REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pt. 30 grudnia 2022, 09:33

Nagły wzrost zainteresowania szczepieniami przeciw grypie. Farmaceuci zaniepokojeni…

Sezon szczepień przeciw grypie rozpoczął się w tym roku raczej niemrawo. Do 2 grudnia zaszczepiło się w Polsce tylko 646 tys. osób. Wzrost liczby zakażeń wirusem grypy w ostatnich tygodniach sprawił jednak, że wzrosło zainteresowanie szczepieniami.

W ocenie "opinii prawnej" przedstawionej przez NIA farmaceuci nie potrzebują dodatkowych szkoleń by szczepić przeciw pneumokokom (fot. Shutterstock)
Farmaceuci w ostatnich dniach odnotowują zwiększone zainteresowanie szczepionkami i szczepieniami przeciw grypie (fot. Shutterstock).

W sezonie 2021/2022 przeciwko grypie zaszczepiło się około 9% społeczeństwa. Pod wieloma względami był to wynik rekordowy, a złożyło się na to wiele czynników. Jednym z nich była trwająca już pandemia COVID-19, w trakcie której tego typu forma profilaktyki przekonała wielu Polaków. Dodatkowo w poprzednim sezonie szczepionki przeciw grypie były dla wszystkich bezpłatne. Pomogli też farmaceuci, którym w lutym umożliwiono wykonywanie szczepień w aptekach (czytaj również: Nie będzie masowych bezpłatnych szczepień przeciwko grypie).

REKLAMA

Niestety w obecnym sezonie zrobiono wiele, by Polaków do szczepień przeciw grypie zniechęcić. Po pierwsze Ministerstwo Zdrowia zrezygnowało z darmowych szczepionek, zostawiając jedynie ich refundację w określonych wskazaniach. Po drugie wbrew głosom ekspertów, zrezygnowano ze skrócenia drogi do szczepienia, pozostawiając konieczność posiadania recepty na szczepionkę. Tym sposobem, jedyne działanie, które mogło zwiększyć liczbę szczepień – umożliwienie ich wykonywania przez farmaceutów w aptekach – przestało być tak atrakcyjne, jak przewidywano (czytaj również: Potrzebna mobilizacja w sprawie szczepień przeciw grypie).

Na efekty nie trzeba było długo czekać. Z oficjalnych danych wynika, że do 2 grudnia przeciwko grypie zaszczepiło się tylko 646 tys. osób. czyli 1,8% całego społeczeństwa. Przypomnijmy, że w całym poprzednim sezonie było to prawie 9%. Dane z ubiegłych lat pokazują, że w grudniu liczba wykonywanych szczepień zazwyczaj już malała. Wiele jednak wskazuje, że w tym roku będzie inaczej (czytaj również: Szczepionki przeciw grypie znów do utylizacji? „Farmacja Polska” proponuje rozwiązanie…).

Nagłe przebudzenie

Drastyczny wzrost liczby zachorowań na grypę, który obserwujemy od kilku tygodniu sprawił, że wiele osób przypomniało sobie o szczepionkach. Farmaceuci w ostatnich dniach odnotowują zwiększone zainteresowanie nimi. Ich zakup utrudnia jednak konieczność posiadania recepty lekarskiej – o którą szczególnie trudno w sytuacji ogromnych kolejek do przychodni i rosnącej liczby chorych. Farmaceuci chcieliby wystawiać własne recepty, aby umożliwić pacjentom zakup szczepionki bez konieczności wizyty w zatłoczonych przychodniach, jednak na to nie zgadza się ciągle Ministerstwo Zdrowia (czytaj więcej: Recepta farmaceutyczna na szczepionkę przeciw grypie? Minister nie widzi takiej możliwości…).

– W ciągu 2 dni sprzedaliśmy więcej szczepionek niż przez pierwsze 3 tygodnie grudnia. Zainteresowanie pacjentów znacznie wzrosło, jednak problemem nadal okazuje się konieczność posiadania recepty lekarskiej – zauważa na Twitterze Maciej Birecki.



Podobnych głosów jest więcej. Polacy nie tylko kupują szczepionki przeciw grypie, ale szczepią się w tych aptekach, które taką możliwość oferują. W Polsce jako punkty szczepień zostało zgłoszonych około 1400 aptek.

– Dziś opadły mi łapki. Przez miesiąc pies z kulawą nogą się szczepić nie chciał. Dziś nagle wielkie obudzenie narodu. Strach zajrzał w oczy  Hitem są pretensje, że śmiem nie szczepić w Sylwestra  Jak będą finansowane szcz. na grypę w 2023 r? Bo to czeski film – pisze na Twitterze Alina Kilian.



