REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 4 sierpnia 2026, 13:34

Ministerstwo Zdrowia odwołało się od wyroku w sprawie Pfizera

Resort zdrowia poinformował o wniesieniu apelacji od wyroku w sprawie, którą Polsce wytoczyła firma Pfizer. W kwietniu Francuskojęzycznego Sądu w Brukseli zasądził od naszego kraj zapłatę około 5,6 mld zł za nieodebrane szczepionki przeciw COVID-19. Ministerstwo Zdrowia z uwagi na dobre postępowania nie ujawnia szczegółów apelacji…

Logo firmy Pfizer na budynku
Kilka tygodni temu Pfizer rozpoczął egzekwowanie należności 5,6 mld zł, mimo że Polska zapowiedziała apelację (fot. iStock)

Ministerstwo Zdrowia wydało komunikat, w którym informuje, że Skarb Państwa wniósł apelację od wyroku Francuskojęzycznego Sądu Pierwszej Instancji w Brukseli z dnia 1 kwietnia 2026 r. wydanego w sprawie z powództwa Pfizer Inc., Pfizer Export B.V. oraz BioNTech Manufacturing GmbH przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej.

REKLAMA

– Jednocześnie w apelacji został złożony wniosek o wstrzymanie tymczasowej wykonalności tego wyroku do czasu rozpoznania apelacji. Rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji nie uwzględnia wszystkich istotnych okoliczności faktycznych i prawnych sprawy. Z tego względu został on zaskarżony do właściwego sądu odwoławczego – informuje resort.

Warto przypomnieć, że Sąd nakazał Polsce zapłatę firmie farmaceutycznej kwoty około 5,6 mld zł za nieodebrane szczepionki przeciw COVID-19. Kilka tygodni temu Pfizer rozpoczął egzekwowanie należności zajmując środki finansowe, jakie z tytułu opłat trasowych Polska Agencja Żeglugi Powietrznej otrzymuje od Eurocontrol. Wypłata tych środków została wstrzymana do czasu zaspokojenia roszczeń lub zmiany rozstrzygnięcia sądu.

WIF cofa zezwolenie na prowadzenie apteki. Sąd wstrzymuje tę decyzje. (fot. shutterstock.com)
CZYTAJ WIĘCEJ

Polska przegrała z firmą Pfizer i musi zapłacić 5,6 mld zł

Ministerstwo nie ujawni szczegółów

W swoim komunikacie resort zdrowia informuje, że mając na uwadze dobro postępowania oraz konieczność ochrony interesów procesowych Rzeczypospolitej Polskiej, nie będzie ujawniać szczegółowych informacji dotyczących zarzutów apelacyjnych, podstaw faktycznych i prawnych wniosku o wstrzymanie wykonania wyroku, przedstawianych dowodów ani przyjętej strategii procesowej.

– Informacje te objęte są ochroną ze względu na konieczność zabezpieczenia skuteczności działań podejmowanych przez Rzeczpospolitą Polską w postępowaniu sądowym – informuje resort.

Ministerstwo Zdrowia zapewnia, że Rzeczpospolita Polska korzysta i będzie korzystać ze wszystkich przysługujących jej środków obrony prawnej. Działania procesowe prowadzone są przy wsparciu Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej i wyspecjalizowanych kancelarii prawnych oraz ukierunkowane są na ochronę interesów Skarbu Państwa, interesu publicznego oraz bezpieczeństwa systemu ochrony zdrowia.

REKLAMA
REKLAMA

– Minister Zdrowia konsekwentnie realizuje swoje ustawowe zadania związane z ochroną zdrowia publicznego oraz z racjonalnym i odpowiedzialnym gospodarowaniem środkami publicznymi przeznaczonymi na wykonywanie zadań państwa w obszarze ochrony zdrowia – informuje resort.

O dalszych istotnych etapach sprawy w zakresie Ministerstwo będzie informować w zakresie, w jakim pozwalają na to względy prawne oraz dobro toczącego się postępowania.

Podczas konferencji, która odbywała się w stolicy Australii, Canberze, Scott Morrison dodał także, że szczepionki te zostaną skierowane do osób w przedziale wiekowym 20-39 lat (fot. Shutterstock).
CZYTAJ WIĘCEJ

Pfizer kontra Polska: zajęcie środków PAŻP za nieodebrane szczepionki

SKĄD WZIĄŁ SIĘ SPÓR Z PFIZEREM?

Źródłem obecnego konfliktu jest umowa zawarta w 2021 r. przez Komisję Europejską z Pfizer/BioNTech w imieniu państw członkowskich UE. Dotyczyła ona dostaw szczepionek przeciw COVID-19. W 2022 r. Polska dołączyła do grupy 10 krajów, które chciały renegocjacji umów i odmówiła odbioru części zakontraktowanych dawek, argumentując swoją decyzję przede wszystkim gwałtownym spadkiem zapotrzebowania na szczepionki po zakończeniu najostrzejszej fazy pandemii, koniecznością zmiany priorytetów finansowych po wybuchu wojny w Ukrainie oraz wystąpieniem nadzwyczajnej zmiany okoliczności. Pfizer uznał odmowę za naruszenie warunków kontraktu i skierował sprawę do sądu w Brukseli. Polska nie jest w tym sporze osamotniona. Podobne procesy toczą się przeciwko Rumunii oraz Węgrom.

1 kwietnia 2026 r. francuskojęzyczny Sąd Pierwszej Instancji w Brukseli wydał nieprawomocny wyrok korzystny dla Pfizer Export. Zgodnie z komunikatem Ministerstwa Zdrowia sąd zasądził od Polski kwotę dochodzoną przez spółkę wraz z odsetkami oraz wskazał obowiązek odbioru około 64 mln dawek szczepionek przeciw COVID-19, których wartość szacowana jest na około 5,6 mld zł, czyli 1,3 mld euro. Resort zdrowia podkreślił jednak, że Polska zamierza wykorzystać wszystkie dostępne środki odwoławcze.

To, że wyrok belgijskiego sądu nie jest jeszcze prawomocny, nie oznacza, że pozostaje bez skutków prawnych. Zgodnie z belgijskimi przepisami orzeczenie sądu pierwszej instancji może być wykonywane jeszcze przed zakończeniem postępowania odwoławczego. To właśnie dlatego Pfizer rozpoczął egzekwowanie należności, mimo że Polska zapowiedziała apelację.

Źródła

  1. Komunikat Ministerstwa Zdrowia o wniesieniu apelacji od wyroku w sprawie Pfizera — Ministerstwo Zdrowia
REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

REKLAMA