa farmaceutycznego, która wprowadziła zmiany w art. 86a. Zgodnie z brzmieniem nowych przepisów apteka lub punkt apteczny mogą zbywać produkty lecznicze:
- bezpośrednio pacjentom (na receptę lub OTC),
- podmiotom wykonującym działalność leczniczą (na zapotrzebowanie)
- podmiotom niewykonującym działalność leczniczej i nieprowadzącym obrotu lekami (ograniczony katalog)
W przypadku tych ostatnich możliwa jest jednak sprzedaż wyłącznie leków dostępnych w obrocie pozaaptecznym (czytaj również: Mazowiecki WIF o nowych przepisach i sprzedaży leków w aptekach).

Farmaceuci od samego początku procedowania zmian zwracali uwagę, na konsekwencje wprowadzenia takich przepisów (czytaj więcej: Farmaceuta pójdzie do więzienia za sprzedaż leku do Domu Pomocy Społecznej?). Obecnie apteka oraz punkt apteczny nie mogą sprzedawać większości leków do szkół, przedszkoli, zakładów pracy czy domów pomocy społecznej (czytaj również: Jak apteki mają sprzedawać leki po 6 czerwca? Rekomendacje izb aptekarskich…). Za naruszenie obowiązujących przepisów grozi im kara pozbawienia wolności do 3 miesięcy do 5 lat.
W ostatnich tygodniach odbyło się kilka spotkań w Ministerstwie Zdrowia, w których brali udział przedstawiciele Naczelnej Izby Aptekarskiej. Wczoraj wiceprezes NRA Marek Tomków poinformował o przełomie.
– Mamy przełom. Po kilku dniach bardzo trudnych negocjacji z udziałem NRA, MZ i MS, zapadła decyzja o zmianie przepisów. Przepisy karne nie będą dotyczyły leków OTC. Dziękuję Januszowi Cieszyńskiemu za zrozumienie naszych argumentów i podjęcie się trudnej roli negocjatora. Dobra robota – napisał Tomków na Twitterze.
Mamy przełom. Po kilku dniach bardzo trudnych negocjacji z udziałem NRA, MZ i MS, zapadła decyzja o zmianie przepisów. Przepisy karne nie będą dotyczyły leków OTC. Dziękuję @jciesz za zrozumienie naszych argumentów i podjęcie się trudnej roli negocjatora. Dobra robota.
— Marek Tomków (@MarekTomkow) June 17, 2019
Oznacza to prawdopodobnie, że wkrótce możemy spodziewać się przedstawienia przez Ministerstwo Zdrowia lub Ministerstwo Sprawiedliwości nowelizacji Prawa farmaceutycznego.
Źródło: ŁW/Twitter