Farmaceutka odnosi się w ten sposób do sytuacji aptek, w których odbywają się szczepienia przeciwko grypie. Okazuje się, że na dwa dni przed końcem roku nadal nie wiedzą one na jakich warunkach (i czy w ogóle) Narodowy Fundusz Zdrowia przedłuży im umowy na finansowanie szczepień. Obecne kończą się bowiem 31 grudnia. Zaniepokojeni farmaceuci na ten problem zwracali już uwagę kilkukrotnie na Twitterze.




Jak i gdzie się zaszczepić?

Przypomnijmy, że szczepionki przeciw grypie w sezonie 2022/2023 są dostępne w ramach refundacji:

  • bezpłatnie: osoby w wieku 75+ oraz kobiety w ciąży,
  • z 50% refundacją:
    • osoby w wieku 65+,
    • dzieci po ukończeniu 6 m.ż.,
    • osoby w wieku 18 – 65 lat z dodatkowymi chorobami.

Wszyscy pozostali mogą zakupić szczepionkę pełnopłatnie. Niektóre samorządy realizują bezpłatne programy szczepień seniorów.

NFZ finansuje proces kwalifikacji do szczepienia i samo podanie szczepionki. Szczepienia mogą być wykonywane w podmiotach leczniczych (dzieci i dorośli) i ogólnodostępnych aptekach (dorośli). Badanie kwalifikacyjne przed szczepieniem osoby dorosłej może wykonać: lekarz, felczer, lekarz dentysta, pielęgniarka, położna, ratownik medyczny, fizjoterapeuta, diagnosta laboratoryjny oraz farmaceuta. Natomiast badanie kwalifikacyjne przed szczepieniem osoby niepełnoletniej może wykonać tylko lekarz.

W każdej sytuacji przed wykonaniem szczepienia potrzebna jest recepta.

Szczepienia przeciw grypie powinny być zalecane i wykonywane przez cały sezon jesienno-zimowy. Optymalny czas szczepienia przeciw grypie powinien mieć miejsce przed rozpoczęciem okresu zwiększonej zachorowalności na grypę, który w Polsce występuje od stycznia do marca (czytaj więcej: To ostatni dzwonek na mobilizację do walki z grypą!).

Mężczyźni szczepią się chętniej?

Co ciekawe okazuje się, że wśród osób, które regularnie szczepią się przeciw grypie zdecydowanie częściej można spotkać mężczyzn. Tak przynajmniej wynika z badania opinii, jakie zostało przeprowadzone w ramach kampanii społecznej „Adamed dla rodziny”. W jego trakcie uczestnikom kampanii zadano niemal 100 pytań dotyczących zdrowia. Pytania te obejmowały leczenie, profilaktykę, styl życia czy dostęp do terapii i leków. Udział w badaniu wzięło 1011 pełnoletnich mieszkańców Polski, a przeprowadzono je za pośrednictwem techniki badawczej CAWI.

W badaniu ankietowanych zapytano także o szczepienia przeciwko grypie. Tylko 11% z nich przyznało, że regularnie szczepi się każdego roku. 23,4% stwierdziło, że szczepi się, ale nie każdego roku. Oczywiście oceniając te wyniki należy wziąć pod uwagę, że w badaniu brały udział osoby uczestniczące w kampanii „Adamed dla rodziny” – a więc zainteresowane kwestią zdrowia i profilaktyki.

Czy szczepi się Pan/Pani przeciwko grypie? – w podziale na płeć(N=1011)
Czy szczepi się Pan/Pani przeciwko grypie? – w podziale na płeć (N=1011)

W tym kontekście, bardziej niż na odsetek osób przyznających się do szczepień, warto zwrócić uwagę na to kto się szczepi. A okazuje się, że w badaniu to kobiety wyraźnie częściej niż mężczyźni wykazywały, że nie szczepią się przeciwko grypie (odpowiednio: 71,7% i 58,0%), zaś mężczyźni częściej szczepią się co parę lat (odpowiednio: 28,9% i 19,1%) lub każdego roku (odpowiednio: 13,1% i 9,3%). Zależności zostały potwierdzone za pomocą testu Pearsona.

Badanie pokazało, że regularne szczepienia przeciw grypie to domena przede wszystkim osób starszych.

– Respondenci powyżej 60 lat, w porównaniu do młodszych grup wiekowych, częściej szczepią się każdego roku (16,4%). Wyższy  odsetek szczepień, lecz nie każdego roku wykazali również badani z dwóch grup wiekowych: od 18 do 30 lat i powyżej 60. roku życia (odpowiednio: 32,4% i 25,0%) – czytamy w raporcie „Stan zdrowia Polaków”, podsumowującym badanie.

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA