Recepty na leki recepturowe stają się kością niezgody między pielęgniarkami, farmaceutami i Narodowym Funduszem Zdrowia. Źródłem problemu zdaje się być… Ministerstwo Zdrowia, które wydaje w tej kwestii sprzeczne stanowiska. Pielęgniarki uważają, że aktualne brzmienie przepisów umożliwia im wystawianie recept na kontynuację leków recepturowych. Na dowód przedstawiają pismo Departamentu Pielęgniarek i Położnych Ministerstwa Zdrowia, które ma potwierdzać prawidłowość takiej interpretacji. Z kolei NFZ powołuje się na wcześniejsze stanowisko Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji Ministerstwo Zdrowia, które mówi coś zupełnie innego.
Więcej na temat leków recepturowych znajdziesz w serwisie RECEPTURA.PL.
Kontynuacja leku recepturowego
Po publikacji w marcu artykułu p.t. „Recepty od pielęgniarek – podsumowanie informacji” do redakcji MGR.FARM napisał przedstawiciel tej grupy zawodowej – Maciej Kaczkowski. Absolwent studiów pierwszego stopnia na kierunku pielęgniarstwo, prowadzący także szkolenia dla pielęgniarek z zasad wystawiania recept. Zarzucił on wprowadzanie czytelników w błąd poprzez informowanie, że pielęgniarki i położne nie mogą przepisywać na swoich receptach leków recepturowych. Jako dowód przedstawił też stanowisko Departamentu Pielęgniarek i Położnych Ministerstwa Zdrowia z 19 października 2018 r (znak IK.1430080.3.JS). Resort wskazuje w nim na brzmienie art. 15a ust. 2 z dnia 15 lipca 2011 r. o zawodach pielęgniarki i położnej.
– Powyższe regulacje zwierają ograniczenia wyłącznie w zakresie wystawiania recept na leki zawierające substancje bardzo silnie działające, środki odurzające i substancje psychotropowe. W związku z powyższym w ocenie Departamentu uprawniona jest interpretacja, zgodnie z którą pielęgniarka i położna, z uwzględnieniem ograniczenia wskazanego w art. 15a ust. 2 ww. ustawy, mogą wystawić recept na lek recepturowy zgodnie z zaleceniem lekarskim – czytamy w stanowisku resortu zdrowia.
Jednocześnie Departamentu Pielęgniarek i Położnych podkreśla, że wystawiając taką receptę pielęgniarka i położna nie posiadają uprawnień do zmiany składu leku recepturowego.
Stanowisko NFZ
Okazuje się jednak, że nie jest to jedyne stanowisko ministerstwa zdrowia wydane w tej sprawie. W marcu 2018 roku swoją opinię na ten temat wydał też Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji Ministerstwa Zdrowia. I to właśnie to stanowisko za wiążące uznaje Narodowy Fundusz Zdrowia, odmawiając refundacji recept na leki recepturowe wystawione przez pielęgniarki.
– Zgodnie ze stanowiskiem z dnia 13 marca 2018 r. Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji Ministerstwa Zdrowia, pielęgniarki i położne nie wystawiają recept na leki recepturowe. Powyższe oparte zostało na przepisie § 12 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 28 października 2015 r. w sprawie recept wystawianych przez pielęgniarki i położne (Dz. U. z 2017 r. poz. 1589) który stanowi, że na jednej recepcie można przepisać do pięciu leków gotowych lub środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego lub wyrobów medycznych – informuje nas Centrala NFZ.
Warto odnotować, że przytaczane przez NFZ rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 28 października 2015 r. już nie obowiązuje. Zostało ono bowiem zastąpione rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 13 kwietnia 2018 r. w sprawie recept. Opublikowano je po wydaniu stanowiska przez Departament Polityki Lekowej i Farmacji. Czy to jednak wpływa na ważność stanowiska DPLiF? Okazuje się, że nie, bowiem przytoczone przez NFZ zapisy zostały przeniesione do art. 96a ust. 2 lub 4 ustawy Prawo farmaceutyczne. Stanowią one, że
- Pielęgniarka i położna może przepisać dla jednego pacjenta jednorazowo maksymalnie:
1) ilość produktu leczniczego, środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego, lub wyrobu medycznego niezbędną pacjentowi do 120-dniowego okresu stosowania wyliczonego na podstawie określonego na recepcie sposobu dawkowania;
2) ilość produktu leczniczego antykoncepcyjnego przeznaczoną do 60-dniowego stosowania – wyłącznie w ramach kontynuacji zlecenia lekarskiego.
- Pielęgniarka i położna może wystawić do 4 recept na następujące po sobie okresy stosowania nieprzekraczające łącznie 120 dni.
Farmaceuci słuchają NFZ
Co w obliczu dwóch sprzecznych interpretacji przepisów powinni robić farmaceuci? Czy dla nich recepty pielęgniarek na leki recepturowe są ważne? Odpowiedź na te pytania jest dość proste. Dla aptekarzy wiążące w tej sytuacji jest oczywiście stanowisko Narodowego Funduszu Zdrowia. To od NFZ bowiem zależy czy zrealizowana przez aptekę recepta zostanie zrefundowana, a apteka odzyska pieniądze wydane na jej wykonanie. A w tej sytuacji komunikat Funduszu jest jednoznaczny – recepty na leki recepturowe od pielęgniarek są nieprawidłowe i nie będą refundowane.
Jednocześnie Centrala NFZ poinformowała nas, że w I półroczu 2019 r. przeprowadzono 1 kontrolę ordynacji pielęgniarskiej na leki o różnym poziomie odpłatności w zależności od wskazań refundacyjnych. Kontrola dotyczyła ordynacji 42 recept na kwotę refundacji 1 067,69 zł za okres od 1 lipca 2017 roku do 31 grudnia 2017 roku. W ramach wskazanej kontroli nie stwierdzono jednak nieprawidłowości.
Oprac.: ŁW
©MGR.FARM










